Touran nie odpala.
- Bastek
- Początkujący
- Posty: 13
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 23:46
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 1 raz
Touran nie odpala.
Witam
Auto (BKD 2.0 TDI) do tej pory sprawowało się znakomicie, elegancko odpalał, silnik cichutko pracował. W piątek przyjechałem z pracy, natomiast w sobotę wieczorem chciałem pojechać do znajomego, więc wsiadam do samochodu, wkładam kluczyk, kręcę raz, drugi, auto nie odpala. Po dłuższym kręceniu słychać sygnał dźwiękowy i komunikat stop ...engine, ale ponoć to normalne jak za długo się kręci. Poziom oleju ok, paliwo jest, sprawdziłem bezpieczniki i jeden bezpiecznik (na tablicy koło silnika) był przepalony (bezpiecznik "30 - 10.0 A Wtryskiwacze Przekaźnik świec żarowych".) Wymieniłem na nowy lecz to nic nie dało. VAG-COM również nie wykazał błędów. Pomyślałem że odepnę na chwile akumulator, nie wiem tak jakoś przyszło mi to do głowy, teraz dodatkowo palą się kontrolki esp i jakaś jeszcze, ale to nie problem bo podobną zgasną po przejechaniu kilku metrów. Korci mnie żeby spróbować odpalić auto na pych ale trochę się boje że mogę jeszcze bardziej zaszkodzić. Dziwne to wszystko bo do tej pory chodził jak zegareczek. Chyba zostaje mi już tylko mechanik.
Auto (BKD 2.0 TDI) do tej pory sprawowało się znakomicie, elegancko odpalał, silnik cichutko pracował. W piątek przyjechałem z pracy, natomiast w sobotę wieczorem chciałem pojechać do znajomego, więc wsiadam do samochodu, wkładam kluczyk, kręcę raz, drugi, auto nie odpala. Po dłuższym kręceniu słychać sygnał dźwiękowy i komunikat stop ...engine, ale ponoć to normalne jak za długo się kręci. Poziom oleju ok, paliwo jest, sprawdziłem bezpieczniki i jeden bezpiecznik (na tablicy koło silnika) był przepalony (bezpiecznik "30 - 10.0 A Wtryskiwacze Przekaźnik świec żarowych".) Wymieniłem na nowy lecz to nic nie dało. VAG-COM również nie wykazał błędów. Pomyślałem że odepnę na chwile akumulator, nie wiem tak jakoś przyszło mi to do głowy, teraz dodatkowo palą się kontrolki esp i jakaś jeszcze, ale to nie problem bo podobną zgasną po przejechaniu kilku metrów. Korci mnie żeby spróbować odpalić auto na pych ale trochę się boje że mogę jeszcze bardziej zaszkodzić. Dziwne to wszystko bo do tej pory chodził jak zegareczek. Chyba zostaje mi już tylko mechanik.
- JacaTouran
- Władca postów
- Posty: 2932
- Rejestracja: ndz mar 04, 2012 00:44
- Auto:: Touran 1.9tdi Bxe
- Imię:: Jacek
- Lokalizacja: Łowicz
- Podziękował: 213 razy
- Otrzymał podziękowań: 233 razy
- Kontakt:
Może lepszym rozwiązaniem niż na "pych" będzie zastosowanie plaka ...
Na pych się tych aut nie odpala!
Na pych się tych aut nie odpala!
Jacek V-TEC Łowicz
Regeneracja układów wtryskowych diesel, regenerujemy wtryski commonrail piezo i elektromagnetyczne
Regeneracja Turbosprężarek już od 500zł, montaż i demontaż na miejscu!
Sprzedaż Turbosprężarek nowych i używanych (po regeneracji).
