Strona 1 z 3
Jak pozbyć się kuny
: ndz paź 13, 2013 23:11
autor: Miki76
Witam koledzy mam problem z kunami które w nocy buszują mi pod maską tourana co dziennie znajduje jakiś chleb lub bułkę na pokrywie bezpieczników kostka domestosa nie pomaga sąsiadowi w aucie pogryzły podbitkę i kable co robić jak ich się pozbyć może ktoś się borykał z tym problemem
: ndz paź 13, 2013 23:26
autor: Ciapek
dowiadywałem się o tzw. odstraszacze bo raz już mi coś pogryzło coś pod maską będąc w górach.
Nic nie kupiłem, ale rozglądałem się w temacie i kupiłbym coś takiego...
http://allegro.pl/odstraszacz-kun-na-ba ... 31917.html
ew.
http://allegro.pl/odstraszacz-myszy-szc ... 85935.html
zamontować gdzieś pod maską. Ma własne zasilanie. Jak chcesz się bawić to możesz kupić coś co podepniesz pod zasilanie auta, ale chyba nie ma sensu.
: pn paź 14, 2013 06:48
autor: GioW
Miki,
polecam tego odstaszacza ->
http://allegro.pl/samochodowy-odstrasza ... 80644.html
Siedzi u nas w 3 autach firmowych (klasa E, Vito, Caddy) i żadne cholerstwo już nie włazi. A bez tego potrafili wyżreć wygłuszenie a w nowym Caddy nawet kable poprzegryzać. Od momentu zamontowania wszystko się skończyło.
Jedyny minus to takie ciche impulsowe piszczenie (słyszalne dla nas) ale da się przyzwyczaić - ważne że działa.
: pn paź 14, 2013 10:11
autor: niko02
Dobry piesek potrzebny na kilka nocy

: pn paź 14, 2013 10:23
autor: zielonyhope
Pod moją robotą też, każdej nocy widzę na kamerach jak grasuje menda

zrobiliśmy z kolegami eksperyment. Założyliśmy kostki do wc pod maski i menda już nie wchodzi pod auta, tylko zagląda i ucieka

: pn paź 14, 2013 12:07
autor: krzysaudi
Ja u siebie dolewając plyn do spryskiwaczy do szyb w Olsztynie pod mc donaldem znalazłem świeżo nadgryzionego wróbelka i widzialem mende jak spierdzielała - ależ żem sie wtedy wystraszył

: pn paź 14, 2013 12:11
autor: cheles
Miki76,
Zawsze możesz z sąsiadem zapolować.
: pn paź 14, 2013 22:55
autor: Piotr1979
niko02 pisze:Dobry piesek potrzebny na kilka nocy

Nie do końca dobry pomysł. Gdzieś słyszałem dykteryjkę, o piesku co chcąc się dobrać do jakiegoś zwierza pod maską samochodu zdrapał pazurami lakier na nadkolu/błotniku.

: wt paź 15, 2013 08:03
autor: niko02
Piotr1979 pisze:
Nie do końca dobry pomysł. Gdzieś słyszałem dykteryjkę, o piesku co chcąc się dobrać do jakiegoś zwierza pod maską samochodu zdrapał pazurami lakier na nadkolu/błotniku.
Ja miałem kiedyś takiego, co już na podwórku wyłapywał.
: wt paź 15, 2013 11:11
autor: Piotr1979
niko02 pisze:Piotr1979 pisze:
Nie do końca dobry pomysł. Gdzieś słyszałem dykteryjkę, o piesku co chcąc się dobrać do jakiegoś zwierza pod maską samochodu zdrapał pazurami lakier na nadkolu/błotniku.
Ja miałem kiedyś takiego, co już na podwórku wyłapywał.
"Czarne podniebie- nikogo nie dopuścił."

: wt paź 15, 2013 12:39
autor: WJ
Piotr1979 pisze:Gdzieś słyszałem dykteryjkę, o piesku co chcąc się dobrać do jakiegoś zwierza pod maską samochodu zdrapał pazurami lakier na nadkolu/błotniku
Taką sytuację miał szwagier. Jakiś gryzoń wpakował mu się pod maskę w Passku B5 - auto pod chmurką. Szwagier wypuścił z kojca na noc bernardyna i owczarka niemieckiego. W nocy obudziło go ujadanie psów. Wychodzi na zewnątrz, świeci światło a tu:
- psy szaleją wokół auta
- maska podrapana
- grill w strzępach
- błotnik pogryziony i wygięty...
Opcja z pieskiem nie zawsze jest dobra...
: wt paź 15, 2013 12:39
autor: cheles
Piotr1979,
Mój też ma czarne podniebienie

ale chyba prędzej by się z kuną zaprzyjaźnił niż pogonił.
: wt paź 15, 2013 12:42
autor: WJ
cheles, napisaliśmy w tym samym czasie

Jak pisałem wyżej, opcja z "pogonieniem" czasem nie popłaca...
: wt paź 15, 2013 12:43
autor: cheles
WJ,
Się wstrzeliliśmy

: wt paź 15, 2013 14:46
autor: niko02
U mnie nie zdążyła przebiec przez podwórko. Teraz wisi wypchana w salonie

Jak będę w domu, to wrzucę fotkę
