Nie wszyscy kierowcy Touranów to dobrzy kierowcy!!! Poniżej link do ŚLEPEGO!!!
PS. Sam jestem czynnym amatorem kolarzem .
http://www.tvn24.pl/poznan,43/nie-zatrz ... 50923.html
Ku przestrodze
-
miemik
- Użytkownik
- Posty: 201
- Rejestracja: pt gru 09, 2016 13:12
- Auto:: Touran BKC 2005
- Imię:: Mieciu
- Lokalizacja: Lublin
- Podziękował: 20 razy
- Otrzymał podziękowań: 16 razy
Re: Ku przestrodze
zawsze dziwią mnie rowerzyści ,którzy uważają się za niezniszczalnych i w d*upie oczy maja - jak jeżdżę rowerem wśród samochodów to zawsze rozglądam się na około i nie ufam żadnemu - on ma blachę i utratę prawa jazdy w zanadrzu a ja pogruchotane kości a być może i kręgosłup - wolę dmuchać na zimne
- cykraz
- Zaawansowany
- Posty: 326
- Rejestracja: śr kwie 26, 2017 01:16
- Auto:: Touran 2.0 TDI, 2008
- Imię:: Olek
- Lokalizacja: Lubuskie
- Podziękował: 95 razy
- Otrzymał podziękowań: 66 razy
Re: Ku przestrodze
To samo tyczy się pieszych, "bo na pasach jestem król i rób co chcesz ale masz zatrzymać 1,5 tony" nawet jadąc przepisowo nie staniesz w miejscu ale co tam, po co patrzeć czy można wejść na jezdnię.
Chociaż na tym filmiku ewidenty brak wyobraźni u kierowcy.
Chociaż na tym filmiku ewidenty brak wyobraźni u kierowcy.
cykraz
VW Touran 2008r. Highline BMN 2.0 TDI 170KM
VW Touran 2008r. Highline BMN 2.0 TDI 170KM
- swimmer
- Expert
- Posty: 1287
- Rejestracja: sob paź 18, 2014 18:30
- Auto:: VW Touran
- Imię:: Lukasz
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 48 razy
- Otrzymał podziękowań: 118 razy
Re: Ku przestrodze
to jest efekt postępu cywilizacyjnego
każdy patrzy na siebie, bez względu na wiek i prowadzony pojazd.
rowerzysta jechał bo mu teraz wolno
kierowca jechał, bo kiedy mu było wolno
żaden nie pomyśli żeby się rozejrzeć, żaden nie pamięta zasady "ograniczonego zaufania" (Art. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym).
w tej sytuacji brakuje jeszcze telefonu trzymanego w rekach przez obu uczestników wypadku.
każdy patrzy na siebie, bez względu na wiek i prowadzony pojazd.
rowerzysta jechał bo mu teraz wolno
kierowca jechał, bo kiedy mu było wolno
żaden nie pomyśli żeby się rozejrzeć, żaden nie pamięta zasady "ograniczonego zaufania" (Art. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym).
w tej sytuacji brakuje jeszcze telefonu trzymanego w rekach przez obu uczestników wypadku.
- Paweł.F
- ____________________

- Posty: 95
- Rejestracja: śr lip 20, 2016 17:01
- Auto:: TOURAN 1,9 TDI, 2007
- Imię:: Paweł
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 28 razy
Re: Ku przestrodze
Nie myślcie tylko, że biorę "Pana Tourana" w obronę. Bo przecież jadąc autem musimy mieć oczy nawet w d.... i myśleć tylko o jeździe, a nie o częściach ciała Maryni. Ale... Zwróćcie uwagę na to, że:
1. Pani nie jechała po ścieżce rowerowej - jechała równolegle z ciężarówką skręcając w lewo na przejazd przez przejście.
2. Mniemam, że kierowca ciężarówki też był tym lekko zaskoczony, bo nie zdążył się zatrzymać przed linią P-14 (śmiem twierdzić, że wjechał na ok. połowę przejścia dla pieszych i dość nagle zahamował (widać to wyraźnie po "zakołysaniu się" obrazu), a tym samym zasłonił w bardzo dużym stopniu pole obserwacji kierowcy Tourana. Ten z pewnością się tego nie spodziewał i stało się jak się stało.
Ale powtarzam - wina Tourana jest ewidentna choćby z tego powodu, że nie zachował ostrożności (znak wyraźnie informuje o przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerów ), choć Pani z roweru też trzeba byłoby pogrozić palcem - nieostrożność (brak sygnalizacji świetlnej przy przejściu) i zasada ograniczonego zaufania.
1. Pani nie jechała po ścieżce rowerowej - jechała równolegle z ciężarówką skręcając w lewo na przejazd przez przejście.
2. Mniemam, że kierowca ciężarówki też był tym lekko zaskoczony, bo nie zdążył się zatrzymać przed linią P-14 (śmiem twierdzić, że wjechał na ok. połowę przejścia dla pieszych i dość nagle zahamował (widać to wyraźnie po "zakołysaniu się" obrazu), a tym samym zasłonił w bardzo dużym stopniu pole obserwacji kierowcy Tourana. Ten z pewnością się tego nie spodziewał i stało się jak się stało.
Ale powtarzam - wina Tourana jest ewidentna choćby z tego powodu, że nie zachował ostrożności (znak wyraźnie informuje o przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerów ), choć Pani z roweru też trzeba byłoby pogrozić palcem - nieostrożność (brak sygnalizacji świetlnej przy przejściu) i zasada ograniczonego zaufania.
Paweł