Pytań kilka o fabryczny immobilizer
: śr cze 05, 2019 11:14
Witajcie
Mam kilka pytań o uruchamianie tourana 1T2. Jak sądzę bez odblokowania fabrycznego immobilizera nie pojedzie, ale jest taka sytuacja, że chciałbym mieć możliwość zostawienia auta na kilka minut po domem z uruchomionym silnikiem, ale aby przynajmniej trochę ograniczyć ryzyko, że ktoś wybije szybę i odjedzie w siną dal. więc pytanie zasadnicza:
1. gdy zapalę auto dorobionym kluczem trzymając obok oryginalny aby odblokować immobilizer, silnik powinien się normalnie uruchomić ?
2. czy mogę odejść z oryginalnym kluczem i silnik nie zgaśnie ? czy tylko raz jest odblokowywany immobilizer aż do zgaszenie silnika ? czy jest potrzebny stała bliskość oryginalnego klucza?
3. zablokowanie mechaniczne zamków drzwi ( centralnego zamka ) kluczem niema chyba negatywnych skutków dla elektroniki i działania auta ? widzę, że ta opcja działa, bo próbowałem już w ten sposób, jednym oryginalnym kluczem odpalam a drugim zamykam i auto się chłodzi albo grzeje, wiem, że to nie do końca niezgodne z przepisami, ale kilka minut bez dymienia komuś prosto w okna nikomu nie zaszkodzi przecież a komfort podroży znaczeni się poprawi, szczególnie w tropikalnych upałach z małymi dziećmi na pokładzie.
Mam kilka pytań o uruchamianie tourana 1T2. Jak sądzę bez odblokowania fabrycznego immobilizera nie pojedzie, ale jest taka sytuacja, że chciałbym mieć możliwość zostawienia auta na kilka minut po domem z uruchomionym silnikiem, ale aby przynajmniej trochę ograniczyć ryzyko, że ktoś wybije szybę i odjedzie w siną dal. więc pytanie zasadnicza:
1. gdy zapalę auto dorobionym kluczem trzymając obok oryginalny aby odblokować immobilizer, silnik powinien się normalnie uruchomić ?
2. czy mogę odejść z oryginalnym kluczem i silnik nie zgaśnie ? czy tylko raz jest odblokowywany immobilizer aż do zgaszenie silnika ? czy jest potrzebny stała bliskość oryginalnego klucza?
3. zablokowanie mechaniczne zamków drzwi ( centralnego zamka ) kluczem niema chyba negatywnych skutków dla elektroniki i działania auta ? widzę, że ta opcja działa, bo próbowałem już w ten sposób, jednym oryginalnym kluczem odpalam a drugim zamykam i auto się chłodzi albo grzeje, wiem, że to nie do końca niezgodne z przepisami, ale kilka minut bez dymienia komuś prosto w okna nikomu nie zaszkodzi przecież a komfort podroży znaczeni się poprawi, szczególnie w tropikalnych upałach z małymi dziećmi na pokładzie.