Cały czas świecil mi się CHEK. Elektrycy odczytywali, że chodzi o błąd z czujnika nox - dotyczył grzalki i zwarcia na masę, czyli czujnik do wymiany. Stało sie jednak coś, czego nie potrafili wykryć. Otóż parę dni temu skończyla żywot jedna z cewek. Po wymianie na nową zgasł mi błąd czujnika NOX, a komputer nie wykazuje żadnych błędów.
Zwarcie na masę wywolywała cewka, natomiast błąd czujnika był skutkiem zlego wytwarzania iskry.
Tą poradę kieruję do wszystkich, którym rece opadły, bo nie wiadomo co sie dzieje z ich autkiem. Może to będzie jakąś podpowiedzią.
POWODZENIA.

