Strona 1 z 3
Porysowane auto
: śr lis 28, 2012 16:35
autor: andrz3j
No i stało się...
Żona pojechała dzisiaj odwieźć córkę do przedszkola , wróciła a trzy elementy porysowane, dwoje lewych dzwi i maska. Jakiś kretyn porysowal kluczem lub gwoździem auto. AC mam ale tylko od kradzieży

. Byłem na policji ale i tak zapewne nie zlapią winnego. Tylne drzwi i maskę może uda mi sie spolerować, gorzej z drzwiami kierowcy(głebokie rysy) w kształcie litery "A". Auto bezywpadkowe a szykuje sie malowanie...
Gość ma szczęscie że nie dorwałem go bo to on wzywalby policje i karetkę..
: śr lis 28, 2012 18:36
autor: cheles
Sku....(wymoderowano) takim powinno się łapy odrąbać.
[ Komentarz dodany przez: jeżu: Sro Lis 28, 2012 20:53 ]
Wiem,że temat skłania ku ostremu językowi, ale szanujmy go...
: śr lis 28, 2012 18:57
autor: lock00
andrz3j, współczuje

: śr lis 28, 2012 18:59
autor: Cesarz
Nic tylko z takich pasy drzec.... A co do polerki to moze Muti cos poradzi w koncu to jego pasja
: śr lis 28, 2012 19:01
autor: Tomas
marynarz75 pisze:Nic tylko z takich pasy drzec.... A co do polerki to moze Muti cos poradzi w koncu to jego pasja
Słusznie, a blisko masz do niego. Łączę się w bólu.
: śr lis 28, 2012 19:23
autor: andrz3j
Rysa z drzwi kierowcy

: śr lis 28, 2012 19:32
autor: lock00
ajjj co za ch..
: śr lis 28, 2012 19:37
autor: andrz3j
Polerke elektrzyczna mam, pastę też. Takze w czwartek po 16 bede sie z tym bawił. Z tylnych drzwi i z maski powinno zejsc obawiam sie o drzwi kierowcy. Zrobie więcej zdjec i podeslę przed i po..

. Najgorsze że to auto jest bezwypadowe a jakbym lakierował to wiadomo jak może potencjalny klienta za kilka lat zareagowac mając miernik grubosci lakieru..

.
Najpierw jednak muszę dokładnie umyć auto i doiero wtedy bedzie można coś wiecej powiedziec...
: śr lis 28, 2012 21:21
autor: niko02
Zrób dokumentację zdjęciową i w razie sprzedaży bedziesz miał. normalny człowiek zrozumie. Jakieh chcesz użyć pasty i polerki? Popytaj Mutiego, bo jeżeli masz w zanadrzu Tempo, to lepiej odpuścić.
: śr lis 28, 2012 21:49
autor: wojteq
Mi pies porysował nissana i to fest. Siedział kot na masce a on chciał do niego doskoczyć
Dałem do znajomego na detailing, resztę zostawiłem i nie maluje, żeby przy sprzedaży Zdzisiu z fachowcem szwagrem nie jęczeli, że auto malowane.
: śr lis 28, 2012 21:54
autor: andrz3j
Tempo ani k2 nie używam. Spróbuje Megsa UC. W razie czego mam znajomego lakiernika z zestawem past, dzisiaj z nim nawet rozmawiałem.
Odnośnie zdjęć to zrobiłem przed chwilą w garażu.
P.S. Na policji pytałem o monitoring bo obok przedszkole i szkoła. Okazało się że monitoring jest ale skierowany na wejscie.
: śr lis 28, 2012 21:55
autor: cheles
andrz3j,
Masz chyba blisko do Mutiego to ja na Twoim miejscu pogadał bym z nim.
: śr lis 28, 2012 22:14
autor: andrz3j
Jak na złość dwa tygodnie wcześniej żona podczas cofania zahaczyła o słupek.
Wyglądało to tak:
Po mojej polerce (plus lakier zaprawkowy) wygląda jak poniżej (została "jedynie" jedna głęboka rysa w plastiku)
Także myślę że troche uratuje, w ostateczności do kolegi podjadę lub Mutiego będę męczył
[ Dodano: Sro Lis 28, 2012 21:19 ]
A tak wyglądają rysy dzisiejsze..
Zastanawia mnie czy to był przypadek czy jakiś mój "ulubieniec" się znalazł, że akurat moje auto było porysowane.
: śr lis 28, 2012 22:22
autor: niko02
Dobrze Ci wyszło z tym zderzakiem

: śr lis 28, 2012 22:48
autor: cheles
andrz3j pisze:Zastanawia mnie czy to był przypadek czy jakiś mój "ulubieniec" się znalazł, że akurat moje auto było porysowane.
To musisz zrobić rachunek, ale to Twoja żona prowadziła więc podpytaj się. Podejrzewam, że porysował przez przypadek na Twój trafiło.