pompka paliwa ?
: wt sty 19, 2016 12:57
Witam
Mój problem wygląda tak, w niedziele wybrałem się na przejażdżkę i po kilku km mój turanik zgasł ( zaczą szarpać aż w końcu zgasł ) po próbie odpalenia nawet się nie odezwał. Samochód ściągnełem do domu i zaczełem szukać co moze być tego przyczyną. Zaczełem od sprawdzenia pompki paliwa, ponieważ zawsze po przekręceniu kluczyka byłą ją słychać. Pompe wyciągnełem ze zbiornika i sprawdziłem na krótko - działa. Więc podłączyłem ją spowrotem pod kostke i po przekręceniu kluczyka cisza, więc sprawdziłem czy do kostki dochodzi prąd i tu jest właśnie problem w kostce brak prądu. I teraz moje pytanie co może być przyczyną, czy jest jakiś odpowiedzialny za to bezpiecznik? Dodam jeszcze, że po przekręceniu kluczyka jest słychać jak jakiś przekaźnik cyknie.
p.s Jest to Touran 2.0 TDi 2007r.
Dzięki i czekam pomoc.
Mój problem wygląda tak, w niedziele wybrałem się na przejażdżkę i po kilku km mój turanik zgasł ( zaczą szarpać aż w końcu zgasł ) po próbie odpalenia nawet się nie odezwał. Samochód ściągnełem do domu i zaczełem szukać co moze być tego przyczyną. Zaczełem od sprawdzenia pompki paliwa, ponieważ zawsze po przekręceniu kluczyka byłą ją słychać. Pompe wyciągnełem ze zbiornika i sprawdziłem na krótko - działa. Więc podłączyłem ją spowrotem pod kostke i po przekręceniu kluczyka cisza, więc sprawdziłem czy do kostki dochodzi prąd i tu jest właśnie problem w kostce brak prądu. I teraz moje pytanie co może być przyczyną, czy jest jakiś odpowiedzialny za to bezpiecznik? Dodam jeszcze, że po przekręceniu kluczyka jest słychać jak jakiś przekaźnik cyknie.
p.s Jest to Touran 2.0 TDi 2007r.
Dzięki i czekam pomoc.