Strona 1 z 1

Oględziny po kolizji

: pt gru 09, 2016 09:35
autor: ado
Witam,
wjechała mi babka na wstecznym w przód, mam oświadczenie. Na 1 rzut oka połamana kratka obok halogenu, tablica pokrzywiona (od haka), brak wskazań temp. na komputerze. Jeszcze nie zgłosiłem do ubezpieczalni bo babka poprosiła żeby załatwić sprawę z jej kasy w warsztacie bez OC. Warsztat zidentyfikował to co było niewidoczne (zdjęli zderzak) i wyszedł jeszcze pas przedni i wzmocnienie zderzaka, skasowali by za to ok. 1400. Trochę jej mina zrzedła i teraz pytanie: Czy jeżeli pojawi się rzeczoznawca to informować go o wizycie w warsztacie czy tylko zasugerować żeby zajrzał pod zderzak i sprawdził pas przedni bo mam podejrzenia że jest uszkodzony?

Re: Oględziny po kolizji

: pt gru 09, 2016 09:45
autor: marcyb3
Ja był wezwał rzeczoznawcę i oddał auto do serwisu żeby mi zrobili . Innej opcji nie widzę jak to ja bym miał kolizje . Zgłoś normalnie do ubezpieczalni . Nie twardy bo na pewno z Ciebie by też ktoś chciał ściągnąć kasę jak największą. Rzeczoznawca jak czegoś nie widzi to będzie chcialmsciagnac zderzak tak było w moim przypadku.tylko ze ja mu sam ściągnąłem zderzak u siebie w domu

wystukane z mojego Siamsiunga :P

Re: Oględziny po kolizji

: pt gru 09, 2016 11:40
autor: bartez55
Z własnego doświadczenia wiem, że zawsze warto wezwać policję bo w razie czego mogą być same problemy.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Re: Oględziny po kolizji

: pt gru 09, 2016 12:16
autor: swimmer
Jak masz oświadczenie to dobrze, ale tez babka może się w tego chciec wykręciś.

jęlsi ona nie hce tego zgłaszac na ubezpieczenie to umów się z nia w Warsztacie.
niech położy 1700zł i spisze umowe z Warsztatem, ż to jest na pokrycie kosztów naprawy samochodu.
przewidywany koszt i zakres... bla bla... w przypadku dodaktowych kosztów zostana one porkryte z nadwyzki. Reszta pieniędzy zostanie zwrócona.

jeśli już teraz mina jej zrzedła to nie wróże z tego nic dobrego dla Ciebie.
odnosnie rzeczoznawcy, z jednej strony mu się nie wtryniaj w robote bo oni tego nie znoszą (podważasz jego kompetencje), ale jełsi zobaczysz, że "zapomniał" o czymś, to mu zasugeruj...

Re: Oględziny po kolizji

: pt gru 09, 2016 14:38
autor: motoria
Zgłaszaj z oc po to właśnie sie płaci to gówno żeby z niego korzystać .Przy dobrych wiatrach pociągniesz z 5 koła i jeszcze auto zastępcze się należy od dnia kolizji do dnia przywrócenia auta do stanu z przed kolizji .

Re: Oględziny po kolizji

: ndz gru 11, 2016 18:42
autor: Ciapek
Zawsze Policja.
Chyba że ktoś płaci z góry z zaliczka na nasze oko za straty.

Re: Oględziny po kolizji

: pn gru 12, 2016 11:25
autor: ado
Dzięki za odzew. Na dzień dzisiejszy sprawa zgłoszona do OC, zobaczymy co dalej. Czekam na kontakt z ubezpieczalni i rzeczoznawcę.

Re: Oględziny po kolizji

: pn gru 12, 2016 13:36
autor: motoria
Zastępczy samochód masz ???
Nalezy się automatycznie.

Re: Oględziny po kolizji

: wt gru 13, 2016 11:53
autor: ado
:motoria
auto nie jest unieruchomione, to czego teraz mi w nim brakuje to brak wskazań temperatury zew., chociaż wczoraj pokazał na chwilę -45' ;) Wskazałem rozliczenie gotówkowe, mechanik pewnie części wymieni w dzień więc bólu nie będzie - dzień pieszego pasażera.

Re: Oględziny po kolizji

: wt gru 13, 2016 13:03
autor: swimmer
motoria pisze:Zastępczy samochód masz ???
Należy się automatycznie.
Tym sposobem każdy teraz bierze auto nawet do największej pierdoły, i pewnie się zaraz okaże, że mały paluszek powinien nas bolec, na lewe oko nie widzimy i mamy chroniczny lęk przed wsiadaniem o samochodu.
A potem płacz, że stawki za OC idą w górę.
Ironia zachowana celowo.
ado pisze:dzień pieszego pasażera.
popieram :)

Re: Oględziny po kolizji

: wt gru 13, 2016 13:55
autor: motoria
Płacę oc i korzystam a jak ktoś nie zna swoich praw i nie chce z nich korzystać i z czegoś za co zapłacił to jego sprawa. :oki: :omatko:

Auto nie unieruchomione ale uszkodzone a poruszanie się niesprawnym autem jest zagrożeniem dla użytkowników dróg i dlatego bierze się auto zastępcze .

Re: Oględziny po kolizji

: wt gru 13, 2016 14:37
autor: rzutnik
motoria pisze:Płacę oc i korzystam a jak ktoś nie zna swoich praw i nie chce z nich korzystać i z czegoś za co zapłacił to jego sprawa.
Płacisz OC więc wymagasz. Szkoda nie z twojej winy więc oplacana jest z OC sprawcy. Ty korzystasz na maxa, ubezpieczyciel ma większe koszty więc się potem nie dziw że ty także zapłacisz większe OC aby ktoś inny mógł korzystać na maxa z Twojego OC. Transakcja wiązana.

Re: Oględziny po kolizji

: czw gru 15, 2016 00:02
autor: GASIOR997
Ja też miałem problem z takim gościem gość wyprzedzał z parkingu wjechał mi w drzwi. wszystko podpisał itp. dobrze , że foty porobiłem i miałem światka. Bo pierwszy zgłosił do swojej ubezpieczalni , że to moja winna i on miał pierwszeństwo. Dobrze, że to był sam dzień to zadzwoniłem po policje pokazałem jak było zdjęcia , światka. I ukarali jego mandatem. I z jego OC wszystko zrobili. Wiec teraz nie idę na rękę.