Niestety, mojemu pupilkowi przytrafiła się krzywda .
Obtarłem bok i zniszczyłem lampę. O ile lampę już wymieniłem, to zostaje kwestia boku i tu pytanie do osoby zorientowanej, a najprędzej do MUTI-ego. Czy uszkodzenia widoczne na zdjęciach da się jeszcze wypolerować, czy niestety już tylko do malowania?
W 2 miejscach jest dojechane do blachy i tego na 100% nie da rady "wyciągnąć" ale chwilowo chciałem to zamaskować.
Jak to zrobić, jakimi środkiami?
No i kwestia lampy..., czym zlikwidować ryski widoczne na zdjęciach?
Myślę,ze zakup lakieru na zaprawki plus klar i dobra polerka Skuteczność jakieś 95%,że tylko jak sie przyjrzy będzie widać Tak mi sie wydaje,ale to trzeba dotknąć..
Tylko musi to ktoś robić,kto ogarnia polerkę i zaprawki,bo wokolo są blisko krawędzie,a tam jak saper..raz sie mylisz i klar przetarty
Nico02:
Gdybyś jednak sam chciał to zrobić przynajmniej mniejsze rysy zobacz jak to się powinno robić - to co napisał Muti masz w wersji obrazkowej (opis w ang).
Co do zaprawki to nie używaj pendzla dołączanego do tubki, lepiej zrób tak jak na obrazku.
Muti popraw mnie jak się mylę.
niko02 pisze:Możecie polecić jakieś konkretne miejsce do zakupu lakieru na zaprawki?
Co z lampą MUTI? Czym ją potraktować?
Najpewniejsze jak znasz kolor lakieru to ASO. Sprzedają w tubkach (lakier i utwardzacz) przynajmniej w ASO Skody coś takiego kupowałem. Kosztuje grosze
Lampa...hmmm papier 2000,2500,twardy Pad + Fast Cut + małe obroty ze średnim dociskiem i kontrolą temperatury,a pozniej wykończenie extra fine na żółtym padzie 3M ,ze się tak wyraże
chelesmyślałem o zwykłej "setce" lakieru...
Ostatnio robiłem w A3 zderzak,który był zdarty jeszcze razem z platikiem,takżę głęboko jak cholera..baze chyba z 8 razy nakładałem,wyrównanie i klar i nic nie widać
niko02,
Kolor Twojego autka platinum grey metallic D7X
jakbyś się decydował na zakup w Aso to masz do wyboru:
1. sztyft lakierniczy nr LST 0M2 D7X (zestaw) pojemn. 18ml
2. lakier w sprayu nr LLS 0M6 D7X (zestaw) pojemn. 300ml
Muti pisze:niko02, każda mieszalnia lakieru ci taka dorobi
Lampa...hmmm papier 2000,2500,twardy Pad + Fast Cut + małe obroty ze średnim dociskiem i kontrolą temperatury,a pozniej wykończenie extra fine na żółtym padzie 3M ,ze się tak wyraże
chelesmyślałem o zwykłej "setce" lakieru...
Ostatnio robiłem w A3 zderzak,który był zdarty jeszcze razem z platikiem,takżę głęboko jak cholera..baze chyba z 8 razy nakładałem,wyrównanie i klar i nic nie widać
Tak się Panowie zastanawiam - każdy nasz samochód ma jakiś "defekt lakierniczy".
Może zróbmy zrzutę Mutiemu na bilet PKP/PKS/Linie Lotnicze/paliwo i opłaćmy hotel przyjedzie do Wawy na weekend i obskoczy kilka aut.
I jak już temat założony to przy moim zderzaku też podobnie jak u Niko02
cheles pisze:Tak się Panowie zastanawiam - każdy nasz samochód ma jakiś "defekt lakierniczy".
Może zróbmy zrzutę Mutiemu na bilet PKP/PKS/Linie Lotnicze/paliwo i opłaćmy hotel przyjedzie do Wawy na weekend i obskoczy kilka aut.
I jak już temat założony to przy moim zderzaku też podobnie jak u Niko02
Jestem za
niko02 tak mi się nawet dziś wydawało jak przejeżdżałem koło twojego pojazdu, ale mówię nie.... niemożliwe
cheles pisze:Tak się Panowie zastanawiam - każdy nasz samochód ma jakiś "defekt lakierniczy".
Może zróbmy zrzutę Mutiemu na bilet PKP/PKS/Linie Lotnicze/paliwo i opłaćmy hotel przyjedzie do Wawy na weekend i obskoczy kilka aut.
_________________
Hahah doobre cheles żeby to zrobić to potrzeba trochę zaplecza i czasu
cheles pisze:Tak się Panowie zastanawiam - każdy nasz samochód ma jakiś "defekt lakierniczy".
Może zróbmy zrzutę Mutiemu na bilet PKP/PKS/Linie Lotnicze/paliwo i opłaćmy hotel przyjedzie do Wawy na weekend i obskoczy kilka aut.
_________________
Hahah doobre cheles żeby to zrobić to potrzeba trochę zaplecza i czasu
Ok, dzięki. Zaprawkę zakupiłem, chwilowo to przymaskuję, jak MUTI zgodzi się podjechać do WAWY, to będziemy robić, a jak nie to auto pójdzie do lakiernika, bo i tak na klapie są 2 małe miejsca korozji, maska pod spodem w okolicach podszybie też zaczyna coś rodzić i błotniki przy nadkolach też mają kilka przetarć, więc jest co robić.