To może ja się dołączę z ciekawostką... problemem... który mnie dotknął niedługo po zakupie 1T3...
Padnięty akumulator pod blokiem (nie wyładowany do zera, ale Diesel juz nie odpali)...
niby prosta srawa, bierzemy akumulator z auta, prostownik et-voila...
ale czy aby na pewno...
Otwarcie auta, to żaden problem... ale co z zamknięciem?
dzyndzli do blokady nie ma... więc nie ma jak samochodu zamknąć bez akumulatora, bo tylne drzwi zostaną odblokowane...
więc wymyśliłem, że otworzę maskę, zamknę samochód kluczykiem (nie z pilota), odepne Aku, i kłapne maską...
Jakeż było moje zaskoczenie... jak się okazało, że odpięcie Akumulatora uruchomiło syrene alarmu.. okazuje się, że zamknięcie Auta kluczykiem także uzbraja Alarm Fabryczny!
Człowiek myśloł, myśloł i wymyśloł instrukcję:
- Otworzyć maskę,
- Otworzyć bagażnik,
- Otworzyć jedne z tylnych drzwi i złożyć siedzenie
- Usunąć siatkę grodziową
- pozamykać drzwi
- wleźć (bo inaczej się tego nie da określić) przez bagażnik do srodka i kliknąć blokadę zamków przy klamce
- zamknąć bagażnik
- Wyjąć Aku
- kłapnąć maskę
PS. tak wiem, ze w ECU mozna przestawic pilota aby działał tylko na drzwi kierowcy, ale wtedy jeszcze tego nie wiedziałem.
Aż mi żal właścicieli Jetty, albo VW ze stałą przegrodą bagażnika, szczerze im współczuję. Im pozostaje tylko zapasowy Aku.