O nas i to co zrobiliśmy: https://www.facebook.com/v.tec.tuning.lowicz/
https://www.facebook.com/Regeneracja-turbospr%C4%99%C5%BCarek-%C5%81owicz-V-tec-482649295200944/
tel.509963064
Zduńska 41 , 99-400 Łowicz
Regeneracja układów wtryskowych diesel, regenerujemy wtryski commonrail piezo i elektromagnetyczne
Regeneracja Turbosprężarek już od 500zł, montaż i demontaż na miejscu!
Sprzedaż Turbosprężarek nowych i używanych (po regeneracji).
O nas i to co zrobiliśmy: https://www.facebook.com/v.tec.tuning.lowicz/
https://www.facebook.com/Regeneracja-turbospr%C4%99%C5%BCarek-%C5%81owicz-V-tec-482649295200944/
tel.509963064
Zduńska 41 , 99-400 Łowicz
- JacaTouran
- Władca postów
- Posty: 2932
- Rejestracja: ndz mar 04, 2012 00:44
- Auto:: Touran 1.9tdi Bxe
- Imię:: Jacek
- Lokalizacja: Łowicz
- Podziękował: 213 razy
- Otrzymał podziękowań: 233 razy
- Kontakt:
Bastek pisze:Możesz coś więcej o tym powiedzieć, mówimy tu o środku do czyszczenia elementów plastikowych deski czy się mylę.JacaTouran pisze:zastosowanie plaka ...
Tak, jedna osoba psika plakiem w dolot, a druga kręci rozrusznikiem.
Przed zaniegiem warto zdjąć węzyk zasilający za filtrem paliwa i zobaczyc czy idzie paliwo na pompki.
Jacek V-TEC Łowicz
Regeneracja układów wtryskowych diesel, regenerujemy wtryski commonrail piezo i elektromagnetyczne
Regeneracja Turbosprężarek już od 500zł, montaż i demontaż na miejscu!
Sprzedaż Turbosprężarek nowych i używanych (po regeneracji).
O nas i to co zrobiliśmy: https://www.facebook.com/v.tec.tuning.lowicz/
https://www.facebook.com/Regeneracja-turbospr%C4%99%C5%BCarek-%C5%81owicz-V-tec-482649295200944/
tel.509963064
Zduńska 41 , 99-400 Łowicz
Regeneracja układów wtryskowych diesel, regenerujemy wtryski commonrail piezo i elektromagnetyczne
Regeneracja Turbosprężarek już od 500zł, montaż i demontaż na miejscu!
Sprzedaż Turbosprężarek nowych i używanych (po regeneracji).
O nas i to co zrobiliśmy: https://www.facebook.com/v.tec.tuning.lowicz/
https://www.facebook.com/Regeneracja-turbospr%C4%99%C5%BCarek-%C5%81owicz-V-tec-482649295200944/
tel.509963064
Zduńska 41 , 99-400 Łowicz
- Bastek
- Początkujący
- Posty: 13
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 23:46
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 1 raz
Witam ponownie
Dzisiaj z pomocą kolegi zatargaliśmy samochód do warsztatu. Pierwsze co mechanik zrobił to podłączył samochód pod komputer niestety błędów 0, sam również sprawdzałem Vagiem i błędów nie było, ale dla pewności trzeba było to zrobić (oni tam mają jakiś specjalny software sprzętowy i programowy). Przy podłączonym do komputera samochodzie, kazał odpalić, zakręcić nic, potem wszedł na sterowanie pompy paliwa i kazał jeszcze raz zakręcić i tu o dziwo za drugim razem samochód odpalił.
było trochę dymu, chwilkę pochodził i odpala ok, zobaczymy co będzie jak znowu trochę postoi, mechanik stwierdził że najprawdopodobniej pompa jest powoli na wykończeniu, trochę się załamałem bo wiadomo koszty, druga sprawa usłyszałem również że teraz ciężko będzie stwierdzić co tak do końca się stało bo samochód odpala i chodzi ale jeżeli to się powtórzy to sprawdzą czy pompa podaje paliwo jak nie to znaczy że pompka do wymiany.
