Dymiący dogrzewacz

Czyli: chłodzenie, grzanie, termostat, chłodnice, webasto, nagrzewnica
SanSebastian
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: wt kwie 21, 2020 07:16
Auto:: 1.9 TDI, BLS, 2009
Imię:: Sebastian
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 1 raz

Dymiący dogrzewacz

Post autor: SanSebastian »

Cześć Wszystkim!

Mam Tourana 1.9 TDI 105 km, BLS, rocznik 2009
Samochód kupiłem w czerwcu 2019 r. Nigdy wcześniej nie wiedziałem, że w aucie jest coś takiego jak "dogrzewacz" więc jak pierwszy raz zobaczyłem dym to się lekko przestraszyłem. Potem mechanik mnie uspokoił, że "tak po prostu czasem jest" dodam że mam tylko dogrzewacz silnika (nie mam ogrzewania postojowego)
W zeszłym roku zima była wiadomo jaka. Ten dym z dogrzewacza pojawił się zaledwie kilka razy więc też nie za bardzo się tym przejmowałem.

W tym roku postanowiłem się za to zabrać, ponieważ jak tylko zaczęło być trochę zimno to dym zaczął się pojawiać.
Zadzwoniłem do warsztatu gdzie m.in. zakładają WEBASTO i naprawiają klimatyzację i ogrzewanie (Lublin) umówiłem się na wizytę. Po kilku godzinach dostałem info: "wszystko zrobione, już nie będzie dymić" na zleceniu miałem napisane:
- diagnoza 300 zł.
- odblokowanie sterownika 250 zł
- wymiana wydechu 30 zł
Faktycznie - żadnego dymu nie było przez ok 2 miesiące (od początku grudnia aż do pierwszych większych mrozów) potem znowu co jakiś czas pojawiał się dym.
Skontaktowałem się z mechanikiem który mi to robił i powiedział żeby przyjechać. Po wizycie dostałem informacje że niby sprawdzili palnik, że niby zrobili diagnostykę i że oni tego dymienia nie wiedzą (bo faktycznie może akurat wtedy się nie pojawiło) i że jeżeli tak jest to nie pozostaje nic innego jak wymienić piec na zregenerowany bo on już tu nic nie może pomóc :shock:
Najistotniejszą rzeczą jest to, że to dymienie nie pojawia się za każdym razem, tylko od czasu do czasu a przede wszystkim jeżeli już się pojawia, to wtedy jak włączę nawiew (mam manualną klimatyzację)
Nawet słyszę kiedy ten dogrzewacz się załącza (charakterystyczny dźwięk jakby startującego samolotu) i włącza się jak przekręcam pokrętło od nawiewu - stąd przypuszczam, że może chodzić o ten sterownik?

Czy miał ktoś z Was podobny problem?
Niby nie jest to rzecz uciążliwa i da się z nią żyć ale nie mam zupełnie pojęcia jak to naprawić.
Awatar użytkownika
wojtek2626
Zaawansowany
Posty: 381
Rejestracja: pn lut 17, 2020 11:15
Auto:: Touran
Imię:: Wojtek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: wojtek2626 »

Na poczatek przeczytaj post o dogrzewaczu i tam sa podane przyczyny dymienia, pytanie czy to faktycznie jest duzo gestego dymu czy tak jak z rury wydechowej czy jest tylko przez chwile czy dymi cały czas?, u mnie tez lekko dymi zaraz po uruchomieniu przy takich niskich temp na zewnątrz.
Diagnostyka/kodowanie i naprawa grupa VW/Audi tel.888659640
Czyszczenie DPF bez użycia chemii
Jelenia Góra :)
Awatar użytkownika
swimmer
Expert
Posty: 1287
Rejestracja: sob paź 18, 2014 18:30
Auto:: VW Touran
Imię:: Lukasz
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 48 razy
Otrzymał podziękowań: 118 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: swimmer »

musisz liczyć się z tym że świeca w dogrzewaczu jest już brudna.
dołóż do tego zbierającą się wilgoć i dymek gotowy.

