aktywny tempomat, doświetlanie zakrętów
: pt lis 04, 2016 22:31
Witam,
w związku z tym iż po rozwiązaniu mojego problemu z webasto uznałem tutejszych speców za prawdziwych fachowców, postanowiłem spróbować znaleźć rozwiązanie kilku innych problemów. Auto to niestety nie jest Touran, ale może mi to wybaczycie. Passat B6 2009r. 2.0TDI CR 170KM. Dosyć bogato wyposażony i z dużym przebiegiem(390k), więc jest dużo rzeczy do zepsucia. Napiszę w jednym wątku, ale jeżeli trzeba każdy problem rozbić na oddzielne tematy to dajcie znać a będę pisał oddzielnie.
1. problem, najbardziej denerwujący. Pół roku temu zapaliła się kontrolka od świec żarowych. Mam całą historię auta i wiedziałem, że nigdy nie były wymieniane. Jako, że przebieg 390k to sporo na świece zapisałem się w kolejkę do warsztatu, który wykręca urwane świece(profilaktycznie). Udało się nie urwać, ale tak jak myślałem były oryginały. Powyginane w każdą stronę. Błąd skasowałem, dosłownie kilka dni później spadł grad. Po gradzie wsiadam do samochodu i od razu wyskakuje ACC error. Czyli nie działa front assist i aktywny tempomat. Przejechałem kilometr i zapaliła się kontrolka od świec żarowych. Szpec mówi, że kontrolka sygnalizuje brak komunikacji jakiegokolwiek podzespołu z komputerem i to od tempomatu się zapala. Robiłem diagnostykę u elektryka i mówi że radar uszkodzony. Poradził, żeby wyciągnąć wtyczkę i wsadzić jeszcze raz, może nie łączy. Ale raczej radar uszkodzony. Trochę to cudo kosztuje, więc nie kupowałem jeszcze, zwłaszcza że czasami działa. Na początku jak ruszę to działa i przejadę np 2km i wyskakuje ACC Error a potem spirala miga.
Gdzieś wyczytałem, że spadek napięcia może powodować błędy. Więc jak jechałem w trasę to zanim wyjechałem z miasta wyłączyłem światła i dałem dsg na S. Na trasie przełączyłem na D i tempomat działał przez 200km. W drugą stronę ten manewr się nie udał.
Reasumując w mieście błąd wywala co parę km, jak się bardziej rozpędzę to wywala później albo w ogóle. Nie wiem czy to kwestia napięcia, bo u mnie w Passacie są dwa akumulatory po 74AH a ładowanie 14.5V.
2. sprawa to doświetlanie zakrętów. Mam w bixenonie żarówkę H7 i zwierciadełko. Zapala się żarówka(tak jakby żarówka spalona) i wyskakuje cornering light error czy coś w tym stylu. Nie zawsze, powiedzmy co 100km tak mam. Jak wyskoczy to w jedną stronę nie świeci. Szpec w ASO powiedział, że żarówki. Myślałem, że H7 to albo świeci albo nie. W ASO twierdzą, że może raz świecić raz nie. Wymieniłem żarówki i dalej to samo. Dodatkowo dodam, że raz nie świeci lewa a raz prawa.
3. sprawa to włączający się wentylator chłodnicy. Włącza się jak jest wilgotno. Jak jest 35st C gaszę silnik i wentylator nie chodzi. Jak jest 15st C i deszcz to wentylator potrafi się włączyć i chodzić na maksa przez 10min. Nie zawsze ostatnio 2 miesiące spokój, ale jak go najdzie to przez 2 tyg potrafi się za każdym razem włączyć. Jak wentylatory chodzą i włączę silnik to się wyłączają. Najprawdopodobniej coś zamaka. Czytałem, że są przekaźniki od wentylatorów, ale nie mogę ich znaleźć. Dodam jeszcze, że sprawdzałem temp płynu chłodzącego wg kompa i jak się wentylator włącza na wyłączonym silniku to temp płynu powyżej 100stC. Odpalam silnik, pompa zaczyna gonić płyn i temp płynu np 70st C i wentylator się wyłącza. Chodzi mi o to, że na wyłączony silniku pokazuje bardzo wysoką temperaturę. W mojej ocenie laika to jest przyczyna, ale nie wiem co jest przyczyną tej przyczyny:)
Z góry dziękuję za radę,
pozdrawiam.
