Wgnieciony próg
: sob sie 18, 2012 14:33
Hmm... zły jestem strasznie, bo wgniotłem sobie próg i niby nie bardzo (tylko od dołu), ale dość mocno go zagięło i jeszcze zabezpieczenie zerwało
Zastanawiam się czy warto to prostować, czy tylko porządnie zabezpieczyć (są w stanie nałożyć to zabezpieczenie "baranka" tylko w jednym miejscu progu, czy muszą cały?) i zapodać jakieś dyskretne dokładki np:
http://allegro.pl/vw-touran-listwy-prog ... 44144.html (potem zmienię, bo coś allegromat nie działa
Czy takie dokładki przykleja się na zabezpieczeni?
Przed wyciąganiem powstrzymuje konieczność dospawania się, czyli potencjalne ognisko rdzy.
A wizualnie drażni bo wiem że jest i gdzie patrzeć i jak idę z daleka to widać że próg lekko profilowany o krawężnik.
Zastanawiam się czy warto to prostować, czy tylko porządnie zabezpieczyć (są w stanie nałożyć to zabezpieczenie "baranka" tylko w jednym miejscu progu, czy muszą cały?) i zapodać jakieś dyskretne dokładki np:
http://allegro.pl/vw-touran-listwy-prog ... 44144.html (potem zmienię, bo coś allegromat nie działa
Czy takie dokładki przykleja się na zabezpieczeni?
Przed wyciąganiem powstrzymuje konieczność dospawania się, czyli potencjalne ognisko rdzy.
A wizualnie drażni bo wiem że jest i gdzie patrzeć i jak idę z daleka to widać że próg lekko profilowany o krawężnik.





