Strona 1 z 1

Po wymianie dwumasy nie można uruchmić auta

: ndz gru 23, 2012 18:23
autor: siemion22
Niestety musiałem wymienić dwumasę.Przy okazji oczywiście kupiłem w ASO uszczelniacz.Mechanik rozebrał mi autko ,powymieniał co trzeba,skręcił do kupy i zonk.dzwoni do mnie i mówi że nie może uruchomić samochodu i że na VAGu pokazuje jakiś błąd z czujnikiem położenia wału.Początkowo zwalał winę na czujnik,ale potem zadzwonił do mnie i powiedział że nie zblokował rozrządu prawdopodobnie przy dokręcaniu koła (chyba)i mówi że to będzie przyczyną.Z kolei kolega mówił że jakiś tam pierścień który wysyła impulsy do czujnika trzeba zakładać jakimś specjalnym przyrządem żeby wszystko grało,bo założenie go na oko też powoduje błędne wysyłanie impulsów.chyba dochodzę do wniosku jednak że takie wymiany trzeba robić w ASO,mimo tego że o swoim mechaniku złego słowa nie powiem,tylko jego błąd powoduje że będzie szarpał się z DSG drugi raz,no a ona niestety mało nie waży

: ndz gru 23, 2012 22:23
autor: Muti
siemion22, poprawne włożenie uszczelniacza wału,możliwe jest tylko przez specnarzędzie,które to wciska go odpowiednio z odpowiednio ustawionym kołem sygnałowym..

: pn gru 24, 2012 09:06
autor: siemion22
Muti pisze:siemion22, poprawne włożenie uszczelniacza wału,możliwe jest tylko przez specnarzędzie,które to wciska go odpowiednio z odpowiednio ustawionym kołem sygnałowym..
No ja o tym wiem,a tym bardziej powinien wiedzieć mechanik.Zastanawie mnie tylko czy wyjęcie uszczelniacza po raz drugi nie zdeformuje go i po włożeniu nir będzie olej kapać.Za uszczelniacz zapłaciłełem 420 zeta-kupa kasy.

: pn gru 24, 2012 09:39
autor: zibi1961
Co tu się zastanawiać i tak go musisz zdjąć. Dzięki za ostrzeżenie .Całe szczęście mojemu mechanikowi nie przyszło do głowy wymienić ten uszczelniacz .Wymieniłem koło 2 lata temu na używkę i nie wiem co zepsuje się wcześniej-koło czy uszczelniacz więc przy następnej wymianie będę musiał wymienić ten uszczelniacz.

: pn gru 24, 2012 15:35
autor: Piotr1979
Współczuję.
Siemon22 wrzuć adresik Pana fachowca i opisz przypadek partactwa http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2516. Dzięki Twojej opinii może ktoś z forum zaoszczędzi trochę kasy i nerwów.
Wesołych Świąt

: pn gru 24, 2012 19:58
autor: siemion22
Piotr1979 pisze:Współczuję.
Siemon22 wrzuć adresik Pana fachowca i opisz przypadek partactwa http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2516. Dzięki Twojej opinii może ktoś z forum zaoszczędzi trochę kasy i nerwów.
Wesołych Świąt
Poczekam jeszcze do momentu odebrania auta po naprawie,zobaczymy jak to się skończy.Przyznał się że popełnił błąd ,ale on to tłumaczy że nie zblokował rozrządu przy skręcaniu(tak mu powiedział jego kolega z ASO w Bialymstoku),zresztą on też tam pracował . ja tam nie mam narazie z tym problemu,zajechałem tam swoim Turkiem i z tamtąd chce wyjechac o własnych siłach,ale mimo kilkuletniej współpracy z nim niestety mu podziękuję i więcej nie pojadę.

: wt gru 25, 2012 09:14
autor: zibi1961
Trochę miłosierdzia przy okazji Świąt. Możesz trafić na gorszego. Mechanik z poczuciem winy to rzadkość .Mój nigdy by się nie przyznał .

: śr gru 26, 2012 15:56
autor: Piotr1979
Miłosierdzie to będzie wtedy jak oprócz przeprosin naprawi co spartaczył i to bezkosztowo. Samochód niesprawny chyba, że Ci dali zastępczy. Święta bez wozu - jak nie miałeś planów wyjazdowych to pół biedy.
Mechanicy nas doją i żerują na naszej niewiedzy i właśnie miłosierdziu a potem Ty masz problem i się martw. Jak wziąć pieniądze to nie problem, ale zadość uczynić to już nie łaska.

Do Zibiego: nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej.

Wesołych Świąt

: śr gru 26, 2012 16:55
autor: siemion22
Piotr1979 pisze:Miłosierdzie to będzie wtedy jak oprócz przeprosin naprawi co spartaczył i to bezkosztowo. Samochód niesprawny chyba, że Ci dali zastępczy. Święta bez wozu - jak nie miałeś planów wyjazdowych to pół biedy.
Mechanicy nas doją i żerują na naszej niewiedzy i właśnie miłosierdziu a potem Ty masz problem i się martw. Jak wziąć pieniądze to nie problem, ale zadość uczynić to już nie łaska.

Do Zibiego: nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej.

Wesołych Świąt
No na szczęście mam jeszcze A8,a święta były w domu ,ale fakt że problem duży.A jeśli chodzi o partaczy to są wszędzie,a chyba najwięcej w ASO,tylko ich ratują właśnie te specjalistyczne narzędzia,bo bez tego była by tragedia.

Re: Po wymianie dwumasy nie można uruchmić auta

: pn wrz 22, 2014 19:57
autor: AG
Witam ! Czy poprawna wymiana uszczelniacza wału jest możliwa bez tego narzędzia specjalnego? Uszczelniacz ma blokadę, wymienia się go z całą obudową więc proszę mi wytłumaczyć do czego jest potrzebne to narzędzie, o ile wymienia się cały uszczelniacz, z obudową, ze ściąganiem miski olejowej?


nie jest możliwa. Wymienione z użyciem specjalnego narzędzia.