Strona 1 z 1

Po wymianie termostatu silnik pochodził 10 minut i zgasł

: czw cze 13, 2019 21:39
autor: mlodyenduro
Witam szanowne grono. Mój problem jest co najmniej dziwny mianowicie: oddałem dzisiaj auto na wymianę termostatu bo się nie domykał i spadała temp podczas jazdy. Mechanicy zadzwonili że wymienili termostat odpalili i zostawili żeby się odpowiedzi po czym samoczynnie zgasł i nie odpali. Błędów nie ma ale jak go odpala na plaku odpali ale po skomunikowaniu się z komputerem nie podaje żadnych odczytów z silnika i żadnego z czujników. Silnik działa tylko na plaku i tyle ile mu wstrzykna. Sprawdzana pompa paliwa i działa paliwo dostaje się do filtra. Mówią że problem jest z komputerem i jutro ma jechać do elektryka.

Panowie powiedzieli że zbieg okoliczności że się wysypal. Jeżdżę nim 4 rok nigdy nic się nie działo a tu po wymianie termostatu takie jaja??

Macie może jakieś sugestie bo mi ręce opadły. Za 5 dni mam jechać na wakacje a tu auto stoi i nie wiedzą co mu jest :-(

Dzięki wielkie za porady

Pozdrawiam
Andrzej

Re: Po wymianie termostatu silnik pochodził 10 minut i zgasł

: czw cze 13, 2019 22:28
autor: wesol
Było sprawdzić czy się komunikuje z czymś jeszcze np ABS poduchy itp. bo jeśli tylko z ecm to problem z przekaźnikiem tzw 109 może być.

Re: Po wymianie termostatu silnik pochodził 10 minut i zgasł

: czw cze 13, 2019 22:28
autor: marcyb3
Na moje nie podaje paliwa, przekaźniki i bezpieczniki ok??

wystukane w garażu z kluczem w ręku

Re: Po wymianie termostatu silnik pochodził 10 minut i zgasł

: czw cze 13, 2019 23:12
autor: mlodyenduro
W Touranie jest 109 przekaźnik?? Myślałem że raczej 458 w skrzynce koło komory silnika??

Re: Po wymianie termostatu silnik pochodził 10 minut i zgasł

: czw cze 13, 2019 23:35
autor: Sąsiad3320
U nas w golfie też była raz awaria że nie chciał zapalić. Znajomy mechanik podjechał z komp. i też (z tego co pamiętam) nie było błędów, dopiero jego pomocnik wziął 'na krótko' pompę paliwa (dał bezpośrednie napięcie z akumulatora) i odpalił bez problemu. Winowajcą tej całej sytuacji okazał się przekaźnik.
Z tego co wiem to w golfie 4 właśnie przekaźnik paliwa ma numer 109.

Re: Po wymianie termostatu silnik pochodził 10 minut i zgasł

: pt cze 14, 2019 13:01
autor: 6golf
Tak jak kolega piszą sprawdzić pompę na krótko

Re: Po wymianie termostatu silnik pochodził 10 minut i zgasł

: pt cze 14, 2019 13:39
autor: mlodyenduro
Wyszło teraz że pali i komputer wrócił do normy ale wywala błąd czujnika położenia wału

-- Pt cze 14, 2019 12:41 --

Chodzi jak traktor. Znajomi powiedzieli mi z serwisu skody że może uszkodzili wiązke od zasilania czujnika pod podluznica. Jak narazie to mają sprawdzić wiązke i jak się okaże ok wymienić czujnik położenia wału. Masakra jakaś tyle mogę powiedzieć:-(

-- Pt cze 14, 2019 16:33 --

Byłem u mechaników. Powiedzieli mi że nic nie znaleźli i że stoi więc mogę sobie sam spróbować zapalić i zobaczyć jak chodzi. O dziwo odpalił od strzała jak mi zwykle i wszystko działa bez problemu. Zrobiłem 20 km żeby się do końca odpowietrzyl układ i wróciłem do nich żeby sprawdzili czy wszystko ok z termostatem i czy nigdzie nie cieknie. Oczywiście okazało się że się gdzieś sączy i został na ponowne to zebranie termostatu i wyczyszczenie gniazda.

Najlepsze jest to że jak się bujałem z drganiami na ciepłym silniku 3 lata tak o dziwo teraz ich w ogóle nie ma. Nawet na trybie economic ustały zupelnie. Zobaczymy co będzie jak poprawia szczelność termostatu więc pisze do was jakby ktoś miał podobnie. W sumie reasumując nic nie zrobili a auto samo się naprawiło.

Trochę to dziwne i ciężko mi się w to chce wierzyć ale może faktycznie poprawili jakieś wiązki o których mi nie powiedzieli a teraz sam się naprawił.

Dziękuję wszystkim za pomoc i zaangażowanie

Pozdrawiam
Andrzej