Strona 1 z 5

Obsiadanie głowicy / wymiana uszczelki pod głowicą.

: śr lut 29, 2012 12:55
autor: Rauko
Czy ktoś spotkał się z takim terminem jak obsiadanie głowicy i wie co to oznacza?
Bo podobno dotyczy silników 1.9 i 2.0 BMM, ale nic więcej nie mogę znaleźć na necie, a cały czas zastanawiam się gdzie mi może ten płyn chłodniczy ubywać.

: śr lut 29, 2012 13:21
autor: Dodi
mysle, że to jest związane z uszczelką głowicy.. powiem Ci na moim przykładzie w pasku 1.9 TDi 131KM (AVF)... jakieg gówniane uszczelki tam dawali chyba skorzo problem dotyczy tak wielu aut... miałem takiego własnie paska i też mi ubywało płynu... jak na trasie pocisnąłego go porzadnie to nawet na 200 - 300 km trzeba było dolać 5 litrów "wody"... jak jezdziłem po miescie spokojnie to czasami i ponad tydzień nie musiałem dolewać... prucz tego cisnienie w układzie oczywiście było wysokie a także w środku było słychać odgłosy jakby przelewającej sie wody pod ciśnieniem, podczas przyspieszania szczególnie...

w końcu postanowiłem wymienic uszczelke pod głowicą... kupiłem najdroższa/najlepszą jaka była w sklepie... cos ponad 200 zł... po wymianie problem zniknął całkowicie... mam kontakt z kupcem (kolega) i juz mineło prawie 2 lata po wymianie i nic sie nie dzieje...

: śr lut 29, 2012 13:49
autor: Rauko
Czyli może poszedłem dobrym tropem, ale nadal nie wiem co oznacza to obsiadanie głowicy :)

Wymiana uszczelki pod głowicą

: śr lut 29, 2012 13:56
autor: Rauko
Może nie jest to zły pomysł, żeby moją walkę z delikatnymi ubytkami płynu zacząć od wymiany tej uszczelki i teraz pytanie do naszych ekspertów :)
1. Co musi zostać zrobione podczas wymiany uszczelki? Gdzieś coś czytałem, że planowanie głowicy - prawda? Wymiana śrub na nowe? A może coś jeszcze?
2. Co warto wymienić przy okazji zdejmowania głowicy? Gdzieś coś czytałem, że wymienić popychacze np.? Coś jeszcze? A może nie warto na wyrost nic ruszać?

: śr lut 29, 2012 13:59
autor: Dodi
Rauko pisze:Czyli może poszedłem dobrym tropem, ale nadal nie wiem co oznacza to obsiadanie głowicy :)
uszczelka do d..y = głowica "obsiada" ;)

: śr lut 29, 2012 14:03
autor: Dodi
ad. 1 Planowanie nie jest konieczne lecz wskazane, żeby potem nie rozbierac dwa razy... śrub tez nie musisz wymieniać na nowe...

ad. 2 Popychacze tzw. "szklanki" są do wymiany jak je juz słychać więc przy zmianie głowicy nie musisz ich wymieniać, a jakby się okazało, że po zmianie oleju zaczną stukać to wystarczy zdjąć pokrywę zaworów i wymieniasz szklanki bez zdejmowania głowicy...

: śr lut 29, 2012 14:14
autor: Rauko
Krótko, zwięźle i na temat - dzięki wielkie :)
A jeszcze małe pytanko pomocnicze.
Jakiej firmy, ew. jaką uszczelkę kupić?
Czy po prostu kupić to co dają w ASO? Nie chcę zlecać zakupów jakiejś firmie-mechanikowi, bo nie nie mam nikogo zaufanego, a lubię wiedzieć co mam włożone do samochodu podczas wymiany/naprawy.

: śr lut 29, 2012 14:22
autor: Dodi
kurde ja juz nie pamietam jakiej firmy kupowałem, wiem tylko, że z wyglądu była cała metalowa... i chyba w żółtym opakowaniu... bierz cos znanych firm GETZ, ERLING, itd. bierz raczej z górnej półki cenowej... na oko zobaczysz wykonanie i różnice miedzy nimi...