Dzisiaj z pomocą kolegi zatargaliśmy samochód do warsztatu. Pierwsze co mechanik zrobił to podłączył samochód pod komputer niestety błędów 0, sam również sprawdzałem Vagiem i błędów nie było, ale dla pewności trzeba było to zrobić (oni tam mają jakiś specjalny software sprzętowy i programowy). Przy podłączonym do komputera samochodzie, kazał odpalić, zakręcić nic, potem wszedł na sterowanie pompy paliwa i kazał jeszcze raz zakręcić i tu o dziwo za drugim razem samochód odpalił.
- skorpion1vw
- Przeglądacz
- Posty: 123
- Rejestracja: pn lut 28, 2011 21:36
- Auto:: VW TOURAN 1.9 AVQ 03'
- Imię:: Wojtek
- Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Touran raz pali a raz nie
Witam
Już dwukrotnie miałem problem z odpaleniem Tourana po 1h postoju.Kręcił jak należy ale nie chciał załapać i po kolejnej przerwie ok.10min odpalił od strzała,przez tydzień było ok aż do .......ten sam przykład 1-1,5h postoju, ja do auta odpalam i znów lipa ,kręci ale nie łapie słychać tylko pukanie domykającego się zaworu EGR-chyba?.tym razem dopiero odpalił sam z siebie po 4-5h postoju znów od strzała.
Mam pytanie bo na kompie wyskoczyły błędy,które po skasowaniu już się nie pokazały.
Czy może to być przyczyną żę walnięty jest czujnik temp.wody że raz odpala a raz nie???bo w chłodne dni mi świrował na zegarze było 90' a po chwili spadał do 0' i znów od razu na 90'.
Bo jutro mam zamiar go wymienić i nie wiem czy to może być przyczyną czy raczej nie???
Pozdrawiam
Już dwukrotnie miałem problem z odpaleniem Tourana po 1h postoju.Kręcił jak należy ale nie chciał załapać i po kolejnej przerwie ok.10min odpalił od strzała,przez tydzień było ok aż do .......ten sam przykład 1-1,5h postoju, ja do auta odpalam i znów lipa ,kręci ale nie łapie słychać tylko pukanie domykającego się zaworu EGR-chyba?.tym razem dopiero odpalił sam z siebie po 4-5h postoju znów od strzała.
Mam pytanie bo na kompie wyskoczyły błędy,które po skasowaniu już się nie pokazały.
Czy może to być przyczyną żę walnięty jest czujnik temp.wody że raz odpala a raz nie???bo w chłodne dni mi świrował na zegarze było 90' a po chwili spadał do 0' i znów od razu na 90'.
Bo jutro mam zamiar go wymienić i nie wiem czy to może być przyczyną czy raczej nie???
Pozdrawiam
CB Lafayette Zeus+antena Snake
Pozdrawiam
skorpion1vw
dolnośląskie
Pozdrawiam
skorpion1vw
dolnośląskie
-
morfeusz33
- Specjalista
- Posty: 556
- Rejestracja: ndz kwie 03, 2011 15:51
- Auto:: Touran Higline 2.0 BKD
- Imię:: Krzysiek
- Lokalizacja: wejherowo
- Podziękował: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 66 razy
Ja mam też podobny problem. Mam Tourana ok 10 dni. Rejestracja, mechanik, elektryk. Trochę czasu zeszło odebrałem auto w piątek. W sobotę sprzątanie, mycie. Po wszystkim jadę sobie przez moje miasto, klima dmucha, gra muzyka, znajomy siedzi, bo prosił żebym go podrzucić na dworzec. Stoję na czerwonym świetle, pyk zielone ja mu gaz a on h.. . Obrotomierz na zero. To ja nic spoko luz przeżucam na P kręcę i nic i znów i znów i znów. Rozrusznik kreci, obrotomierz się podnosi a silnik nie odpala. Objaw podobny do braku paliwa. Telefon do elektryka, mechanika. Przyjechała mój kuzyn z VAGiem błędów zero. Paliwo jest. Próba odpalenia z plaku nic nie dała. Szukamy próbujemy i nic. Kolejny raz plak i odpalił. Wykonałem telefon do znajomego który pracuje jako mechanik w ASO. Powiedział że miał juz kilka podobnych przypadków. Za każdym razem inny model inny silnik inna usterka. Wiec albo zrobić wszystko, albo czekać aż znów umrze i dopiero wtedy szukać. Gdy znów stanie odkręcić filtr paliwa i sprawdzić czy jest paliwo w środku jak nie ma, winna jest pompa paliwa ta w baku. Jeśli jest należy sprawdzić uszczelnienia pompowtrysków i przelewy. Winna może być też vacupompa. Jednym słowem jak nie stanie to się nie dowiesz o co chodzi. Najgorsze jest to ze nie ma błędu w kompie. Myślę że w Niemcy nie umieli sobie z tym poradzić i dlatego mój Touran przyjechał do polski.
