Robiłem czajniczkiem tz lampą Aladyna i w kilku samochodach.
Dobrze żeby podczas pracy nie było wiatru bo rozdmuchuje te opary które wychodzą z czajniczka i nie działają na ten plastikowy klosz. aceton musi się gotować, bulgotać w czajniczku wtedy będzie działać. Odległość dobrać żeby nie stopić plastyku nie za blisko.
Tu akurat mój turek już po 8 miesiącach żadnych zmian.
Górnego rantu lampy nie idzie zmatowić bo jest jak by z innego materiału (szkło?) tak myśle ale to w moich lampach nie wiem jak u innych np w fordzie nie było problemu na rantach.
Jakość fotek nie za bardzo wiadomo komórka i przetworzenia.
Powiem tak zestaw drogi więc po ogarnięciu netu kupiłem samą lampe Alladyna na alledrogo za 24zł do tego kupiłem aceton techniczny za 8,50 zł i na koniec zrobiłem kabel do podłączenia lampy Aladyna czyli długość 2 m na jednym końcu żabki plus i minus do akumulatora z drugiej strony miałem taką wtyczkę co pasowała do czajniczka, można robić nie mają dostępu do napięcia sieciowego.
Powiem jeszcze że zasilacze żeby uciągnąć grzałke muszą być przynajmniej 120W.8A ale są drogie inaczej nie zagrzejecie czajnika, czas pracy czajnika do 20 min jedną lampe czajnikiem robi się około 4 min z akumulatora ja mam 74Ah/750 nie zauważyłem co by się wyładował kręcił po robocie jak przed.
Na koniec trza dobrze doprowadzić papierem ściernym do dobrej gładkości nic na szybko tym 3000 i 3500 trza się postarać to będziesz pan zadowolony.
Ten ford rok i trzy miesiące tu też nic się nie zmieniło.
