Strona 1 z 7

Od czego, skąd Nasze ksywki

: pn wrz 12, 2011 06:45
autor: Eljot
Wpadł mi to do łepetyny taki pomysł...
:)
Zacznę od siebie (bo tak wszak wypada):
Koleżanka jak wracaliśmy z wakacji (oj dawno, BARDZO DAWNO temu), dodała moją pierwszą literę imienia L (el) i J (jot) wyjszło Eljot- przyjęło się w zasadzie szybko i po za małymi wyjątkami (wojska i jakiś tam przypadków) 3ma się mnie wiernie od kilkudziesięciu lat.
Tam gdzie na forach jest zajęty Eljot do dodaje FX to z kolei team moich kumpli.

Re: Od czego, skąd Nasze ksyfki

: pn wrz 12, 2011 08:09
autor: cheles
Eljot pisze:Wpadł mi to do łepetyny taki pomysł...
:)
Zacznę od siebie (bo tak wszak wypada):
Koleżanka jak wracaliśmy z wakacji (oj dawno, BARDZO DAWNO temu), dodała moją pierwszą literę imienia L (el) i J (jot) wyjszło Eljot- przyjęło się w zasadzie szybko i po za małymi wyjątkami (wojska i jakiś tam przypadków) 3ma się mnie wiernie od kilkudziesięciu lat.
Tam gdzie na forach jest zajęty Eljot do dodaje FX to z kolei team moich kumpli.
Cheles to trzy pierwsze nazwiska i trzy pierwsze imienia - ksywka od czasu studiów

: pn wrz 12, 2011 15:14
autor: Highline
Highline - wersja Tourana jakiego szukałem, wymyślone na szybko... :D

: pn wrz 12, 2011 16:34
autor: Eljot
cheles pisze:Cheles to trzy pierwsze nazwiska i trzy pierwsze imienia - ksywka od czasu studiów
Czyżbym miał imiennika na forum??
Lesław??
:)

: pn wrz 12, 2011 18:28
autor: cheles
Eljot pisze:
cheles pisze:Cheles to trzy pierwsze nazwiska i trzy pierwsze imienia - ksywka od czasu studiów
Czyżbym miał imiennika na forum??
Lesław??
:)
Nie Leszek wita

: wt wrz 13, 2011 11:25
autor: Rauko
Rauko hmmmm trochę bardziej skomplikowane :)
Ksywkę wymyśliłem w czasach, gdy grałem w Diablo 1 przez internet (modem) i generowałem rachunki rzędu kilkuset złotych miesięcznie :)
Czytełem wtey sporo fantasy min Władcę Pierścieni Tolkiena. Ksywka wywodzi się właśnie z języka, którym posługują się postacie. Tutaj nawet można znaleźć wykaz słów :)
http://www.almanach.org.uk/index.php/jr ... -elficki-d
Rauko - znaczy Demon :) i właśnie nicka Rauko użyłem pierwszy raz grając w Diablo 1 po necie i tak już zostało :)

Ha! I ktoś ma bardziej zakręcone wytłumaczenie?!

: wt wrz 13, 2011 14:02
autor: Eljot
Szkoda, że w "Diablo II - Lord of Destruction" :evil: nie pykasz.
:(
Jeszcze wchodzę co jakiś czas odświeżyć postaci, byśmy popykali.
Jestem fanem tej serii. Zapłaciłem już za D3, ale premierę przesunęli na listopad..
:x :x :x :x :x

: śr wrz 14, 2011 08:46
autor: LYJO
LYJO - od 25 lat :mrgreen: bo... moj ojciec ma na imię Leon i tak mnie kiedys w podstawówce ochrzcili i zostało do dziś :)

: śr wrz 14, 2011 19:14
autor: Sygit
Moja ksyfka jest od imienia. Mam na imię Sygit :-D To litewskie imię, bo mój ojciec to Litwin .

: śr wrz 14, 2011 19:16
autor: Eljot
Sygit pisze:Mam na imię Sygit
A ja się spodziewałem jakiejś opowieści!
100 punktów za zaskoczenie!!
:)

: śr wrz 14, 2011 19:19
autor: Sygit
:-D

: czw wrz 15, 2011 05:48
autor: spacewalker
Mówcie mi Marcin jak cos .
Ale zeby było fair to tak ....
Spacewalker - to Kosmonauta, ale ani nie wyglądam, ani nie byłem tam.
natomiast Spacewalker w moim hobby oznacza model latający (wzorowany na org amerykańskiej wersji , samoróbce)
Tu kilka foto tak na "oko"

Obrazek Obrazek

Ehhh..... mały ten Touran

: czw wrz 15, 2011 06:38
autor: Eljot
No to wyjaśniło się dlaczego tak OBLATANY w większości tematów jesteś!
:)

: sob wrz 17, 2011 12:43
autor: rekin
Moja jest od zawsze :) Wzięła się od nazwiska :lol:
Od zawsze miałem ksywkę Rekin, mój brat identycznie, zobaczymy czy na mojego syna będą mówić tak samo :mrgreen:

: ndz wrz 18, 2011 13:07
autor: rock4
Podpowiedź w sprawie pochodzenia mojej ksywki umieszczona jest pod nickiem ale to jeszcze nie jest 100%owe wytłumaczenie.
Pewnie część z Was pamięta swój etap w życiu, kiedy to w podstawówce (w najmłodszych klasach) robiło się na lekcjach ZPT kanapki. Ja jako osoba lubiąca ser (kanapki z serem i czymś tam jeszcze miałem codziennie - dzień bez kanapki z serem to dzień stracony :)) na zajęcia ZPT przyniosłem jako jedyny w klasie ser pleśniowy (uwielbiam), oczywiście jakaś sałata, rzodkiewka itp też były, no ale wyciągnięcie sera pleśniowego wzbudziło ogólne poruszenie w klasie, tak że zapach dotarł do naszej wychowawczyni która nie myślała długo i rzuciła hasłem na całą klasę: "Marek, ty to jesteś jak Rockfor" (dla niewtajemniczonych Rokfor - to postać z bajki Brygada RR, który uwielbiał ser). Co prawda ksywka w szkole nie miała zbyt długiego żywotu bo już w 6-7 klasie podstawówki nikt tak do mnie nie mówił mimo, że ser do tej pory jest stałą pozycją codziennego menu.
Z biegiem czasu chciałem wprowadzić do tej ksywki trochę świeżości - zamiast for zastąpiłem (fonetycznie identycznie brzmiąco) 4 i tak powstał - rock4 - i to tyle, albo aż tyle. Sami zdecydujcie:)