- wulkan
- Użytkownik
- Posty: 260
- Rejestracja: śr sie 08, 2012 12:14
- Auto:: 1T2, 2.0 AZV 136KM
- Imię:: Paweł
- Lokalizacja: śląskie
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
A czy pompa vacum ma coś wspólnego z paliwem czy z układem hamowania raczej?!
W starych benzyniakach zawsze było po przekręceniu kluczyka słychać charakterystyczne bzykanie pompki paliwowej podającej paliwo, ja w swoim dieslu tego w ogole nie słyszę ale wydaje mi sie ze te wasze problemy są związane z pompą paliwa tak jak wspomnieliście, chyba powinno się dać jakoś tę pompkę przetestować na różne sposoby żeby mieć jasność?
W starych benzyniakach zawsze było po przekręceniu kluczyka słychać charakterystyczne bzykanie pompki paliwowej podającej paliwo, ja w swoim dieslu tego w ogole nie słyszę ale wydaje mi sie ze te wasze problemy są związane z pompą paliwa tak jak wspomnieliście, chyba powinno się dać jakoś tę pompkę przetestować na różne sposoby żeby mieć jasność?
- magic
- Użytkownik
- Posty: 197
- Rejestracja: wt lip 10, 2012 21:05
- Auto:: Touran 1.6 MPI 2008
- Imię:: Maciej
- Lokalizacja: Irlandia/Bydgoszcz
- Podziękował: 23 razy
- Otrzymał podziękowań: 48 razy
Tak jak najbardziej współpracuje z paliwemwulkan pisze:A czy pompa vacum ma coś wspólnego z paliwem czy z układem hamowania raczej?!
Parkit
Ja ten sam problem przerabiałem jakiś czas temu no i moge Ci podpowiedzieć ja sobie poradziłem
sprawdzenie pompy paliwa(ta w zbiorniku paliwa) na słuch czyli po przekreceniu stacyjki powinno być słychać taki charakterystyczny dzwiek jakby przelew paliwa u mnie była cisza wiec aha poszła pomapa wiec co innego? zabieram sie do wyciągania pompy no i okazało się ze filtr przy pompie jest tak brudny ze nie podaje paliwa po wyczyszczeniu montaż i nasłuch słychać przelew jest ok próba odpalenia i samochód chodzi jest usmiech na twarzy po zgaszeniu powtórna próba i d...a znów nie może odpalić . Wymieniam filtr paliwa . Po wymianie touran odpala ale nie ma mocy na wolnych obrotach chodzi ale jak dodaje gazu przerywa po zgaszeniu znów problem z odpaleniem przy próbie uruchomienia przekrecam kikla razy kluczyk (wzrasta ciśnienie paliwa ) fura odpala usmiech taki na pół , stwierdzam że paliwo się cofa z filtra zakładam zaworek zwroty - pomaga ale na chwile i tu moja wiedza się kończy jede do mechanika (przyjaciela) opowiadam mu cała historie on podłacza swojego kompa (nie vaga) i mówi słabe cisienie na wtryskach 1 i 3 do wymiany vacum pomp(stara nie trzymała ciśnienia) po wymianie fura odpala za każdym razem ale nie ma mocy ponowne podłączenie kompa i okazuje sie że któreś wtryski leją mówi wtryski do wymiany ok działamy podczas wymiany wtrysków dwa wtryski sie ROZSYPUJĄ w drobny mak mechanik mówi mam kilka lat praktyki ale takiego czegoś jeszcze nie widziałem po wymianie wtrysków samochód chodzi jakta lala
