Strona 1 z 1
Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 09:38
autor: slawek7
Cześć.
Postaram sie jak mogę Wam wytłumaczyć i jednocześnie proszę o wyrozumiałość jakby mi sie nie udało.
Jak u siebie miałem w ręku tłoki w komplecie z korbowodami to (chyba) dwa z nich miały lekkie opory na sworzniu.
te pierwsze dwa ruch sworznia w tłoku był taki że pod własnym ciężarem tłok mógł z lewej na prawo sam się poruszać (w płaszczyźnie prostopadłej do osi sworznia oczywiście, czyli tak jak pracuje sworzeń w silniku)
Natomiast pozostałe już tak lekko nie chodziły.
czy może spotkał się z Was z czymś takim, i ewentualnie o co chodzi?
Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 12:32
autor: marcyb3
Może się przycieraja sworznie a to może doprowadzić do kosztownej naprawy. Tłok powinien poruszać Siemens najmniejszego oporu
wystukane z mojego Siamsiunga

Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 12:40
autor: wesol
jak tloki sa na wierzchu to co za problem liznac rozwiertakiem korbe. Ale osobiscie wydaje mis ie ze nie ma potrzeby. Tak potrafi sie czasami wystukac weikszy otwor w korbie i nie jest to wina jak na wykorbieniu dolnym. Tam samrowanie jest metoda rozbryzgowa. Jest rurka w bloku na kazdy gar ktora daje natrysk na denko tloka w tdikach. Korba na sworzniu za duzo sie nie rusza.
Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 13:09
autor: slawek7
Racja tam jest dość mały ruch w porównaniu z dołem kobrobodu.
Ten tłok jest tłok tak zbudowany że sama główka korbowody jest zaciśnięta na sworzniu a ruch jest tylko w tłoku.
Co mnie zastanawia, w tych niewielkich ruchach jest lekko natomiast zaczyna sie blokować przy mocniejszych wychylaniach. Może to być spowodowane nagarem? Z drugiej strony dlaczego wyrobienie powoduje opory zamiast większe luzy?
Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 13:32
autor: wesol
Wyciagnij sworzen jesli cie tak nurtuje ta sprawa i zerknij czy sa powazne wyrobienia na tulejce korby badz sworzniu ale ten jest mega twardy.
Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 13:37
autor: slawek7
Wiesz ja bym to z chęcią zrobił, ale jak pisałem jest on zaciśnięty na sworzniu i demontaż w warunkach garażowych jest trudny, a może nawet niemożliwy bo jak podgrzać samą główkę korbowodu?
Chyba że jest jakiś patent na to, a doczytałem kiedyś że by to zdemontować potrzeba kąpieli olejowej. Mylę się, czy nie?
-- Cz gru 29, 2016 12:43 --
A zapytam inaczej, czy coś grozi silnikowi jak na sworzniu jest taki opór?
Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 14:04
autor: wesol
na brzegach tloka gdzie wchodzi sworzen masz zabezpeiczenia. Wyciagasz i mozesz wyciagnac sworzen i masz korbe w reku.
Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: czw gru 29, 2016 14:06
autor: slawek7
Nie ma zabezpieczeń, uwierz na słowo, a po południu podrzucę fotkę
-- Pt gru 30, 2016 06:28 --
Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: ndz sty 01, 2017 00:24
autor: wesol
etka podaje pierscien rozprezny osadczy. Powinno tam cos byc

Re: Tłok, korbowód i sworzeń
: ndz sty 01, 2017 11:02
autor: slawek7
Moze nie ten silnik. Ja w instrukcji doczytałem tak jak mowilem ze montaz skurczowo w glowce korbowodu.
Zresztą to mało wazne ktory sposób mocowania sworznia tu jest. Bardziej chodzi o to dlaczego im wieksze wychylenie tym wiekszy opór i jakie skutki tego