SPOTkało Się 2 Forowiczów
: sob sie 11, 2012 10:45
Nie zakładam specjalnie w temacie Spotowym, bowiem zbyt dużo ich się odbywa a o niektórych myślę, że warto wspomnieć.
Ot chociażby aby zaznaczyć fakt "zawiązywania" się naszej społeczności i chęć wzajemnego spotykania się.
Oczywiście mile widziane będą wbitki z tych SPOTkanek co to się już odbyły!
No to tyle tytułem wstępu.
Jako pierwsze zatem wbijam SPOTkanko:
Sianko86 vs Eljot (oraz Julka)
Obecni:
Sianko86, Ania (+
), Julka, Eljot + Qba
Miejsce działeczka w Myślęcinku- Bydgoszcz
(Fota zaś potem- z przenośnego netu to strasznie irytujące by było...)
A więc obiecane fota:
Z racji niezabardzeńko pogody (podobno to dobra wymówka dla tych, którym się nie chce po prostu), większość spotu odbyła się zasadniczo pod daszkiem i w altance.
Sianko robił za kucharza- jako gospodarz nie przeszkadzałem mu absolutnie (wodę potrafię nawet przypalić!):
Dla odmiany z racji braku "balonika" dmuchaliśmy w świeczkę:
I niektórym to się nawet udało!
Dziewczyny dzielnie znosiły naszą walkę z zawartością stołu:
Z racji "dobrej okazji" aby samemu nie spijać prezentu od Marynarza podzieliłem się z Siankiem
Było pyszne!
Dzięki Marynarz!!!

Pogadało się popiło i było (mam nadzieję) miło!
Do następnego!

Ot chociażby aby zaznaczyć fakt "zawiązywania" się naszej społeczności i chęć wzajemnego spotykania się.
Oczywiście mile widziane będą wbitki z tych SPOTkanek co to się już odbyły!
No to tyle tytułem wstępu.
Jako pierwsze zatem wbijam SPOTkanko:
Sianko86 vs Eljot (oraz Julka)
Obecni:
Sianko86, Ania (+
Miejsce działeczka w Myślęcinku- Bydgoszcz
(Fota zaś potem- z przenośnego netu to strasznie irytujące by było...)
A więc obiecane fota:
Z racji niezabardzeńko pogody (podobno to dobra wymówka dla tych, którym się nie chce po prostu), większość spotu odbyła się zasadniczo pod daszkiem i w altance.
Sianko robił za kucharza- jako gospodarz nie przeszkadzałem mu absolutnie (wodę potrafię nawet przypalić!):
Dla odmiany z racji braku "balonika" dmuchaliśmy w świeczkę:
I niektórym to się nawet udało!
Dziewczyny dzielnie znosiły naszą walkę z zawartością stołu:
Z racji "dobrej okazji" aby samemu nie spijać prezentu od Marynarza podzieliłem się z Siankiem
Było pyszne!
Pogadało się popiło i było (mam nadzieję) miło!
Do następnego!






