Strona 1 z 2

Wgnieciony próg

: sob sie 18, 2012 14:33
autor: Rauko
Hmm... zły jestem strasznie, bo wgniotłem sobie próg i niby nie bardzo (tylko od dołu), ale dość mocno go zagięło i jeszcze zabezpieczenie zerwało :evil:
Zastanawiam się czy warto to prostować, czy tylko porządnie zabezpieczyć (są w stanie nałożyć to zabezpieczenie "baranka" tylko w jednym miejscu progu, czy muszą cały?) i zapodać jakieś dyskretne dokładki np:
http://allegro.pl/vw-touran-listwy-prog ... 44144.html (potem zmienię, bo coś allegromat nie działa :(
Czy takie dokładki przykleja się na zabezpieczeni?

Przed wyciąganiem powstrzymuje konieczność dospawania się, czyli potencjalne ognisko rdzy.
A wizualnie drażni bo wiem że jest i gdzie patrzeć i jak idę z daleka to widać że próg lekko profilowany o krawężnik. :hahaha:

: sob sie 18, 2012 14:54
autor: QQRYDZA
ja też mam wgnieciony próg i kładę lachę na to ;) może kiedyś to zrobię ;)

: sob sie 18, 2012 15:45
autor: DLUGI-74
Z tym barankiem to jest różnie w jednym miejscu nie rób bo i tak będzie to widać.Nie dobierzesz idealnie baranka czy to będzie sprej czy z kompresora to różnica i tak jest lepiej przesikac cały próg .Lub tak jak piszesz dalej zabezpieczyć i nakladki zapodac. ;)

: sob sie 18, 2012 21:09
autor: cheles
Nakładkami tylko przykryjesz wizualnie uszkodzenie. Zabezpiecz cały próg, a i tak nie widać, żebyś mi dzisiaj nie pokazał to bym nie zauważył, że miałeś bliskie spotkanie z krawężnikiem.
Lub tak jak było u mnie gdy miałem uszkodzonę klapę bagażnika (pod sklepem mi ktoś wgniót klapę).
Poczekałem na klientkę, która mi w zderzak wjechała :P Klapa plus zderzak na jej koszt wymieniony.

P.S Mam znajomego, który jest w te sprawy oblatany mieszka obok nas, a pracuje w Toyocie, może jemu pokazać czy da się to wyprostować. Znajomy jak mu pokazałem swoją klapę, powiedział, że da się to wyprostować ale nie będzie do końca zadowolny z efektu bo nie wszystko da się wyprostować idealnie.

Ktoś już na forum po odbiorze auta miał wgnieciony próg i mu prostowali, a nie pisał o spawaniu.

: sob sie 18, 2012 21:29
autor: jeżu
cheles pisze:Lub tak jak było u mnie gdy miałem uszkodzonę klapę bagażnika (pod sklepem mi ktoś wgniót klapę).
Poczekałem na klientkę, która mi w zderzak wjechała :P Klapa plus zderzak na jej koszt wymieniony.
Ciężko "wjechać" w próg....

: sob sie 18, 2012 21:34
autor: cheles
jeżu pisze:
cheles pisze:Lub tak jak było u mnie gdy miałem uszkodzonę klapę bagażnika (pod sklepem mi ktoś wgniót klapę).
Poczekałem na klientkę, która mi w zderzak wjechała :P Klapa plus zderzak na jej koszt wymieniony.
Ciężko "wjechać" w próg....
E ee. Wystarczy w Wawie parę razy po rondzie Radosław pojeździć. Zawsze się ktoś znajdzie :)

: sob sie 18, 2012 22:19
autor: Rauko
Miałem jeszcze okazję dokładniej obadać próg.
Wygląda na to, że wgięcie nie jest jakieś mocne, tylko ten zdarty baranek nadaje temu taki efekt wizualny :)
Generalnie jak znajdę kogoś kto mi to podprostuje bez spawania (daj namiar jak masz na typa, bo nie musi być idealnie) i potem dobrze zabezpieczy, to będę szczęśliwy, bo i tak prędzej czy później dokładki progowe miały być grane :mrgreen:

: sob sie 18, 2012 22:21
autor: seba244
cheles pisze:
E ee. Wystarczy w Wawie parę razy po rondzie Radosław pojeździć. Zawsze się ktoś znajdzie :)
:hahaha:

: sob sie 18, 2012 22:21
autor: cheles
Rauko pisze:Miałem jeszcze okazję dokładniej obadać próg.
Wygląda na to, że wgięcie nie jest jakieś mocne, tylko ten zdarty baranek nadaje temu taki efekt wizualny :)
Generalnie jak znajdę kogoś kto mi to podprostuje bez spawania (daj namiar jak masz na typa, bo nie musi być idealnie) i potem dobrze zabezpieczy, to będę szczęśliwy, bo i tak prędzej czy później dokładki progowe miały być grane :mrgreen:
Wyślę Ci namiary na PW jak dorwę sąsiada u siebie co ma do niego kom. Koleś mieszka na Białołęce więc będziesz mógł podjechać żeby obejrzał.

: sob sie 18, 2012 22:29
autor: LYJO
Rauko pisze:dyskretne dokładki
kurde podobają mi się :)
kusisz, kusisz... oj Ty nie dobry :)

: ndz sie 19, 2012 15:39
autor: niko02
Podrzucę tu zdjęcie wieczorem, bo to ja miałem już wyciągany próg... Auto spadło mechanikowi z podnośnika...

: ndz sie 19, 2012 16:17
autor: cheles
niko02 pisze:Podrzucę tu zdjęcie wieczorem, bo to ja miałem już wyciągany próg... Auto spadło mechanikowi z podnośnika...
A właśnie dobrze kojarzyłem[/list]

: ndz sie 19, 2012 17:20
autor: Rauko
niko02 pisze:Podrzucę tu zdjęcie wieczorem, bo to ja miałem już wyciągany próg..
A wiesz w jaki sposób był wyciągany?

: ndz sie 19, 2012 20:16
autor: niko02
Powiedział, że ma do tego sprzęt ale nie chciał zdradzić jaki. Wiem tylko, że nie był spawany.

[ Dodano: Nie Sie 19, 2012 20:26 ]
Proszę bardzo. Uszkodzenie:
ObrazekObrazekObrazek
Naprawione
ObrazekObrazekObrazek

: ndz sie 19, 2012 21:04
autor: linkill
Kupiłem z podobnym progiem, tata miał zestaw z alledrogo takie klejone śruby z niby imadełkiem wykręcasz gwint jak klej złapie i :ok: blacha się wyciąga aż do oderwania kleju. U mnie wyszło idealnie. Żaden sekret proste i tanie.