Zabezpieczenie przed kradzieżą.
-
dziechu
- Początkujący
- Posty: 22
- Rejestracja: pt gru 28, 2018 23:34
- Auto:: Touran 1T 2.0 FSi 2006
- Imię:: Alek
- Lokalizacja: Bytom
- Podziękował: 4 razy
Zabezpieczenie przed kradzieżą.
Dzisiaj w nocy ukradziono mojemu znajomemu samochód. Kilka dni temu słyszałem o innej kradzieży w okolicy. Tak się zastanawiam, jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą. Bo samochody niby są zabezpieczone, mają alarmy, immobilizery, ale co z tego, kiedy można za kilkadziesiąt złotych kupić interfejs który z odpowiednim oprogramowaniem umożliwia w trzy minuty dezaktywację immobilizera, alarmu itd. Wpadłem na taki pomysł - dawno temu zabezpieczano samochody ukrytym wyłącznikiem, którym odcinano np. napięcie na cewce zapłonowej itp. Ukryty wyłącznik to bardzo dobra opcja, tylko co dzisiaj nim odciąć? Można np. pin zasilania w złączu diagnostycznym (np. pin 16 w ODB2). Takim wyłącznikiem dezaktywujemy złącze diagnostyczne. Kiedy potrzebujemy się podpiąć, czy jedziemy do warsztatu, włączamy (aktywujemy) złącze, poza tymi przypadkami złącze jest nieaktywne i złodzieje nic nim nie zrobią, a podmiana ECU itp. to już zbyt dużo. Trzeba być na to przygotowanym (mieć ze sobą pasujące ECU), zabiera dużo czasu, grzebania, raczej odpuszczą. Co o tym myślicie?
- tinware
- Zaawansowany
- Posty: 313
- Rejestracja: sob gru 08, 2018 22:12
- Auto:: 1T1 1.6MPI BSE LPG
- Imię:: Kamil
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 23 razy
Re: Zabezpieczenie przed kradzieżą.
Cześć, najczęściej stosuje się odcięcie zapłonu i przycisk do odblokowania w bardzo niestandardowym miejscu. Drugą sprawą to GSM+GPS w aucie (sam buduję teraz taki system dla siebie) z dostępem przez Internet oraz Internet i WiFi w aucie (głównie do stacji multimedialnej, aby nie uruchamiać HotSPOT w telefonie). Jeśli chodzi o złącze diagnostyczne, można pokusić się o zamianę kilku pinów w kostce oraz zbudować przejściówkę na przewodzie do ponownego odwrócenia tych pinów.