jak masz "ręczną klimę", czyli climatic, dogrzewacz włącza się przy spełnieniu następujących warunków:
- tryb eco wyłączony
- paliwo w baku (webasto nie odpali jak masz rezerwę)
- wentylator min na 1 biegu
- temperatura od 22

wymiana wydechy polegała na wymianie ok 20cm rurki spiro kierującej spaliny z pieca do układu wydechowego.

diagnoza to nic innego jak podpięcie do kompa, odczyt błędów, logów i programowe odpalenie pieca.
pamietam jak mi kiedyś chłopaki na zlocie odpalili webasto po dłuższym nieużywaniu to siwy dym był taki ze bałem się wizyty strażaków

teraz pomimo regularnego odpalania pieca i tak potrafi puścić dymka, szczególnie na postoju.
jak jest bardzo siwo (czasem w korku np) to zwyczajnie wciskam guzik ECO, chwile czekam i odpalam piec jak juz aut jedzie.

jak chcesz mieć idealnie w 12 letnim aucie to albo pełne czyszczenie pieca (znajdziesz na forum) albo wymiana na regenerowany/nowy - w zależności od zasobności portfela.
SanSebastian
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: wt kwie 21, 2020 07:16
Auto:: 1.9 TDI, BLS, 2009
Imię:: Sebastian
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 1 raz

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: SanSebastian »

Co do samego dymienia:
1. To pojawia się raz na jakiś czas, nie pojawia się za każdym razem
2. Tego dymu nie jest dużo, to nie jest tak, że auto jest w kłębach dym, raczej wydać jak trochę dymi spod maski
2. To dymienie ustaje, jak wyłączam nawiew albo po kilku chwilach ustaje samo.

Tak na logikę to wydaje mi się, że gdyby ten piec był całkiem "zasyfiony" to by dymiło za każdym razem (i z tego co czytałem to dymiłoby bardzo) a tutaj jest tak, że dymi trochę i od czasu do czasu stąd podejrzewam, że może chodzić o ten sterownik - albo o coś innego.

Mam tak, że jak coś w samochodzie źle działa to na bieżąco to naprawiam zamiast jeździć i myśleć że "jakoś to będzie" stąd zastanawiam się czy tym dymieniem powinienem się przejmować czy po prostu tak może być ?
Awatar użytkownika
Tomasz_W-wa
Władca postów
Posty: 2561
Rejestracja: czw maja 17, 2012 18:04
Auto:: SEAT Ibiza SPORT 1.9 TDI
Imię:: Tomasz
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowań: 484 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: Tomasz_W-wa »

No i to są serwisy Webasto:
- diagnoza 300 zł.
- odblokowanie sterownika 250 zł
- wymiana wydechu 30 zł

- diagnostyka, podjechać do kolegi z VCDS-em na forum jest wszystko opisane co i jak, koszt zgrzewka piwa.
- odblokowanie, jak wyżej dokładnie 2 kliknięcia myszką w vcds-e
- wymiana wydechu pewnie rurki Spiro (rurka łącząca piec z tłumikiem webasto) a gdzie tłumik + rurka wydechu, tu cena za samą rurkę Spiro OK.

Wydałeś już prawie 600 zł, na forum są osoby, które mogą Ci sprzedać używany piec po czyszczeniu i serwisie, koszt dogrzewacza Thermo Top V (bo chyba jeszcze taki masz) to max 450 zł.
Jeżeli umiesz zrobić coś przy aucie to sobie sam podmieniasz piec i nic Ci już nie będzie dymiło.

