Strona 1 z 1

Problem ze światłem postojowym w prawej lampie z przodu

: sob lip 16, 2011 21:38
autor: kowet
Mam problem ze światłem - żarówka dobra a światło nie działa i kontrolka świeci co doprowadza mnie do szału!!! Nie wiem czy może to być bezpiecznik - przecież pozostałe światła postojowe działają poprawnie. Dodam tylko, że auto odebrałem od mechanika - wracała nim żona - więc nie miałem czasu sprawdzać. Czy może być, że gość uszkodził coś - dodam tylko, że robiona była diagnostyka silnika, skrzyni biegów i zrzucana była skrzynia - wymiana dwumasy.
Jeśli ktoś może coś podpowiedzieć to proszę o pomoc - od czego zacząć?

: ndz lip 17, 2011 11:16
autor: Turanek
Przeważnie tajemnica tkwi w mocowaniu żaróweczki szklanej. Druciki żaróweczki są miękkie i często nie dociskane dobrze przez oprawkę. Proponuję wyjąć żaróweczkę, odkształcić druciki i ścisnąć lekko styki oprawki.
Inny podobny problem to oderwany żarnik żaróweczki, raz łączy a raz nie - wymienić żaróweczkę.

: ndz lip 17, 2011 12:47
autor: kowet
Tu jest inny problem - prąd nie dochodzi do oprawki.

: ndz lip 17, 2011 13:07
autor: Turanek
A skąd wiesz że nie dochodzi? Jak to zmierzyłeś?
Prawie wszystkie żarówki podlegają tzw. zimnej diagnozie - komputer sprawdza najpierw krótkimi niskonapięciowymi impulsami czy jest opór (żarówka) w obwodzie i dopiero wtedy podaje napięcie znamionowe. Przy wymianie musisz wyłączyć zapłon, włożyć nową żarówkę, włączyć zapłon i dane światło powinno dopiero teraz świecić.

: ndz lip 17, 2011 13:25
autor: kowet
Zmierzyłem miernikiem po przekręceniu kluczyka - brak napięcia.

: ndz lip 17, 2011 16:53
autor: Rauko
kowet pisze:Zmierzyłem miernikiem po przekręceniu kluczyka - brak napięcia.
No ale tego tak nie zmierzysz z tego co napisał Turanek:
Prawie wszystkie żarówki podlegają tzw. zimnej diagnozie - komputer sprawdza najpierw krótkimi niskonapięciowymi impulsami czy jest opór (żarówka) w obwodzie i dopiero wtedy podaje napięcie znamionowe.

: ndz lip 17, 2011 18:53
autor: kowet
To ciekawe co piszesz - jutro sprawdzę jak kupię dobrą żarówkę. Tylko jak przełożyłem żarówkę z lewej lampy do prawej to też nie świeciła.

Nie dawało mi to spokoju... poszedłem na dół wymieniłem żarówkę w ten sam sposób co wczoraj i zadziałało:) już nic nie rozumiem. Ten samochód jest pełen niespodzianek... w innym wątku opiszę co mi się przytrafiło i jakie zrobiłem posunięcia - ku przestrodze.

: ndz lip 17, 2011 19:13
autor: jeżu
No widzisz....Rauko dobrze napisał o tej zimnej diagnozie... Dlatego zaświeciła....