Strona 1 z 1

Dziwny odglos

: czw gru 06, 2012 22:20
autor: gnuto
Na początku każdy myślał ze dźwięk który słychać to kolo dwu-masowe które jest na wykończeniu jednak ostatnio gdy zgasiłem silnik i akurat wyszło tak że wyłączyłem radio to nadal było słychać ten sam dźwięk co by oznaczało ze jednak to nie jest dźwięk dwumasy.
Póki co nie mam za bardzo możliwości oddania samochodu do sprawdzenia (dopiero w święta) dlatego zastanawiam się co może jeszcze hałasować podczas postoju i po wyłączeniu silnika.
Wszelkie sugestie mile widziane :D

Re: Dziwny odglos

: czw gru 06, 2012 23:02
autor: arcadioush
gnuto pisze:(...) wykączeniu (...) Puki (...) chałasować, no i Sztokcholm
Ja pitolę, nie mogłem się powstrzymać... :hahaha:

: czw gru 06, 2012 23:03
autor: JacaTouran
nikt tu nie jest wróżką. Nagraj to i podaj na forum to może coś z tego wyjdzie, ale jak juz silnik zgaszony a jeszcze hałasuje to coś dziwnego.

: czw gru 06, 2012 23:09
autor: jeżu
Pewnie dogrzewacz..... hałasuje.... :mrgreen:

Re: Dziwny odglos

: czw gru 06, 2012 23:50
autor: gnuto
arcadioush pisze:
gnuto pisze:(...) wykączeniu (...) Puki (...) chałasować, no i Sztokcholm
Ja pitolę, nie mogłem się powstrzymać... :hahaha:
Pisze bez polskich znaków i słownikiem poprawiałem :P dzięki za zwrócenie uwagi
Wiem że nikt nie jest wszechwiedzący, postaram się jutro nagrać ten odgłos i wrzucić linka

: pt gru 07, 2012 00:19
autor: JacaTouran
jeżu pisze:Pewnie dogrzewacz..... hałasuje.... :mrgreen:
Dogrzewacz i hałas dwumasy heh, no trzeba mieć wyobraźnię i muzyczny słuch żeby to porównać :shock: :haha:

: pt gru 07, 2012 00:43
autor: jeżu
JacaTouran, Nie bądź złośliwy przecież dwu mas nie hałasuje po wyłączeniu silnika...

P.S Skąd wiesz,ze mam akurat słuchawki na uszach.... cały czas dogrzewam cewki :mrgreen: gra massive attack :mrgreen:

: pt gru 07, 2012 01:07
autor: QQRYDZA
pewnie myszy się pitolą ;)

: pt gru 07, 2012 09:26
autor: Tomas
Po zgaszeniu silnika to juz tylko wentylatory chodzić mogą chyba ?

: pt gru 07, 2012 11:26
autor: JacaTouran
jeżu pisze:JacaTouran, Nie bądź złośliwy przecież dwu mas nie hałasuje po wyłączeniu silnika...

P.S Skąd wiesz,ze mam akurat słuchawki na uszach.... cały czas dogrzewam cewki :mrgreen: gra massive attack :mrgreen:
jeżu nie było tu grama złośliwości , post nie był kierowany do Ciebie tylko do kolegi co owe odgłosy słyszy ;). Nie podejrzewałem Ciebie o tak wybujałą wyobraźnię związaną z odsłuchem dwumasy ;)...

nie spinajmy się z dość smiesznego poniekąd tematu , który został dość smiesznie opisany ;)

Słuchawki w uszach zimą to nie zły patent na wrażliwe ucho :P

Pozdrawiam i trochę luzu...

[ Dodano: Pią Gru 07, 2012 10:27 ]
QQRYDZA pisze:pewnie myszy się pitolą ;)
Też mi to przyszło na myśl , ale brałem pod uwagę wiewiórki ;)

A tak by the way jedyne co mi przychodzi na myśl to może jakaś osłona termiczna nad wydechem się oberwała i sobie dynda i puka o rurkę, lecz to czyste domysły ;)

: pt gru 07, 2012 17:01
autor: gnuto
Powinienem najpierw nagrać dźwięk jaki słychać i dopiero zapytać, niestety dziś już żadnych odgłosów nie było słychać.
JacaTouran pisze:
jeżu pisze:Pewnie dogrzewacz..... hałasuje.... :mrgreen:
Dogrzewacz i hałas dwumasy heh, no trzeba mieć wyobraźnię i muzyczny słuch żeby to porównać :shock: :haha:
co do twojej wypowiedzi to jestem laikiem w budowie silnika samochodowego i opieram się głownie na opinii innych ludzi. A że mam problem z dwumasa wyszło od mechanika który słuchał chodzącego silnika, tematu by nie było gdyby nie fakt ze ten sam dźwięk słyszałem również po wyłączeniu silnika.



Oto ten dziwaczny odgłos :D

http://soundcloud.com/xgnutox/g-os-001- ... m=20121208