Strona 1 z 2
amortyzatory...
: wt kwie 16, 2013 04:28
autor: fokusmok
witam szanowne grono...
przymierzam się do wymiany przednich łożysk z poduszkami. i teraz moje pytanie jest takie jak się tam dostać żeby nic nie połamać, bo widzę że jest to wszystko schowane na podszybiu a jeszcze tam nie zaglądałem...
: wt kwie 16, 2013 06:40
autor: QQRYDZA
odkręcasz podszybie i masz

: wt kwie 16, 2013 07:08
autor: fokusmok
właśnie jak odkręcić podszybie nawet nie patrzyłem jeszcze jak się do tego zabrać. ale pewnie śruby będą widoczne jak otworze maskę.
: wt kwie 16, 2013 19:06
autor: Turanek
Proszę uzupełnić/ zmienić tytuł wątka. Jedno słowo to stanowczo za mało do opisu problemu
: pn kwie 22, 2013 20:24
autor: mariusz3p
Witam wszystkich!
Zakupiłem Tourana i jestem bardzoooo zadowolony ale przez chcwile nie uwagi

musze wymienic tylne amortyzatory

Prosilbym o jakas pomoc w wyborze bo moja widza nie jest zbyt wielka

Moja "Betstia"

to 2.0 TDI 136KM rok produkcji 2003
Obiecuje ze po usunieciu usterek wrzuce zdjecia.
Z gory dziekuje wszystkim za pomoc i pozdrawiam
: pn kwie 22, 2013 20:35
autor: jeżu
mariusz3p pisze: Prosilbym o jakas pomoc w wyborze
Polecam markowe typu Sachs lub KYB np.
: śr kwie 24, 2013 04:23
autor: fokusmok
witam problem już rozwiązany.... niestety przez mechanika a nie prze zemnie (z braku czasu) co do dostania się do poduszek to nie jest tak, że odkręcasz podszybie tylko sprawa jest trochę bardziej skomplikowana mianowicie trzeba wywalić amortyzatory z mocowania i dopiero można to wymienić o dołu....
: śr kwie 24, 2013 08:38
autor: QQRYDZA
No tak

łatwiej jest z tylnymi

: czw kwie 25, 2013 04:22
autor: fokusmok
zdecydowanie łatwiej

ważne, że usterka usunięta (szkoda tylko że nie ostatnia) ale nie ma co narzekać... pozdrawiam
: czw kwie 25, 2013 07:47
autor: QQRYDZA
sprawdziłeś przy okazji resztę z przodu?
: czw kwie 25, 2013 10:22
autor: fokusmok
sprawdzałem ,tak to luzów nie widać sprężyny wymienione, poduchy z łożyskami też także chyba narazie zawieszenie z przodu z głowy można wziąć się za dalsze usterki...
Re: amortyzatory...
: sob lut 08, 2014 23:26
autor: qoocam
a z amorkami MONROE ktoś ma jakieś doświadczenia?
lewy tylni mi umarł...

Re: amortyzatory...
: sob lut 08, 2014 23:46
autor: Muti
Monroe.. Moim zdaniem to shit..
Wysłane przez Tapatalk z mojego S4.
Re: amortyzatory...
: ndz lut 09, 2014 00:32
autor: marek1629
monroe są miększe i trochę mniej żywotne niż kyb , focusy miały w standardzie monroe, ja przetestowałem kyb w dwóch autach i jestem z nich bardzo zadowolony

auto się rewelacyjnie trzyma nawierzchni

Re: amortyzatory...
: ndz lut 09, 2014 01:39
autor: qoocam
czytam, przeglądam i zbieram opinie na temat amortyzatorów... Dochodzę do wniosku, że owszem są takie, których z przyczyn obiektywnych należałoby unikać, ale w gruncie rzeczy przy stanie dróg (przynajmniej tych lokalnych), dyskusja jest niecelowa. Nowy amortyzator (niezależnie od marki i ceny) spełnia swoją funkcję do czasu gdy nie dostanie w kość na naszych drogach. Podobnie z innymi podzespołami zawieszenia.
Z drugiej strony, miałem kiedyś przyjemność testowania sprawności świeżo założonych amortyzatorów SACHS w swoim mercedesie w124. Po założeniu nowego kompletu przejechałem na stację diagnostyczną (ok 5 km) po względnie prostej drodze... Test wydajności powtarzany 2 krotnie wykazał 73-75% sprawności.... WTF?
Od tamtej pory staram się nie popadać w przesadne obstawanie przy tzw. produktach brandowych

Osobiście wezmę KYB, ale tylko dlatego, że dorzucają bałwanki i osłony w cenie 337 PLN
