Troche obczailem na temat tych programów i tym VCDS mozna wykonac te logi ale tym commander 3.6 nigdzie sie nie doszukalem. W środe oddaje auto bo prawdopodobnie wysiadł jeden wtrysk i powiem mu zeby zajrzal do egr-u.
A chcialem sie troche pobawic kompterkiem :-)
Pozdro
-- Pn paź 10, 2016 15:47 --
-- Pn paź 10, 2016 17:58 --
Witam ponownie, auto stało trochę u mechanika, regenerowali dwa wtryski( inna sprawa) i czyścili przepustnice. I po tym czyszczeniu przepustnicy przez około 10km auto jechało tak jak chciałem nie było żadnego przyduszania, czucia zapchania przy przyspieszaniu. Może tam kierować problem?
Udało mi się zdobyć kabel marki Delphi z programem AutoCom ( poniżej zdjęcia z tego programu)
Jest ktoś w stanie pokierować mnie jak zrobić logi przepustnicy tym programem, ewentualnie czy podejdzie ten kabel do VCDS- (kabel Delphi 100251)
Proszę Was Panowie o pomoc w rozwiązaniu tego problemu
Kilka rzeczy mi sprawdzał mechanik m.in egr to mówił że był wielki syf ale go wyczyścił, nie wiem jak bardzo mogę mu zaufać czy rzeczywiście rozbierał egr. zrobiłbym te logi ale tak jak napisałem w temacie wyżej nie wiem jak tym programem to zrobić.
Ewidentnie jest coś zapchane jakby jakaś klapka się zacinała i po kilku przyspieszeniach mechanizm się rozruszał
Póki nie zrobiłem tych logów postaram się Wam jak najlepiej z obrazować o co chodzi, być może jakiegoś magika nakieruję

Tłumacze o co chodzi
Wykres przedstawia przyspieszenie z uwzglednieniem zmiany biegów z wciśniętym cały czas pedałem przyspieszenia na około 20%.
W zakresie tych obrotów na 1, 2 i 3 biegu czuć ewidentnie jakby coś zapychało(czerwona linia), po przekroczeniu około 2300rpm te przyblokowanie puszcza i samochód wystrzeliwuje jak z rakiety.
Po 3-4 takich cyklach przyspieszania mechanizm jakby się odblokowuje i nie przycina.
Przy przyspieszaniu z wciśnietym około 70% pedału gazu samochodem rzuca (na wspomnianych obrotach) i wywala powietrze do filtra powietrza.
Na "rozgrzanym" silniku ( czyli po wstępnym rozruszaniu tego ) sprawa wygląda lepiej, lecz nie idealnie.
Generalnie im dłuższa jazda z częstymi przyspieszeniami tym problem jest mniejszy, tak jakby mechanizm który za to odpowiada rozruszał się.
Mam nadzieje że wyjaśniłem w miarę zrozumiały sposób
