Duży problem ze wspomaganiem kierownicy
: pn kwie 18, 2016 20:00
Witam Wszystkich
Mam problem ze wspomaganiem w moim Touranie 1.9 TDI 2004r.
Od jakiegoś czasu w aucie po umyciu lub po większym deszczu sam włączał się wentylator chłodnicy. Po dniu lub po dłuższej jeździe problem ustawał wydaje mi się, że woda odparowała od ciepła i było ok. Kilka razy wyładowało mi to akumulator. Czasami gdy zorientowałem się problem znowu jest po prostu odłączałem go.
Ostatni raz niestety akumulator wyładował się. Odpalałem na kable auto i masa dobrze nie trzymała i doszło do jakiegoś zwarcia co skutkowało tym,że zapaliła się kontrolka AIRBAG i kierownica na czerwono-brak wspomagania.
Zaprowadziłem auto do mechanika pokasował błędy poduszka już się nie zapalała ale kierownica świeci cały czas. Auto zostało u mechanika i po tygodniu było do odebrania lecz nadal bez wspomagania. Gość powiedział, że posprawdzał do był wstanie lecz nie da rady tego naprawić i muszę dać do elektro-mechanika. Skasował 50zł i auto zabrałem.
Następny mój ruch to jakiś polecony przez znajomego elektro-mechanik.
Po tygodniu niby roboty oznajmił, że moduł komfortu jest zepsuty i on może naprawi a jak nie to trzeba kupić nowy. Po nastepnych kilku dniach, już sam niewiem ilu powiedział, że przelutował ścieżki wszystko jest z nim dobrze wymieniony wyżej problem z chłodnicą już się nie pojawi, ale wpomy nadal brak - diagnoza - nowy silnik wspomagania.
Ok kupuj pan i napraw w końcu auto - zdecydowałem (koszt roboty i sliniczka 500zł).
Znowu 4 dni i nadal nie działa silniczek nie da sie przypisać z maglownicą (czy jakoś tak).
Trzeba kupić maglownice razem z silniczkiem i on to może zrobić za 1000zł bo trzeba całe sanki ściągać itd plus koszt maglownicy.
Majster mówi, że to dla niego żaden problem i później on to wszystko razem zgra czy coś tam zrobi, że wszystko będzie już picobello.
Inni mechanicy będą mieli z tym problemy bo tylko paru w Polsce - według niego - tym się zajmuje (tym przypisaniem czy zgraniem nowej maglownicy z jakimś czujnikiem skrętu itd.)
Nie wiem co robić myśle, że gościu w tej chwili zaczyna już kręcić.
Więc pytam Was moi drodzy jakie macie doświadczenia lub pomysły co do mojego przypadku.
Powoli tracę siłę i chęć naprawy i jezdzenia tym autem.
Z góry dziękuje za pomoc.
Mam problem ze wspomaganiem w moim Touranie 1.9 TDI 2004r.
Od jakiegoś czasu w aucie po umyciu lub po większym deszczu sam włączał się wentylator chłodnicy. Po dniu lub po dłuższej jeździe problem ustawał wydaje mi się, że woda odparowała od ciepła i było ok. Kilka razy wyładowało mi to akumulator. Czasami gdy zorientowałem się problem znowu jest po prostu odłączałem go.
Ostatni raz niestety akumulator wyładował się. Odpalałem na kable auto i masa dobrze nie trzymała i doszło do jakiegoś zwarcia co skutkowało tym,że zapaliła się kontrolka AIRBAG i kierownica na czerwono-brak wspomagania.
Zaprowadziłem auto do mechanika pokasował błędy poduszka już się nie zapalała ale kierownica świeci cały czas. Auto zostało u mechanika i po tygodniu było do odebrania lecz nadal bez wspomagania. Gość powiedział, że posprawdzał do był wstanie lecz nie da rady tego naprawić i muszę dać do elektro-mechanika. Skasował 50zł i auto zabrałem.
Następny mój ruch to jakiś polecony przez znajomego elektro-mechanik.
Po tygodniu niby roboty oznajmił, że moduł komfortu jest zepsuty i on może naprawi a jak nie to trzeba kupić nowy. Po nastepnych kilku dniach, już sam niewiem ilu powiedział, że przelutował ścieżki wszystko jest z nim dobrze wymieniony wyżej problem z chłodnicą już się nie pojawi, ale wpomy nadal brak - diagnoza - nowy silnik wspomagania.
Ok kupuj pan i napraw w końcu auto - zdecydowałem (koszt roboty i sliniczka 500zł).
Znowu 4 dni i nadal nie działa silniczek nie da sie przypisać z maglownicą (czy jakoś tak).
Trzeba kupić maglownice razem z silniczkiem i on to może zrobić za 1000zł bo trzeba całe sanki ściągać itd plus koszt maglownicy.
Majster mówi, że to dla niego żaden problem i później on to wszystko razem zgra czy coś tam zrobi, że wszystko będzie już picobello.
Inni mechanicy będą mieli z tym problemy bo tylko paru w Polsce - według niego - tym się zajmuje (tym przypisaniem czy zgraniem nowej maglownicy z jakimś czujnikiem skrętu itd.)
Nie wiem co robić myśle, że gościu w tej chwili zaczyna już kręcić.
Więc pytam Was moi drodzy jakie macie doświadczenia lub pomysły co do mojego przypadku.
Powoli tracę siłę i chęć naprawy i jezdzenia tym autem.
Z góry dziękuje za pomoc.