Strona 1 z 1
Touran do 35k?
: czw lut 28, 2013 23:53
autor: janusz1809
Witam Wszystkich, mam kilka pytań, mam nadzieję że dobry dział:
1. Czy uda mi się kupić fajnego Turana do 35 tyś? Jaki rocznik i jakie wyposażenie wchodzi w grę przy takiej kwocie?
2. Czy automat jest dużo kosztowniejszy w eksploatacji niż manual?
3. Ile kosztuje sprowadzanie auta z Niemiec i koszty rejestracji w Polsce?
4. Czy książka serwisowa jest w miarę rzetelnym źródłem przebiegu auta, czy bardziej wiarygodnym jest podpięcie pod komputer?
5. Czy są tu osoby które pomogły by przy zakupie? (jestem z podkarpacia)
Zakup planuje na wrzesień październik ale już wcześniej chce trochę chociaż ogarnąć temat aby nie być kompletnie zielonym
Z góry dziękuje Wszystkim za odpowiedzi na moje pytania.
: pt mar 01, 2013 09:06
autor: Dodi
janusz1809 pisze:1. Czy uda mi się kupić fajnego Turana do 35 tyś? Jaki rocznik i jakie wyposażenie wchodzi w grę przy takiej kwocie?
myślę, że za tą cenę znajdziesz coś fajnego w rocznikach 2007 - 2008,
janusz1809 pisze:2. Czy automat jest dużo kosztowniejszy w eksploatacji niż manual?
w automacie masz tylko dodatkowo wymianę oleju co 60 tys. km ( ok 600 zł ), poza tym koszty takie same...
janusz1809 pisze:3. Ile kosztuje sprowadzanie auta z Niemiec i koszty rejestracji w Polsce?
koszty wyjazdu, sprowadzenia, opłat i ubezpieczenia wahają sie ok 4000 zł...
4. Czy książka serwisowa jest w miarę rzetelnym źródłem przebiegu auta, czy bardziej wiarygodnym jest podpięcie pod komputer?
ani to ani to nie daje gwarancji przebiegu... historia z serwisu daje jakiś bardziej rzetelny pogląd, choć słyszałem juz o metodzie gdzie i to juz sie powoli obchodzi...

: pt mar 01, 2013 09:59
autor: aki
janusz1809 pisze:1. Czy uda mi się kupić fajnego Turana do 35 tyś? Jaki rocznik i jakie wyposażenie wchodzi w grę przy takiej kwocie?
za tą cenę można znaleźć coś fajnego
janusz1809 pisze:2. Czy automat jest dużo kosztowniejszy w eksploatacji niż manual?
Dodi już odpowiedział na to pytanie tylko serwis co 60 tkm (600 zł).
janusz1809 pisze:3. Ile kosztuje sprowadzanie auta z Niemiec i koszty rejestracji w Polsce?
koszty wyjazdu, sprowadzenia, opłat i ubezpieczenia wahają się od 3500 do ok. 4000 zł.
4. Czy książka serwisowa jest w miarę rzetelnym źródłem przebiegu auta, czy bardziej wiarygodnym jest podpięcie pod komputer?
Zawsze możesz sprawdzić autentyczność przebiegu i porównać to z książką serwisową, bądź jest jeszcze jedna metoda o której nie będę pisał ... komputerem możesz tylko sprawdzić stan techniczny poszczególnych podzespołów w aucie.

[/quote]
: pt mar 01, 2013 21:05
autor: Guder
co do kosztów ściągnięcia to właśnie to przerabiam - droga przez mękę. przy cenie auta 5400 w urzędzie celnym zostawiłem 697 zł + 17 zł, w US 160 zł, jeszcze 500 opłaty recyclingowej i około 300 zł przy rejestracji, 80 zł tłumacz, przegląd koło 100 zł. Za ściągnięcie na lawecie handlarz zażądał 1300 zł (ze Schlezwiku do Stargardu Szczecińskiego). Na podkarpacie pewnie będzie drożej... O te koszta + ewentualne naprawy, ubezpieczenie, nowe opony itp. radze pomniejszyć kwotę jaką możesz przeznaczyć na samochód.
: pt mar 01, 2013 22:45
autor: seba244
Wszystkie odpowiedzi zostały już udzelone ale z pytaniem czy:
2. Czy automat jest dużo kosztowniejszy w eksploatacji niż manual? i że koszty są takie same to można to kwestionować. Bo olej to polecam wymienić w manualnej skrzyni.
Wg. mnie koszty są takie same jak nic sie nie dzieje ale gdy jest awaria to koszty takie same?
1.Mechatronika, dwumas, ? a kupno samej skrzyni?
2.Manual minimalnie pali mniej.
Więc DSG jest droższa w eksploatacji niż manual( moje zdanie)
Ale należy napisać że komfort jak i płynność oraz doznania ze skrzyni DSG sa bezcenne, nieporównywalne z inną skrzynią. Wygrywa tu oczywiście DSG....Ja sam mam manuala a kupie następnym razem DSG.
: pt mar 01, 2013 23:50
autor: Ciapek
Jak masz zamiar sprowadzać i zamknąć się w tej kwocie 35 000 zł to ze znalezieniem fajnego polifta może być ciężko. Chyba, że trafisz na okazję, albo na tzw. "wałek".
Kolega Guder pięknie to opisał. To nie jest kilkaset złotych. To idzie w kwoty czterocyfrowe.
Dla mnie priorytetem, podstawą po zakupie była wymiana filtrów, w niedługim czasie po tym tarcz i klocków do tego zakup nowych opon. Wszystko kosztuje.
: sob mar 02, 2013 00:08
autor: janusz1809
Dzięki wszystkim za odpowiedz i podpowiedzi