w związku z tym iż po rozwiązaniu mojego problemu z webasto uznałem tutejszych speców za prawdziwych fachowców, postanowiłem spróbować znaleźć rozwiązanie kilku innych problemów. Auto to niestety nie jest Touran, ale może mi to wybaczycie. Passat B6 2009r. 2.0TDI CR 170KM. Dosyć bogato wyposażony i z dużym przebiegiem(390k), więc jest dużo rzeczy do zepsucia. Napiszę w jednym wątku, ale jeżeli trzeba każdy problem rozbić na oddzielne tematy to dajcie znać a będę pisał oddzielnie.
1. problem, najbardziej denerwujący. Pół roku temu zapaliła się kontrolka od świec żarowych. Mam całą historię auta i wiedziałem, że nigdy nie były wymieniane. Jako, że przebieg 390k to sporo na świece zapisałem się w kolejkę do warsztatu, który wykręca urwane świece(profilaktycznie). Udało się nie urwać, ale tak jak myślałem były oryginały. Powyginane w każdą stronę. Błąd skasowałem, dosłownie kilka dni później spadł grad. Po gradzie wsiadam do samochodu i od razu wyskakuje ACC error. Czyli nie działa front assist i aktywny tempomat. Przejechałem kilometr i zapaliła się kontrolka od świec żarowych. Szpec mówi, że kontrolka sygnalizuje brak komunikacji jakiegokolwiek podzespołu z komputerem i to od tempomatu się zapala. Robiłem diagnostykę u elektryka i mówi że radar uszkodzony. Poradził, żeby wyciągnąć wtyczkę i wsadzić jeszcze raz, może nie łączy. Ale raczej radar uszkodzony. Trochę to cudo kosztuje, więc nie kupowałem jeszcze, zwłaszcza że czasami działa. Na początku jak ruszę to działa i przejadę np 2km i wyskakuje ACC Error a potem spirala miga.
Gdzieś wyczytałem, że spadek napięcia może powodować błędy. Więc jak jechałem w trasę to zanim wyjechałem z miasta wyłączyłem światła i dałem dsg na S. Na trasie przełączyłem na D i tempomat działał przez 200km. W drugą stronę ten manewr się nie udał.
Reasumując w mieście błąd wywala co parę km, jak się bardziej rozpędzę to wywala później albo w ogóle. Nie wiem czy to kwestia napięcia, bo u mnie w Passacie są dwa akumulatory po 74AH a ładowanie 14.5V.
2. sprawa to doświetlanie zakrętów. Mam w bixenonie żarówkę H7 i zwierciadełko. Zapala się żarówka(tak jakby żarówka spalona) i wyskakuje cornering light error czy coś w tym stylu. Nie zawsze, powiedzmy co 100km tak mam. Jak wyskoczy to w jedną stronę nie świeci. Szpec w ASO powiedział, że żarówki. Myślałem, że H7 to albo świeci albo nie. W ASO twierdzą, że może raz świecić raz nie. Wymieniłem żarówki i dalej to samo. Dodatkowo dodam, że raz nie świeci lewa a raz prawa.
3. sprawa to włączający się wentylator chłodnicy. Włącza się jak jest wilgotno. Jak jest 35st C gaszę silnik i wentylator nie chodzi. Jak jest 15st C i deszcz to wentylator potrafi się włączyć i chodzić na maksa przez 10min. Nie zawsze ostatnio 2 miesiące spokój, ale jak go najdzie to przez 2 tyg potrafi się za każdym razem włączyć. Jak wentylatory chodzą i włączę silnik to się wyłączają. Najprawdopodobniej coś zamaka. Czytałem, że są przekaźniki od wentylatorów, ale nie mogę ich znaleźć. Dodam jeszcze, że sprawdzałem temp płynu chłodzącego wg kompa i jak się wentylator włącza na wyłączonym silniku to temp płynu powyżej 100stC. Odpalam silnik, pompa zaczyna gonić płyn i temp płynu np 70st C i wentylator się wyłącza. Chodzi mi o to, że na wyłączony silniku pokazuje bardzo wysoką temperaturę. W mojej ocenie laika to jest przyczyna, ale nie wiem co jest przyczyną tej przyczyny:)
Z góry dziękuję za radę,
pozdrawiam.