Pozdrawiam
Tomasz_W-wa
SanSebastian
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: wt kwie 21, 2020 07:16
Auto:: 1.9 TDI, BLS, 2009
Imię:: Sebastian
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 1 raz

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: SanSebastian »

Robienie samemu odpada, brak miejsca, wiedzy i narzędzi.
a co do tej diagnostyki to czy uważacie, że jedynym rozwiązaniem jest wymiana tego pieca czy lepiej zająć się tym sterownikiem?
To dymienie jest sporadyczne, ujawnia się na prawdę od czasu do czasu. Samochód "łapie" temperaturę roboczą 90 st. w osiem minut i trzyma ją idealnie stąd podejrzewam że układ działa sprawnie.
Awatar użytkownika
swimmer
Expert
Posty: 1287
Rejestracja: sob paź 18, 2014 18:30
Auto:: VW Touran
Imię:: Lukasz
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 48 razy
Otrzymał podziękowań: 118 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: swimmer »

zastanów się co za co odpowiada w tym całym układzie, za co odpowiada sterownik, jak działa piec.
następnie dlaczego dymi i co może mieć z tym wspólnego sterownik - to naprawdę nie jest fizyka jądrowa.
kurde - myślenie nie boli.
Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4960
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: wesol »

W większości to czyszczenie pieca czyli paleniska i porcelanki. Nowsze już z tego co wiem nie mają porcelanki ale chyba zafajdac też się może.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
Awatar użytkownika
Tomasz_W-wa
Władca postów
Posty: 2561
Rejestracja: czw maja 17, 2012 18:04
Auto:: SEAT Ibiza SPORT 1.9 TDI
Imię:: Tomasz
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowań: 484 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: Tomasz_W-wa »

Zobacz kolego.
Wczoraj kolega z forum był u mnie bo coś piec mu przestał działać, a teraz temp. ciut spadły.
Piec ciut nowszy bo nie Thermo Top V jak u Ciebie a Thermo Top Vevo.
Zobacz sobie jak był zawalony sadzą w środku:

Obrazek
Obrazek

Po wyczyszczeniu i wymianie świecy (tak żeby już nie rozkręcać drugi raz pieca), po wyjeździe z ciepłego garażu od razu piec odpalił jako dogrzewacz, nagrzał auto do 90 stopni bez żadnego problemu.

Nie pisze tego żeby się tu chwalić robotą, tylko zobacz jak był zawalony piec w środku (komora spalania i palik ze świecą) i jak myślisz jak to miało działać ???
Czas roboty 3-4 godzi i to przy gadaniu sobie (na piwko trochę było za zimno i kolega musiał później autem wracać do domu, a więc nie było jak) ;)

Pozdrawiam
Tomasz_W-wa
Awatar użytkownika
bartez55
____________________
____________________
Posty: 538
Rejestracja: ndz sty 25, 2015 21:58
Auto:: Touran 2.0 TDI [CFHC]
Imię:: Bartek
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Podziękował: 39 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: bartez55 »

A ja tak z innej beczki. Czym najlepiej czyścić piec?

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
SanSebastian
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: wt kwie 21, 2020 07:16
Auto:: 1.9 TDI, BLS, 2009
Imię:: Sebastian
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 1 raz

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: SanSebastian »

Dzięki za te zdjęcia. To dużo pokazuje.
Szkoda że nie mieszkasz w Lublinie bo chętnie poprosiłbym Cię o pomoc.

Tylko jak wytłumaczyć to, że u mnie to dzieje się tak, że czasem to dymi a czasem nie?
No i przede wszystkim dlaczego tak się działo że po tej "naprawie" czyli odblokowaniu sterownika prawie dwa miesiące tego dymienia nie było?
Awatar użytkownika
swimmer
Expert
Posty: 1287
Rejestracja: sob paź 18, 2014 18:30
Auto:: VW Touran
Imię:: Lukasz
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 48 razy
Otrzymał podziękowań: 118 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: swimmer »

SanSebastian pisze:Dzięki za te zdjęcia. To dużo pokazuje.
Szkoda że nie mieszkasz w Lublinie bo chętnie poprosiłbym Cię o pomoc.

