Strona 1 z 1

Zbiornik paliwa

: pn cze 24, 2013 22:50
autor: kisiel1993
Witam wszystkich.

Jest to mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość.

Kupiłem jakieś 2 miesiące temu touranika rok 2004 1.9 TDI, pewnego dnia po powrocie od naszych ulubionych sąsiadów Rosjan stwierdziłem, iż mogę sprzedać ropę na początku fajnie szło lecz po pewnym czasie natrafiłem na mały problem po spuszczeniu połowy zbiornika ropa przestała lecieć tzn. przewód nie dochodził do ropy i tu pojawia się moje pytanko czy zbiornik posiada jakieś sitko czy może podzielony jest na pół względem osi x ? Jeżeli tak to czy macie jakieś inne lepsze pomysły by spuścić ropę ze zbiornika?

Za wszystkie odpowiedzi dziękuje z góry.

: pn cze 24, 2013 23:25
autor: krzysiek_rybak
Kolego na wschód to tylko passat b3 lub b4 on ma zbiornik paliwa 100litrów :super:

: wt cze 25, 2013 00:27
autor: kisiel1993
Wiem, że te pasaty się idealnie nadają lecz jak teraz wprowadzili możliwość przewiezienia max 90 litrów raz w tygodniu to się nie opłaca kupować nowego samochodu po to by tylko ropę wozić. A że udaje mi się zalać około 80 litrów ropy to i taką ilość można sprzedać zawsze to będzie na te fajki :D.

: wt cze 25, 2013 00:39
autor: admin
80l gdzie Ci to się mieści? Ja kiedyś spuszczałem w Touranie do którego zalane zostało Pb95 przez przewody pod maską, powoli się sam kanister napełniał (ok 1l/min)... bezopśrednio z baku nie dało rady.

: wt cze 25, 2013 01:27
autor: Muti
Pod fotelami z tyłu jest dojście do pompy paliwa. Część spuszczasz przez wlew tak jak robiłeś,a później odkręcasz sobie pompę i ciągniesz prosto z baku.

: wt cze 25, 2013 12:11
autor: kisiel1993
Adminie 15 w kanister 65 w zbiornik.
Też wyczytałem że można przez przewody ale nie wiem jakie dokładnie i jeżeli mógłbyś podać dokładnie jak to zrobić to był bym bardzo wdzięczny.

A tak jak podał kolega Muti to nie chcę robić za dużo zabawy jest z tym i co tydzień dostawać się do pompy i ją wyciągać to jest trochę uciążliwe. A i można niechcący ją uszkodzić.

: wt cze 25, 2013 12:25
autor: Muti
Przez przewody to renta i dodatkowo po co obciążać pompę i aku. Bak z tego co widziałem nie ma żadnych przegród,także moze spróbuj cieńszym wężykiem..

: wt cze 25, 2013 12:58
autor: kisiel1993
Normalnie spuszczałem wężykiem o średnicy 10mm i jak przez niego przestało lecieć to też zrobiłem tak jak napisałeś czyli użyłem węża mniejszego a dokładnie 4 mm i nic to nie dało na lewarek też go podnosiłem i też nic.

: wt cze 25, 2013 13:58
autor: admin
Obrazek

Zaślepiasz metalową końcówkę i podłączasz wężyk pod przewód.

: wt cze 25, 2013 14:09
autor: Muti
Nie lepiej przy filtrze paliwa zasilanie odłączyć ? :roll:

: wt cze 25, 2013 14:25
autor: admin
Można, jeden pies ;) A jak sobie kolega jakiś trójnik na stałe w miejscu pokazanym zamontuje to będzie się podłączał jak do kranu :)

: wt cze 25, 2013 16:06
autor: JEDARO
ten kranik to już pojazd po całości he he :piwo:

a co do paliwka kolega mówił, że teraz trochę trudniej bo można tylko 10 razy w ciągu 30 dni i jest liczone co do minuty

: wt cze 25, 2013 17:03
autor: kisiel1993
Dzięki za pomoc jak przestanie padać deszcz to coś będę kombinował.
A jeżeli możecie mi podesłać jakiś link gdzie mogę taki trójnik znaleźć, bo coś o tym sposobie usłyszałem ale nie wiedziałem na jakiej zasadzie to działa i jak to zamontować.

A kolego JEDARO muszę Cię trochę poprawić, bo można teraz raz na tydzień jechać co do minuty bo inaczej paliwo oclą, chyba że ktoś posiada normalną wizę wtedy jeździ ile chce.

: czw sie 29, 2013 09:07
autor: tomix
[quote][/quote]
czesc, zrob inaczej na baku od gory masz pompe paliwa, wtyczke odepnij bedziesz mial tam 4 piny jak sie nie myle, podepnij prostownik i teraz juz dokladnie nie pamietam ktore piny ale mozesz poprobowac nic sie nie stanie , kleszczami z prostownika zlap piny (oczywiscie zalezy jakie masz kleszcze w prostowniku. otwierasz maske po lewej masz filtr paliwa odlanczasz 2 weze , oczywiscie nie te co ida "do silnika" jednym z tych dwoch jak podlanczysz prostownik do pradu bedzie lecialo paliwo moge powiedziec ze jak z kranu, nie raz tak robilem. Musiasz miec jeszcze jeden wąz najlepiej o wiekszej srednicy zeby do niego wszedl ten waz co bedzie leciolo paliwo i nazwijmy to przedluzke skierowac do karnistra. Pozdrawiam a tak na marginesie to jak bylem 2 lata temu obok Bartoszyc w Lidzbarku to najbardziej bylem zadowolony z ceny ropy zatankowany na fula plus 30 karnister w srodku i z Hotelu Krasicki.

: pn wrz 16, 2013 12:37
autor: wachu
do zera to tylko wyciągając pompę - pod siedzeniem