never ever give up
Dziś znów się tak stało jak w sobotę. Nawet w tym samym skrzyżowaniu. Pompa w baku chodziła nadal chodzi filtr paliwa pełny pod samo odpowietrzenie. Cyk mu plaku w przewody powietrz i ok auto jedzie. Wszystko ok. Gasisz ,zapalasz, gasisz zapalasz. Postawię go na noc pod górę. Może zejdzie paliwo. Jutro mój znajomy przyniesie jakieś przyrządy z ASO. Zerknie wieczorem. Gdzieś jest błąd. Tylko kwestia czasu żeby go znaleźć.
- skorpion1vw
- Przeglądacz
- Posty: 123
- Rejestracja: pn lut 28, 2011 21:36
- Auto:: VW TOURAN 1.9 AVQ 03'
- Imię:: Wojtek
- Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
c.d... sprawdzę jeszcze te świece ale po wykasowaniu błędów nic się nie pokazało.Tyle tylko że czujnik świrował mi wcześniej dlatego chcę go wymienić.
Kolega miał to samo w B5FL wymienił czujnik i go uleczył, zobaczymy.
Po wymianie czujnika temp wody teraz temp trzyma i nie głupieje zegar ale temat odpalania pozostał z tym że teraz się nasila i już mnie trafia ,loteria odpali albo nie
rozrusznik coraz częściej się blokuje-szczotki po przykręceniu zero odezwu a za drugim razem odpali.Może przez ten rozrusznik mam taką jazdę z tym odpalaniem,chyba czas najwyższy się za niego wziąść mam nadzieję że to właśnie on mi tyle krwi zepsuł,ale zobaczymy........
Cd. opowieści..............
dziś od rana próba odpalenia i nic, rozrusznik kręci normalnie ale silnikiem tylko trzepie(brak kontrolki grzania świec) i lipa...Próba odpalenia zapasowym kluczykiem też się nie powiodła-immobilizer.
Po sholowaniu turka pod warsztat na przekręconym zapłonie ok.3km i otworzeniu maski....eureka znów sam się naprawił i już palił po kilkukrotnych próbach od strzała
Co go boli podpiąłem pod kompa i znów te same błędy j/w (czujnik temp silnika,spalona świeca 2,3 itd)ale po skasowaniu ich ponownym podpięciu wszystko gra.
Panowie macie jakiś pomysł bo mnie już trafia
?????
zamówiłem na wszelki wypadek ten przekaźnik 458 (przekaźnik styku roboczego silnika-66zł.) bo to może być niby przyczyną ale pewności nie mam...(choć jak go czyściłem to nic to nie dało). i zauważyłem że znów świrował czujnik temp na zegarach rósł i spadał-przecież wymieniłem w tamtym tygodniu ten od silnika czyżby teraz padł ten czujnik co podaje sygnał na zegary????
Nie wiem już co mam o tym myśleć,jedno jest pewne z wszystkich VW-ów Touran jest najbardziej nieprzywidywalny i usterkowy jaki miałem.(opinia innych właścicieli/kolegów/znajomych-elektronika)
a miałem
VW Golf II 1.6 z LPG 89'
VW Golf III GTI 2.0 z LPG 95'
VW Passat 1.8T z LPG 98'
mam:
VW Touran 1.9 TDI 2003'-ciągle coś.......
