Prośba o wycenę
: sob lut 23, 2013 20:28
ja wiem ze to podforum o kupnie, ale chciałem sięgnąć porady ile mniejwięcej
moge wziąć za mojego touranka,
sytuacja jest taka, kupil go mój brat na firmę w leasing, leasing był do grudnia 2012
sam osobiście jeździłem nim od 2011 roku,
jest to rocznik z grudnia 2007 , silnik 1,9 tdi był 105 km ale został zrobiony chip na 140
przebieg 140 tys km
była to wersja standardowa bodajże, lecz zakupione zostały dodatkowo poźniej:
fotele przód kubełkowe
radio z 6cd dotyk duzy wyśw.
wymienione głośniki i dodane bodajże gwizdki na lepsze
przeglądy w serwisie do grudnia 2011
ostatni przegląd był w grudniu 2012 u gościa który na co dzien robi w vw tyle ze tym razem prywatnie.
pare lat temu brat udezyl w psa ktory mu wybiegl na droge, i było wymieniane prawe nadkole
z tyłu na klapie jest lekkie wgniecenie które powstało w nocy, nie wiadomo co , kto ale nie ma odprysku lakieru więc raczej nie spowodowane stłuczką, lakiernik doradził mi abym tego nie robił bo potem bedzie ze drzwi malowane a to naprawde nie przeszkadza w niczym
poniżej zdjęcia.
Chciałbym go sprzedac za jakies 33500,
patrzac na allegro oferty są różne , wiem tyle ze moje auto jest pewne bo mamy go od nowości
na stacjach tankujemy tylko te lepsze paliwa nic sie nigdy nie działo.
do auta mam komplet zimowych jak i letnich opon 1 sezonowych
dodaje tez uchwyty na dach oryginalne, oraz nawigacje sony ktora jest zamontowana nad radiem.
co myślicie.?











moge wziąć za mojego touranka,
sytuacja jest taka, kupil go mój brat na firmę w leasing, leasing był do grudnia 2012
sam osobiście jeździłem nim od 2011 roku,
jest to rocznik z grudnia 2007 , silnik 1,9 tdi był 105 km ale został zrobiony chip na 140
przebieg 140 tys km
była to wersja standardowa bodajże, lecz zakupione zostały dodatkowo poźniej:
fotele przód kubełkowe
radio z 6cd dotyk duzy wyśw.
wymienione głośniki i dodane bodajże gwizdki na lepsze
przeglądy w serwisie do grudnia 2011
ostatni przegląd był w grudniu 2012 u gościa który na co dzien robi w vw tyle ze tym razem prywatnie.
pare lat temu brat udezyl w psa ktory mu wybiegl na droge, i było wymieniane prawe nadkole
z tyłu na klapie jest lekkie wgniecenie które powstało w nocy, nie wiadomo co , kto ale nie ma odprysku lakieru więc raczej nie spowodowane stłuczką, lakiernik doradził mi abym tego nie robił bo potem bedzie ze drzwi malowane a to naprawde nie przeszkadza w niczym
poniżej zdjęcia.
Chciałbym go sprzedac za jakies 33500,
patrzac na allegro oferty są różne , wiem tyle ze moje auto jest pewne bo mamy go od nowości
na stacjach tankujemy tylko te lepsze paliwa nic sie nigdy nie działo.
do auta mam komplet zimowych jak i letnich opon 1 sezonowych
dodaje tez uchwyty na dach oryginalne, oraz nawigacje sony ktora jest zamontowana nad radiem.
co myślicie.?