Tylko jak wytłumaczyć to, że u mnie to dzieje się tak, że czasem to dymi a czasem nie?
No i przede wszystkim dlaczego tak się działo że po tej "naprawie" czyli odblokowaniu sterownika prawie dwa miesiące tego dymienia nie było?
temperatura, wilgotność i ogólnie rzecz biorąc warunki pogodowe.
paliłeś kiedyś ognisko? czasem dymi bardziej, czasem mniej... a wszystko to związane jest z wilgotnością drewna. tak samo tutaj. sadzy i syfu masz tam z pewnością nie mało.
ale jak zawilgotnieje, to zwyczajnie odparowuje, a że syf, to masz i dym i smród.
ja to szczególnie widzę róznicę w mrozy - jak mróz trzyma długo, to nie ma mowy o wilgotności, piec ładnie się rozpala, w zasadzie tylko go słyszę a praktycznie nie czuję.
jednak jak jest w okolicy 1-3 stopni, wilgoć się zbiera w piecu i po opaleniu zwyczajnie dymi...
Awatar użytkownika
Tomasz_W-wa
Władca postów
Posty: 2561
Rejestracja: czw maja 17, 2012 18:04
Auto:: SEAT Ibiza SPORT 1.9 TDI
Imię:: Tomasz
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 285 razy
Otrzymał podziękowań: 484 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: Tomasz_W-wa »

Do tego może być tak że z uwagi nagromadzenia się sadzy w komorze spalana piec może mieć nie raz bardzo utrudnione warunki do rozruchu i może nie załapać za pierwszym razem, co doprowadza do zalania komory spalania paliwem, przy następnych próbach rozruchu piec musi przepalić większą nagromadzoną dawkę paliwa w komorze do spalania i wali dymem (Ty nawet o tym nie wiesz bo jak miałbyś to zauważyć jak wszystko dzieje się w środku pieca)
Sytuacja może nie być ciągła tylko co jakiś czas, a więc dymienie nie występuje co rozruch pieca.
Do tego trzeba by sprawdzić układ wydechowy czy przypadkiem tłumik webasta nie jest już przepalony (zardzewiały) po tylu latach, jeżeli jest dużo rdzy w środku tłumika może dochodzić do jego wypalania z wilgocią i kłęby dymu gotowe.
Miałem tak w swoim Touranie jak był pierwszy piec, normalnie lokomotywa, a po odłączeniu tłumiku żadnego dymku.
Dobrze żeby ktoś Ci znający się na temacie zobaczył auto i webasto, bo tak na odległość to ciężko coś doradzić jak nawet nie masz możliwości podpięcia pod kompa.
Jeżeli chodzi o serwisy Webasto to zgadza się tam Ci wszystko zrobią, ale musisz się liczyć że płacisz 3-5 razy tyle co u kogoś z forum znającego się na rzeczy.

Tyle od mnie.
Pozdrawiam
Tomasz_W-wa
Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4960
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: wesol »

Ja kiedyś kolesiowi robiłem coprawda piec eberspachera ale też nie kopcił bez wydechu. W wydech włożyłem palnik gazowy i grzałek 10 czy 15 minut aż prawie czerwony był. Kopcił jak lokomotywa jak go wypalalem. Kiedyś gadałem z kolesiem to mówił że jakby piec bez rozbierania zalać benzyna to też idzie go tam w środku umyć ale wiadomo że to nie to samo co wypiaskowanie środka. Tu ten piec wyciągnąć jest trochę roboty więc lepiej zrobić raz a porządnie.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
SanSebastian
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: wt kwie 21, 2020 07:16
Auto:: 1.9 TDI, BLS, 2009
Imię:: Sebastian
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 1 raz

Re: Dymiący dogrzewacz

Post autor: SanSebastian »

Kurdę,
to co byście mi radzili? sam tego nie zrobię, musze gdzieś podjechać żeby ktoś to zrobił raz a porządnie.
Co prawda nie uprzykrza to życia i na bezpieczeństwo jazdy nie wpływa ale świadomość, że coś nie działo OK nie jest za dobra.
ODPOWIEDZ