czekam na dalsze wskazówki...
To chyba będzie trzeba zwiększyć kwotę.
No niestety żeby autko fajnie śmigało i służyło to trzeba zainwestować. A w Polsce jest jak jest.
A co do DSG to mnie kuś bardzo, tylko że jak coś się zacznie sypać to spore koszty.
Opłaca się sprowadzić auto z Norwegi? Ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie?
: sob mar 02, 2013 00:13
autor: aki
znowu bez przesady, ściągam samochody co chwilę i według mnie jest to bardziej opłacalne niż jeżdżenie i szukanie czego w kraju. A handlarz też człowiek i chce zarobić i to nie mało, a ściągają auta wysłużone żeby się opłacało. Moje zdanie jest takie że nie kupie auta w kraju nigdy!!!
A nie zdarzyło mi się jeszcze aby Klient był nie zadowolony z zakupu.
: sob mar 02, 2013 00:36
autor: Ciapek
aki pisze:znowu bez przesady, ściągam samochody co chwilę i według mnie jest to bardziej opłacalne niż jeżdżenie i szukanie czego w kraju. A handlarz też człowiek i chce zarobić i to nie mało, a ściągają auta wysłużone żeby się opłacało. Moje zdanie jest takie że nie kupie auta w kraju nigdy!!!
A nie zdarzyło mi się jeszcze aby Klient był nie zadowolony z zakupu.
To pomóż koledze

Chyba nie będzie miał nic przeciwko.
Zostaje kwestia tego czy auto kupione w Polsce to jeszcze auto sprowadzone
Sami wszyscy tworzymy rynek samochodowy, sami tworzymy mity, sami tworzymy nienawiść do nas Polaków i zakładamy, że każdy tylko chce nas wydymać kiedy chcemy kupić u niego samochód.
Ja kupie auto w kraju jeśli będzie ku temu okazja bo przeciwieństwie do niektórych wierze i wiem, że nie każdy Polak sprzedający auto to zwykły handlarz z bazaru czekający na frajera.
: sob mar 02, 2013 01:01
autor: aki
tak jest i dlatego ja pozostaje przy auta kupionych w DE, gdzie mam sprawdzone auta i nawet przez telefon powiedzą mi co było malowane w samochodzie. To jest czysta rzetelność wobec Klienta. A u nas w kraju człowiek prędzej nerwy straci niż coś kupi.
: sob mar 02, 2013 14:12
autor: siemion22
No wydaje mi się że polift za tę cenę rewelacją nie będzie,a kupić Tourana "minę" jest naprawdę bezproblemowe.Grunt to podchodzić do tematu na spokojnie,i cierpliwie ,a to napewno się opłaci.Ja np.mam 2006 przed liftem,i za mniej niż 30 tyś.bym go nie sprzedał,ale mam auto dopracowane i dopieszczone Perfekt,a doprowadzenie mnie go do tego stanu jaki jest trochę po kieszeni walnęło.
: sob mar 02, 2013 19:33
autor: Dodi
siemion22 pisze:Ja np.mam 2006 przed liftem,i za mniej niż 30 tyś.bym go nie sprzedał,ale mam auto dopracowane i dopieszczone Perfekt,a doprowadzenie mnie go do tego stanu jaki jest trochę po kieszeni walnęło.
niestety nie każdego to obchodzi i nie każdy patrzy na to przy zakupie... coraz czesciej wyznacznikiem jest cena a nie jakosc... ale nikt sie nie zastanawia, ze potem moze to byc "skarbonka"...