Wydłużony rozruch
: wt lut 19, 2013 10:04
Od kilku dni auto (1,9 TDI 100KM) gorzej się uruchamia, zarówno na ciepłym jak i na zimnym. silniku.
Poprzednio miałem problem tylko na rozgrzanym silniku, ale po wymianie sprzęgła można powiedzieć, że ustąpił. Tzn. nie jest jeszcze idealnie, ale może być.
Teraz zarówno na ciepłym jak i zimnym najpierw rozrusznik dłużej kręci bez efektu, potem pojawia się taka faza innego dźwięku - nadal ciągnie, ale jakby coś tam się gdzieś "przepuszczało", taki minimalny świst - i uruchamia się.
Proszę o wybaczenie laickiego opisu.
Jakieś pomysły co to może być? Czy warto już reagować, bo się może popsuć coś większego? Może samo przejdzie na wiosnę?
Poprzednio miałem problem tylko na rozgrzanym silniku, ale po wymianie sprzęgła można powiedzieć, że ustąpił. Tzn. nie jest jeszcze idealnie, ale może być.
Teraz zarówno na ciepłym jak i zimnym najpierw rozrusznik dłużej kręci bez efektu, potem pojawia się taka faza innego dźwięku - nadal ciągnie, ale jakby coś tam się gdzieś "przepuszczało", taki minimalny świst - i uruchamia się.
Proszę o wybaczenie laickiego opisu.
Jakieś pomysły co to może być? Czy warto już reagować, bo się może popsuć coś większego? Może samo przejdzie na wiosnę?