DPF - procedury wypalania
: czw lis 16, 2017 19:42
Cześć forumowicze.
Wiem że na dziale z dieslem jest bardzo obszerny temat o problemach i doświadczeniach z filtrem cząstek stałych, ale nie ukrywam że dla laika ciężko jest cokolwiek ogarnąć z ponad 70 stron wpisywanych przez ostatnie 6 lat. Piszę więc z prośbą aby jakiś doświadczony w użytkowaniu dpfa wypowiedział się na temat automatycznych procedur wypalania. Nurtują mnie następujące pytania.
Jak rozpoznać że procedura wypalania właśnie trwa?
Czy to prawda że nie powinno się przerywać procedury przez gaszenie silnika? Czy czymś to grozi dla kondycji silnika?
Czym objawia się procedura?
Od 6 lat posiadam BKC i o dpf to tylko bajki słyszałem, ale zdecydowałem się na Caddy 2011r 2.0 TDi 140KM. Z moich obserwacji zauważyłem że auto czasami ma podwyższone spalanie i obroty kiedy np dojeżdzam do domu i zostawiam go chwilkę na luzie ale nie wiem czy nie jest to spowodowane np niższą temperaturą otoczenia i on po prostu chce się dogrzać. Ostatnio profilaktycznie daje mu buta w drodze z pracy aby tego dpfa wypalić ale wydaje mnie się że to nic nie daje bo gdy dojezdżam do domu to po zgaszeniu silnika nadal działają wentylatory, co jest dziwne bo na dworze jest lekko ponad 0 stopni.
Myślę że jeśli ktoś strickte wypowie się na sam temat procedur to taki osobny team na pewno przyda się na forum. Czekam na wasze zdanie koledzy.
Wiem że na dziale z dieslem jest bardzo obszerny temat o problemach i doświadczeniach z filtrem cząstek stałych, ale nie ukrywam że dla laika ciężko jest cokolwiek ogarnąć z ponad 70 stron wpisywanych przez ostatnie 6 lat. Piszę więc z prośbą aby jakiś doświadczony w użytkowaniu dpfa wypowiedział się na temat automatycznych procedur wypalania. Nurtują mnie następujące pytania.
Jak rozpoznać że procedura wypalania właśnie trwa?
Czy to prawda że nie powinno się przerywać procedury przez gaszenie silnika? Czy czymś to grozi dla kondycji silnika?
Czym objawia się procedura?
Od 6 lat posiadam BKC i o dpf to tylko bajki słyszałem, ale zdecydowałem się na Caddy 2011r 2.0 TDi 140KM. Z moich obserwacji zauważyłem że auto czasami ma podwyższone spalanie i obroty kiedy np dojeżdzam do domu i zostawiam go chwilkę na luzie ale nie wiem czy nie jest to spowodowane np niższą temperaturą otoczenia i on po prostu chce się dogrzać. Ostatnio profilaktycznie daje mu buta w drodze z pracy aby tego dpfa wypalić ale wydaje mnie się że to nic nie daje bo gdy dojezdżam do domu to po zgaszeniu silnika nadal działają wentylatory, co jest dziwne bo na dworze jest lekko ponad 0 stopni.
Myślę że jeśli ktoś strickte wypowie się na sam temat procedur to taki osobny team na pewno przyda się na forum. Czekam na wasze zdanie koledzy.