Strona 1 z 1

kierunkowskaz - raz dziala, a raz nie

: pn wrz 19, 2011 17:36
autor: mtymek
Witam,
kilka miesięcy temu przestał mi działać lewy przedni kierunkowskaz. Działał tył i migacz na lusterku, a z przodu nie. Nie pomogła wymiana żarówki, dociskanie i stukanie. Oddałem auto do elektryka, nie dał rady, stwierdził, że wszystko jest dobrze. Oddałem auto do początkującego elektronika. Nie wiem co zrobił. Po naprawie migacz działał przez miesiąc. Wróciłem z autkiem do elektronika. Tym razem elektronik nie potrafił naprawić. Jeździłem bez przedniego migacza. Po kilku dniach naprawił się sam i działał ok 4 miesiące. Zepsuł się w trakcie jazdy. Postał noc i znowu działał przez ok 2 miesiące. Od 4 dni czasem działa, czasem nie. Częściej nie działa. Objawy jak na początku - działa tył i migacz na lusterku, a z przodu nie. :(
Macie jakieś pomysły co z tym migaczem nie gra i co powinienem zrobić?

: pn wrz 19, 2011 19:49
autor: kufcio
Skoro żarówka sprawdzona to sprawdz napiecie i przejście od kierunku do sterownika. A może w samej lampie brak masy czy cos.
Co komputer na to? nie ma błędu żarówki?

: pn wrz 19, 2011 21:37
autor: mtymek
Komputer wyświetla żarówkę i pojawia się komunikat o niedziałającym lewym przednim kierunkowskazie. Dzięki za zainteresowanie :!:

: wt wrz 20, 2011 08:06
autor: kufcio
Stawiam na brak masy lub mechanicznie uszkodzony przewód (kuzyn tak miał w pasku B6)
Miernik w ręke i sprawdz przejscie przewodu jak i ewentualne przebicie na mase.


W załaczniku schemat.

Re: kierunkowskaz - raz dziala, a raz nie

: wt sty 29, 2013 18:11
autor: Tomaszs5
mtymek pisze:Witam,
kilka miesięcy temu przestał mi działać lewy przedni kierunkowskaz. Działał tył i migacz na lusterku, a z przodu nie. Nie pomogła wymiana żarówki, dociskanie i stukanie. Oddałem auto do elektryka, nie dał rady, stwierdził, że wszystko jest dobrze. Oddałem auto do początkującego elektronika. Nie wiem co zrobił. Po naprawie migacz działał przez miesiąc. Wróciłem z autkiem do elektronika. Tym razem elektronik nie potrafił naprawić. Jeździłem bez przedniego migacza. Po kilku dniach naprawił się sam i działał ok 4 miesiące. Zepsuł się w trakcie jazdy. Postał noc i znowu działał przez ok 2 miesiące. Od 4 dni czasem działa, czasem nie. Częściej nie działa. Objawy jak na początku - działa tył i migacz na lusterku, a z przodu nie. :(
Macie jakieś pomysły co z tym migaczem nie gra i co powinienem zrobić?
Cześć mam ten sam problem napisz jak sobie poradziłeś?

U mnie tak samo lewy przód przestał świecić wymieniłem żarówkę i nic.

Sam sobie odpowiem na pytanie bo naprawiłem...

: ndz maja 19, 2013 19:30
autor: bumcyk
Tomaszs5 co było przyczyną,jak sobie poradziłeś?
U mnie też problem sie pojawił,nie mogę wyjąć żarówki w jednej lampie ale przekręciłem ją bardziej i kierunek jest.