: śr lut 29, 2012 16:22
autor: Muti
Rauko, ale czy od razu chcesz leciec grubo i zrzucac czapke przy małych ubytkach płynu?
Najpierw testy obecności spalin w płynie,później ominięcie chłodniczki spalin,ominięcie chłodniczki oleju i sprawdzenie czy gdzieś fizycznie nie spieprza płyn.
Jak wiesz z własnego doświadczenia,węże mogą się uszkodzić mechanicznie,takze to bym obadał,bo rozkładany silnik to już nie to co w fabryce ;)

: śr lut 29, 2012 16:54
autor: morfeusz33
Rauko a Ty nie jesteś pewny że to głowica? sprawdź czy nie ubywa Ci przypadkiem płynu przy chłodnicy oleju.To ponoć dość częsta przypadłość przy DSG

: śr lut 29, 2012 18:09
autor: jeżu
Rauko pisze:Coś jeszcze?
Przydałyby się nowe śruby głowicy.....kpl
A planowanie głowicy wg mnie to mus... :mrgreen:

: śr lut 29, 2012 19:03
autor: Turanek
Muti pisze:Najpierw testy obecności spalin
Z tym testem w silniku diesla wychodzi bardzo różnie, metoda ta nie raz zawodzi - to wypowiedź znajomego, który nie raz ją stosował.

Co do producenta uszczelki to np. Reinz, ErlingKlinger.

Za nim kupisz musisz zobaczyć jaką masz grubość obecnej, chyba, że chcesz mierzyć występ tłoków. Na boku głowicy (tzn. od strony chłodnicy) wystaje kawałek uszczelki. Policz ile masz dziurek, najczęściej występują "dwójki".

: śr lut 29, 2012 19:12
autor: Turanek
Połącz może te dwa tematy z uszczelkami. Nie słyszałem nigdy o "obsiadaniu" głowicy, o naprężeniach to i owszem.

: śr lut 29, 2012 19:18
autor: Cesarz
Uszczelka poprostu nie trzyma wymiaru...

: czw mar 01, 2012 00:14
autor: Rauko
Muti pisze:bo rozkładany silnik to już nie to co w fabryce
Wydaje mi się, że to zależy kto go będzie rozkładał i składał, bo jak ktoś z wiedzą i narzędziami, to moim zdaniem może być lepiej niż z fabryki - ale to moje zdanie jako laika w temacie :)
Muti pisze:Rauko, ale czy od razu chcesz leciec grubo i zrzucac czapke przy małych ubytkach płynu?
Ubytki są większe im większe są obroty - zupełnie jak pisał Dodi w temacie o obsiadaniu głowicy. W trybie miejskim tak do 2300 obrotów, ubytków w zasadzie nie ma, ale po trasie z obrotami ponad 3000 już są.
Muti pisze:Najpierw testy obecności spalin w płynie,później ominięcie chłodniczki spalin,ominięcie chłodniczki oleju i sprawdzenie czy gdzieś fizycznie nie spieprza płyn.
A czy mój dzisiejszy test na mocno rozgrzanym silniku, odkręciłem korek i na jałowym z rurki w dolnej części zbiorniczka leciały bąbelki, a po dodaniu gazu na ponad 3000 obrotów bąbelków zrobiło się znacznie więcej - czy to nie świadczy w 100% o uszczelce? (jeszcze to weekend dłużej po testuje, bo może źle odpowietrzyłem układ bo rozbieraniu pieca, ale jakoś nie sądzę)
Bo inny objawów nie mam:
- na korku od wlewu oleju nie ma jakiejś jasnej mazi
- olej na bagnecie wygląda normalnie
- w pojemniczku w płynie nie widzę oczek tłuszczu
- nie widzę też wycieków na silniku, no ale od strony kabiny nie jestem w stanie sprawdzić sam, więc może z tamtej strony

Macie kogoś godnego polecenia w Warszawie?