1.6 FSI 115 KM, nagła utrata mocy i jej brak w trakcie jazdy
: czw paź 24, 2019 22:16
W trakcie jazdy natrafiłem b.dużą kałużą (ulewna pogoda), wyhamowałem i po jej ominięciu, auto nagle straciło moc.
Czyli wyprzedzenie rowerzysty, lub ucieczka ze skrzyżowania jest po prostu niemożliwa
Po przedstawieniu sprawy mechanikowi i podłączeniu (dwóch różnych) komputerów zczytał błąd:
- błąd odczytu z czujnika ciśnienia wysokiego - niewiarygodne dane,
- błąd czujnika ciśnienia wysokiego.
po wykasowaniu, błąd wyskakuje dopiero w trakcie jazdy.
Auto na wolnych obrotach pracuje prawidłowo i prawidłowo reaguje na pedał gazu, brak mocy tylko w trakcie jazdy.
Osłony pod silnikiem są sprawne, lecz mechanik nie wierzył w moje zapewnienia że kałużę przejechałem b.wolno
i na początek sprawdził czy wydech nie jest przypchany - bez zmian.
Następnie podmienił czujnik wysokiego ciśnienia paliwa - bez zmian i te same błędy.
Następnie zdemontował pompę paliwa, uszkodzeniu (wytarciu / przetarciu 150 tyś. km
)
uległa "szklanka" a konkretnie denko tej szklanki, szklanka osadzona jest na popychaczu,
przetarte denko zmniejszyło skok popychacza pompy.
Czyli przejazd przez gigantyczną kałużę, to po prostu mylny zbieg okoliczności.
Czyli wyprzedzenie rowerzysty, lub ucieczka ze skrzyżowania jest po prostu niemożliwa
Po przedstawieniu sprawy mechanikowi i podłączeniu (dwóch różnych) komputerów zczytał błąd:
- błąd odczytu z czujnika ciśnienia wysokiego - niewiarygodne dane,
- błąd czujnika ciśnienia wysokiego.
po wykasowaniu, błąd wyskakuje dopiero w trakcie jazdy.
Auto na wolnych obrotach pracuje prawidłowo i prawidłowo reaguje na pedał gazu, brak mocy tylko w trakcie jazdy.
Osłony pod silnikiem są sprawne, lecz mechanik nie wierzył w moje zapewnienia że kałużę przejechałem b.wolno
i na początek sprawdził czy wydech nie jest przypchany - bez zmian.
Następnie podmienił czujnik wysokiego ciśnienia paliwa - bez zmian i te same błędy.
Następnie zdemontował pompę paliwa, uszkodzeniu (wytarciu / przetarciu 150 tyś. km
uległa "szklanka" a konkretnie denko tej szklanki, szklanka osadzona jest na popychaczu,
przetarte denko zmniejszyło skok popychacza pompy.
Czyli przejazd przez gigantyczną kałużę, to po prostu mylny zbieg okoliczności.