Opel Corsa 1.2 97'-bezawaryjna !!!
Panowie jeśli macie pomysł jak Turka uzdrowić bardzo proszę o pomoc....
Na dzień dzisiejszy Touran na warsztacie u elektryka ponieważ dalej pali kiedy chce,jedno jest pewne jak się pokaże kontrolka grzania świec przy przekręceniu zapłonu możesz być pewien że odpali a jeśli się nie ukaże na zegarach to lipa na bank nie odpali -u mnie tak właśnie jest.Zobaczymy jutro dowiem się co go ewentualnie boli-przynajmniej mam taką nadzieję
...
Pozdrawiam
[ Dodano: Sob Maj 25, 2013 20:00 ]
Witam
Problem rozwiązany,przyczyna to zimny lut na rezystorze w komputerze silnika ,zrobione i pali od strzała, oby to było tylko to.........
A najczęstszym przypadkiem to odklejona płyta główna lub właśnie jeden z rezystorów ma zimne luty w komputerze silnika
Dzięki i Pozdrawiam
Kolega miał to samo w B5FL wymienił czujnik i go uleczył, zobaczymy.
Po wymianie czujnika temp wody teraz temp trzyma i nie głupieje zegar ale temat odpalania pozostał z tym że teraz się nasila i już mnie trafia ,loteria odpali albo nie
Cd. opowieści..............
Po sholowaniu turka pod warsztat na przekręconym zapłonie ok.3km i otworzeniu maski....eureka znów sam się naprawił i już palił po kilkukrotnych próbach od strzała
Panowie macie jakiś pomysł bo mnie już trafia
zamówiłem na wszelki wypadek ten przekaźnik 458 (przekaźnik styku roboczego silnika-66zł.) bo to może być niby przyczyną ale pewności nie mam...(choć jak go czyściłem to nic to nie dało). i zauważyłem że znów świrował czujnik temp na zegarach rósł i spadał-przecież wymieniłem w tamtym tygodniu ten od silnika czyżby teraz padł ten czujnik co podaje sygnał na zegary????
Nie wiem już co mam o tym myśleć,jedno jest pewne z wszystkich VW-ów Touran jest najbardziej nieprzywidywalny i usterkowy jaki miałem.(opinia innych właścicieli/kolegów/znajomych-elektronika)
a miałem
VW Golf II 1.6 z LPG 89'
VW Golf III GTI 2.0 z LPG 95'
VW Passat 1.8T z LPG 98'
mam:
VW Touran 1.9 TDI 2003'-ciągle coś.......
Opel Corsa 1.2 97'-bezawaryjna !!!
Panowie jeśli macie pomysł jak Turka uzdrowić bardzo proszę o pomoc....
Na dzień dzisiejszy Touran na warsztacie u elektryka ponieważ dalej pali kiedy chce,jedno jest pewne jak się pokaże kontrolka grzania świec przy przekręceniu zapłonu możesz być pewien że odpali a jeśli się nie ukaże na zegarach to lipa na bank nie odpali -u mnie tak właśnie jest.Zobaczymy jutro dowiem się co go ewentualnie boli-przynajmniej mam taką nadzieję
Pozdrawiam
[ Dodano: Sob Maj 25, 2013 20:00 ]
Witam
Problem rozwiązany,przyczyna to zimny lut na rezystorze w komputerze silnika ,zrobione i pali od strzała, oby to było tylko to.........
