Strona 1 z 1

Katalizator

: czw mar 16, 2017 22:35
autor: Tyran1984
Witam! Pacjent 1.6 FSI 2006 r. Ostatnio autko mi się troche posypało :( Spadła mu moc, na 3 biegu do 3000 obr. i koniec. Autko trafiło do mechanika, komp dwa błędy przepustnica i cos na katalizatorze ( bardziej obwiniałem zapchanego bo mi spalinami smierdziało w budzie) Suma sumarum skończyło się na wymianie przepustnicy, pompie wysokiego ciśnienia, czyszczeniem EGR, rozrządem + jakaś tulejka na wałku i wyklepaniu pierwszego kata. Niespodzianka była taka że Tyran po tym wszystkim ledwie jechał :shock: :shock: :shock: Po wykreceniu Lambdy moc wróciła czyli jeszcze drugi kat do wymiany bo wyklepać się go nie da. I teraz takie moje pytanko czy czujnik NoX nie zacznie wariować z mieszanką po wyklepaniu pierwszego?

Re: Katalizator

: pt mar 17, 2017 07:39
autor: wesol
Ty zmien mechanika bo on glupi jak nie wiem. Juz jednego kata zniszczyles to teraz drugi chcesz rozwalic.
Nigdy po bledach nie robi sie tak drastycznych akcji.

Re: Katalizator

: pt mar 17, 2017 10:47
autor: Tyran1984
No spoko tylko że widziałem tego kata jaki jest zapchany i wypalony. Tak więc poszedł do odstrzału

Re: Katalizator

: pt mar 17, 2017 11:21
autor: Tomi
Tyran1984 pisze:Witam! Pacjent 1.6 FSI 2006 r. Ostatnio autko mi się troche posypało :( Spadła mu moc, na 3 biegu do 3000 obr. i koniec. Autko trafiło do mechanika, komp dwa błędy przepustnica i cos na katalizatorze ( bardziej obwiniałem zapchanego bo mi spalinami smierdziało w budzie) Suma sumarum skończyło się na wymianie przepustnicy, pompie wysokiego ciśnienia, czyszczeniem EGR, rozrządem + jakaś tulejka na wałku i wyklepaniu pierwszego kata. Niespodzianka była taka że Tyran po tym wszystkim ledwie jechał :shock: :shock: :shock: Po wykreceniu Lambdy moc wróciła czyli jeszcze drugi kat do wymiany bo wyklepać się go nie da. I teraz takie moje pytanko czy czujnik NoX nie zacznie wariować z mieszanką po wyklepaniu pierwszego?
Dobrze, ze Ci "mechanik" calego silnika nie wymienil... obys nastepnym razem trafil na kogos powaznego, a jeszcze lepiej, zeby kolejnego razu nie bylo ;) :piwo:

Re: Katalizator

: pt mar 17, 2017 12:21
autor: Tyran1984
To zapytam co byście zrobili na Jego miejscu? Rozrząd jest na łańcuchu, słyszałem jak bardzo hałasuje. Poza tym był duży luz poprzeczny na wałku więc przez to też mógł się posypać po 190 tyś. Po wymianie pompy wysokiego ciśnienia moc się poprawiła ale to jeszcze nie było "To". Dłubanie przy katalizatorze prawdopodobnie sprawiło jeszcze gorsze zapchanie drugiego dlatego go wymieniam.