Strona 1 z 1
Potrzebuje pomocy przy touranie
: czw lip 13, 2017 00:47
autor: ermest11203
Witam. Koledzy potrzebuję pomocy. w dniu dzisiejszym podczas dojeżdzania do skrzyżowania zgasł mi Touran podczas odjęcia gazu . Problem tkwi jednak w tym że zeby go uruchomić po takim awaryjnym zgaśnięciu trzeba go nieżle męczyć . Po odpaleniu można go zgaśić i odpalić znów bez problemu, jednak tylko do kolejnego zgaśnięca. Poradzcie co może być przyczeną
Dodam że wymieniany był już czujnik obrotów wału korbowego,filtr oleju,pompka paliwa,czujnik poziomu paliwa... na dodatek komputer nie wykazuje żadnych błędów a problem nadal jest. Na wolnych obrotach chodzi 20 min i sam zgaśnie.Pozdrawiam
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 11:26
autor: Zimny Chirurg
A filtr paliwa gdzie w tej wymianie. A 2 sprawa vacum moze padac. Zacznij od filtra Paliwa
Pozdro
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 16:09
autor: ermest11203
Były wymienione i też nic

Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 16:58
autor: AG
mi się tak golf IV tdi zapowietrzał, łapał lewe powietrze na filtrze paliwa. Tylko tam inna konstrukcja była, taki wciskany dynks na oringach i te oringi właśnie nie trzymały tu jest inaczej, ale zobacz pod tym kątem..... może weżyki, czy coś?
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 18:32
autor: Krzych-sob
Mi kiedyś w podobnym przypadku, lecz w benzyniaku sporo nerwów zjadł przekaźnik pompy paliwa-zimny lut przerywał po rozgrzaniu. 2 razy odciął prąd po postoju i raz w drodze.
Sprawdź też instalację przy pompie paliwa - wtyczka, styki, przewody i jeśli zgaśnie, to czy dochodzi tam prąd.
Skontroluj też przepustnicę, czy nie odcina powietrza.
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 20:53
autor: ermest11203
te części też były wymieniane a problem nadal jest

Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 21:19
autor: JacaTouran
To , ze np. Wyryski robiles i zakladales nowe oringi itd, wcale nie jest wyznacznikiem tego , ze jest ok.
Mialem kilku pacjentow co sobie uszczelniacze wymieniali na wtryskach i po wyjeciu byly sprasowane i odcisniete i stąd byly problemy. Moze gniazda mialy ranty i nie potraktowales ich papierkiem przy montazu np..., a moze jeszcze cos zostalo zle zrobione. Trudno wyczuc przez Internet. A czynnosci przy wtryskach to wykatkowo precyzyjne i subtelne bym powiedzial tematy.
Mi Twoje objawy ewidentnie podchodzą pod oringi na pompkach.
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 21:42
autor: ermest11203
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt lip 14, 2017 22:53
autor: JacaTouran
Tez napisalem, ze to nic nie znaczy
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: sob lip 15, 2017 06:41
autor: wesol
To co Jacek napisale seti razy powtarzalem nie tylko na tym forum. I dodam od siebie tylko jeszcze ze nie wierze puki sam nie zrobie. Zreszta Jacek pewnie tez. A co do regeneracji pompek to nie chce mi sie tu prac brudów ale Jacek wie jak dostal odemnie koplet na sprawdzenie jak to fachowcy zrobili pompki moje. Dostep do broni powinien byc ogólny to moze by nie bylo takich robienia ludzi w trąbę.
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: sob lip 15, 2017 07:57
autor: JacaTouran
Poprawilem i po bolu, szkoda tylko ze kasy Ci nie oddali za maniane

.
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pn lip 17, 2017 03:22
autor: ermest11203
AG pisze:mi się tak golf IV tdi zapowietrzał, łapał lewe powietrze na filtrze paliwa. Tylko tam inna konstrukcja była, taki wciskany dynks na oringach i te oringi właśnie nie trzymały tu jest inaczej, ale zobacz pod tym kątem..... może weżyki, czy coś?
Sprawdzimy to, narazie mamy podejrzenie że moze sie bak zapowietrzać
Re: Potrzebuje pomocy przy touranie
: pt cze 08, 2018 21:32
autor: fallon
Witam. Jak widzę temat stary, ale u mnie dopiero teraz ten problem wystąpił. Mój Touran: benzyna 1,6 mpi, silnik BSE. Na zimnym silniku odpala normalnie, na ciepłym robi problemy ( trzeba pedałem gazu pompować). Poza tym po odpaleniu pochodzi kilka - kilkanaście sekund i potrafi zgasnąć ( do niedawna tego nie robił). Poza tym gdy silnik się zadławi, np. dodam za mało gazu przy ruszaniu z miejsca, to już w ogóle mogę zapomnieć o odpaleniu. Muszę odczekać kilka godzin i jak silnik ostygnie to normalnie odpala. Wyczytałem że to może być przekaźnik pompy paliwa, niby numer 409 ( zimne luty). Ale gdy zajrzałem na moje przekaźniki w komorze silnika i te w kabinie koło kierownicy to przekaźnika o takim numerze nie ma. Czy ktoś wie jaki ten przekaźnik ma naprawdę numer i gdzie on się znajduje?