Strona 1 z 1
Parowanie lamp przednich
: pn paź 15, 2012 19:06
autor: arni
Panowie mój Touranek rok 2007 ma dziwny objaw parowania lamp przednich - wiadomomy jest ze jak otworze na jeden dzien dekle z tyłu lampy wszystko wysycha i jest ok ale nie o to chodzi żeby jeździć bez tylnych osłonek , na ktorymś forum passata wyczytałem ze są tam jakieś otwory odpowietrzjące i mogą być zatkane - czy wiecie czy Touran takie cosik posiada jeśli takl to gdzie to znaleźć . Pytanie drugie od czego mogą parowac takie klosze - dodam że parują nawet jak nie pada deszcz - obawiam się że zimą może być problem bo zaparowanie zamarznie i będzie wogóle problem
jakie macie porady ?
Arni
: pn paź 15, 2012 19:57
autor: Tomas
Po pierwsze napisz czy to są oryginalne lampy ?
: pn paź 15, 2012 21:41
autor: arni
Lampy jak najbardzie oryginalne
Forum przeszukałem ale wszyscy pisza o tylnych kloszach natomiast nikt o przodzie nie mówi
: wt paź 16, 2012 09:11
autor: kowet
Ja też to mam - najpierw parowała prawa a teraz już obie. Nie znalazłem na to złotego środka i tak jeżdżę - jest to delikatne parowanie na dole lampy pod obrysem odbłyśnika - rzadko to widać bo teraz jeździ się na światłach i szybko woda wyparowuje.
: wt paź 16, 2012 09:17
autor: Ciapek
jak Ci chce to wyjmij lampe i sprawdź jej szczelność. Profilaktycznie możesz uszczelnić szczeliny między kloszem a obudową silikonem do szkła (akwariów).
Ale musisz być pewny, że parują po deszczu, myciu.
Parowanie lamp przednich
: wt paź 16, 2012 10:27
autor: arni
Wiecie teoretycznie można jezdzić tylko z czasem pewnie od wody klosz w środku stanie się żółty , albo np to zamarznie , co dziwne jak nie zdejme gum z tyłu lampy to zaparowanie trzyma się dość długo.
: wt paź 16, 2012 14:44
autor: ŁukaszTouran
mi pewnego razu zaparowała prawa przednia lampa, więc otworzyłem dekiel wyciągnąłem żarówkę a następnie suszyłem suszarką do momentu aż para z klosza zeszła. Okazało się że była nieszczelność na tym dekielku i już nie pojawił się ponownie ten problem:)
: ndz paź 28, 2012 22:54
autor: Mieszko
Gdy w styczniu go kupiłem, to przed przyjazdem umyli go myjką i wszystko zrzucili na nią,
do tego doszło że długo stał i nie jeździł czekając na odprawę.
Po powrocie do domu skorzystałem z garażu i suszarką wysuszyłem wszystkie reflektory, nawet tylne.
Na czas obecny po tych ulewach zauważyłem że światła przednie są ponownie zaparowane na wysokości do połowy soczewek światła długiego,
w światłach tylnych wywierciłem na dole mały otworek i tam jak na razie jest sucho.
Podejmę kolejną próbę uszczelniając je silikonem akwarystycznym, po obserwuję i dam znać.
: czw lis 15, 2012 19:04
autor: kamiloe
i uszczelniłeś jak efekty bo u mnie prawa paruje ;/ daj znać

: ndz sty 06, 2013 20:46
autor: Mieszko
W ostatnie dni padało i dużo jeździłem, następnego dnia rano klosz od połowy w dół (prawy i lewy) były zaparowane.
Rozebrałem tylne dekielki zaświeciłem światła i suszarką wymuszałem ruch powietrza, po czasie wszystko odparowało,
lecz to co zwróciło moją uwagę, to że gdy zdejmowałem dekielki (zewnętrzne) gumowe uszczelki były mokre.
Gdy wyjąłem uszczelki z prowadnic plastikowych tam również było mokro, a prawdopodobnie kapie ona na obudowę z góry rynny pomiędzy szparą maski silnika a błotnikiem.
Wyciągnąłem wszystkie uszczelki, odwróciłem je i nie wciskałem do końca (tak do 2/3), dekielki zamykały się bardzo ciężko.
Przydałby się jeszcze przesmarować je silikonem technicznym, lecz z uwagi na jego brak poobserwuję stan obecny.
Gość mi nadmienił że oryginalne reflektory są tak sklejone, że jeśli nie był, lub nie jest pęknięty to o silikonowa-nie nic nie da,
jeszcze podpowiedział mi że można nawiercić z "tyłu" reflektora w dolnej części, tam gdzie jest najwięcej pary (patrząc z przodu auta najdalej wysunięty róg)
otworek około 1,5mm co poprawi wentylację i przyspieszy odparowywanie.