A najczęstszym przypadkiem to odklejona płyta główna lub właśnie jeden z rezystorów ma zimne luty w komputerze silnika
Dzięki i Pozdrawiam
CB Lafayette Zeus+antena Snake
Pozdrawiam
skorpion1vw
dolnośląskie
Pozdrawiam
skorpion1vw
dolnośląskie
-
mieszkoma
- Użytkownik
- Posty: 294
- Rejestracja: pn sty 09, 2012 12:16
- Auto:: AVQ 2003
- Imię:: Mieszko
- Lokalizacja: Warszawa/Sulejówek
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
...i mój Touran też przestał odpalać:
pożyczyłem Tourka wujkowi pojechał nim na Warszawę i dzwoni mówiąc, że "zdechł"
paliła się rezerwa, zatankował (Orlen)za 100PLN i przejechał dwa skrzyżowania i na światłach "zdechł" i nie chciał odpalić. Wsiadłem w inny samochód i pojechałem. rzeczywiście nie chciał palić odpiecię aku na jakieś 15s. też nic nie dało. Pomyślałem, że może coś nie tak z paliwkiem więc zaciągnąłem go na Statoil i dolałem za drugą 100 jakieś "uszlachetnione" ON. Po chwili eureka odpalił. Więc powrót do domu (25km). Wszystko szło dobrze aż na 3km przed domem znowu na skrzyżowaniu i znowu zdechł. Zaciągnąłem go do domu i pytanie od wujka kiedy filtr paliwa zmieniałem...??? Więc zmieniłem filtr paliwa odpalił przejechałem z 10km na testy trochę delikatnie trochę z pedałem w podłodze i wszystko lux. Wujek więc znowu pożyczył autko. i zdążył przejechać 10km i znowu zdechło na skrzyżowaniu. udało mu się jeszcze odpalić, ale po następnym 1 km znowu padł i nie chciał już odpalić. przyjechałem ojca samochodem i mu go oddałem. Sam trochę poczekałem (z 15min.) żeby trochę ostygł (normalnie im chłodniejszy tym lepiej pali) no i o dziwo po 2 s. kręcenia odpalił i spokojnie wróciłem do domu. wjeżdżając w bramę zauważyłem kolejny objaw: na zegarach spalanie chwilowe na luzie oscylowało 1,1 lub 1,2 l/h. Obroty są normalne, moc ma normalną, nie dymi...
Skanów jeszcze nie robiłem bo nie mam kabelka, ale może macie jakieś pomysły?
Z góry dziękuję za pomysły
pożyczyłem Tourka wujkowi pojechał nim na Warszawę i dzwoni mówiąc, że "zdechł"
paliła się rezerwa, zatankował (Orlen)za 100PLN i przejechał dwa skrzyżowania i na światłach "zdechł" i nie chciał odpalić. Wsiadłem w inny samochód i pojechałem. rzeczywiście nie chciał palić odpiecię aku na jakieś 15s. też nic nie dało. Pomyślałem, że może coś nie tak z paliwkiem więc zaciągnąłem go na Statoil i dolałem za drugą 100 jakieś "uszlachetnione" ON. Po chwili eureka odpalił. Więc powrót do domu (25km). Wszystko szło dobrze aż na 3km przed domem znowu na skrzyżowaniu i znowu zdechł. Zaciągnąłem go do domu i pytanie od wujka kiedy filtr paliwa zmieniałem...??? Więc zmieniłem filtr paliwa odpalił przejechałem z 10km na testy trochę delikatnie trochę z pedałem w podłodze i wszystko lux. Wujek więc znowu pożyczył autko. i zdążył przejechać 10km i znowu zdechło na skrzyżowaniu. udało mu się jeszcze odpalić, ale po następnym 1 km znowu padł i nie chciał już odpalić. przyjechałem ojca samochodem i mu go oddałem. Sam trochę poczekałem (z 15min.) żeby trochę ostygł (normalnie im chłodniejszy tym lepiej pali) no i o dziwo po 2 s. kręcenia odpalił i spokojnie wróciłem do domu. wjeżdżając w bramę zauważyłem kolejny objaw: na zegarach spalanie chwilowe na luzie oscylowało 1,1 lub 1,2 l/h. Obroty są normalne, moc ma normalną, nie dymi...
Skanów jeszcze nie robiłem bo nie mam kabelka, ale może macie jakieś pomysły?
Z góry dziękuję za pomysły