Strona 1 z 1
Auta PRL
: czw lut 21, 2013 20:29
autor: siemion22
: czw lut 21, 2013 21:27
autor: Turanek
Heh, jak miałem 14 lat to ojcu licznik z dużego fiaciora MR'76 rozebrałem, aż sąsiadka z okna zobaczyła, przestraszyła się i do ojca poleciała powiedzieć, że syn samochód rozbiera

Bardzo mnie ciekawiło jak przesuwa się czerwony pasek szybkościomierza...
: czw lut 21, 2013 21:27
autor: Tomas
Szacun,
moje pierwsze auto to biały kredens FSO 125 P rocznik 1983, mam wielki sentymenty szczególnie do dużych Fiatów.
: czw lut 21, 2013 22:04
autor: siemion22
Turanek pisze:Heh, jak miałem 14 lat to ojcu licznik z dużego fiaciora MR'76 rozebrałem, aż sąsiadka z okna zobaczyła, przestraszyła się i do ojca poleciała powiedzieć, że syn samochód rozbiera

Bardzo mnie ciekawiło jak przesuwa się czerwony pasek szybkościomierza...
No trzeba przyznać,że "termometr był ciekawym rozwiązaniem",mnie zawsze zastanawiało jak kiedyś ojciec 125 śmigał,że wie do czego te wszystkie światełka były ,bo przecież nie miały oznaczeń
: czw lut 21, 2013 22:41
autor: Turanek
No i niektóre dodatkowo migały

: pt lut 22, 2013 00:39
autor: luigisq16
O to moje pierwsze auta!
Fiat 125P, potem polonez z 79r. Poldkiem jeździłem do 2000 r! Dobrze mi służył.

Miały słabe zawieszenia, sworznie, drążki leciały na potęgę. Wały korbowe bardzo słabe. Olej wiadomo jakiej jakości był, ale przy wymianie co pięć tysięcy można było jeździć.
Na autostradzie w Niemczech poldek nawet mi 160 poszedł (może było lekko z górki)
Spalanie 10-14 l- porażka. Ale nigdy mnie nie zawódł!! Zima nie zima
Na tylny most też trzeba uważać. Źle serwisowane wyły jak kojoty w lesie!!!
Ogólnie byłem zadowolony jak na tamte czasy. 12 lat mi służył i nauczyłem się dbać o niego.
Oddawałem go z ciężkim sercem
Gratuluję takiej zabawki

: pt lut 22, 2013 08:28
autor: krzy0
Zaczynałem od Fiata 125p z 79r potem jeszcze 3,w ostatnim robiłe przekładke karoseri 89r na taka po remoncie(jaki byłem szczesliwy muc podniesc swoje auto na oryginalnym podnosniku), silnik dałem z poldka 1,6 skrzynia wiadomo 5-ka zegary O::O

kiera od poldka caro przełaczniki pod kiere tez konsola srodkowa tak samo od poldka siedzenia miałem z ostatniej seri szerokie czarne i na nich miśki,ach co to był za fiacior na 3 wyciągał 140 na 5 spokojnie 160. I co musiałem go sprzedac nie było mnie w tamtych czasach mojej młodosci stac na utrzymanie Żona ,dziecko brak stałej pracy i fiacior poszedł na Allegro,klient wystawił pozytywa asz miło było

: pt lut 22, 2013 15:58
autor: siemion22
Zawsze te auta były obśmiewane,ale dzisiaj chyba niema takiej osoby która by miło nie wspominała tamtych lat gdy smigało się rodzimą produkcją.W tych autach to jest fajne że mając klucz 10-13,kombinerki i śrubokręt można naprawić wszystko bez najmniejszego problemu,no a niestety w nowszych autach nic z tego

: pt lut 22, 2013 16:16
autor: krzysiek_rybak
siemion22 pisze:W tych autach to jest fajne że mając klucz 10-13,kombinerki i śrubokręt można naprawić wszystko bez najmniejszego problemu,no a niestety w nowszych autach nic z tego

Jeszcze kolego musisz dołożyć klucz 17 i młotek. Kiedyś był na na tvn turbo program, dokładnie nie pamiętam ale chyba wyciągali i rozkręcali silnik za pomocą tylko tych narzędzi.
Ja zaczynałem od malucha poźniej miałem drugiego a na koniec poloneza z silnikiem 1.4 rovera. Tylko wtedy jeszcze nie miałem prawa jazdy i byłem królem polnych i leśnych dróg. Najmilej wspominam malucha bo był to samochód mały i zwinny.