Łapka Poszła!
: śr lut 06, 2013 20:53
No właśnie...
Od jakiegoś miesiące puszczam łapkę (zza kierownicy oczywiści) spotykając na drodze TOURANA (z kierowcą oczywiście
), i co ciekawe 3/4 z nich również odwzajemnia się pozdrowieniem.
Dlaczego???
Spodobało mi się, że tak robią kierowcy Garbusów, Jeep'ów i innych marek (modeli).
W jakiś sposób to zbliża myślę kierowców i daje im coś w rodzaju: "widzę Ciebie brachu sam nie jesteś na drodze- jak by co pomogę".
No nie wiem, ja to przynajmniej tak odbieram, chociaż na drodze w kwestii pomocy myślę, że ani marka, ani rodzaj samochodu nie powstrzyma żadnego z nas przed pomocą...
Po drugie puszczenie łapki może zachęcić delikwenta do wyszukania w necie Forum (NASZEGO FORUM), skoro kierowcy się pozdrawiają...
No nie wiem, w każdym razie "ŁAPKA POLECI" tak, czy inaczej za każdym razem!
A co Wy o tym myślicie?
Ps.
Nie mówię oczywiście o osobach co to łapkę odpuszczą i potem przez pół godziny zastanawiają: "kto to był do cholery jasnej!"

Od jakiegoś miesiące puszczam łapkę (zza kierownicy oczywiści) spotykając na drodze TOURANA (z kierowcą oczywiście
Dlaczego???
Spodobało mi się, że tak robią kierowcy Garbusów, Jeep'ów i innych marek (modeli).
W jakiś sposób to zbliża myślę kierowców i daje im coś w rodzaju: "widzę Ciebie brachu sam nie jesteś na drodze- jak by co pomogę".
No nie wiem, ja to przynajmniej tak odbieram, chociaż na drodze w kwestii pomocy myślę, że ani marka, ani rodzaj samochodu nie powstrzyma żadnego z nas przed pomocą...
Po drugie puszczenie łapki może zachęcić delikwenta do wyszukania w necie Forum (NASZEGO FORUM), skoro kierowcy się pozdrawiają...
No nie wiem, w każdym razie "ŁAPKA POLECI" tak, czy inaczej za każdym razem!
A co Wy o tym myślicie?
Ps.
Nie mówię oczywiście o osobach co to łapkę odpuszczą i potem przez pół godziny zastanawiają: "kto to był do cholery jasnej!"