Strona 1 z 1
samorozładowanie akumulatora
: sob lis 16, 2013 14:05
autor: ted353
Witam forumowiczów.Posiadam vw tourana 2.0 diesel rocznik 2004 136KM .Problem mój polega na tym że ciągle szukam przyczyny kolejnego rozładowywania sie już 3 nowego aku.Po uśpieniu systemu pobiera 0.03A a z włączonym alarmem 0.06A .ładowanie alternatora mierzone na zaciskach aku przy właczonych odbiornikach 14.1V a mierzone na zacisku alternatora i jego obudowie 14.3V .Przeczyściłem styki alternatora ,akumulatora ,masę z minusa aku do karoserii.Ponizej obudowy filtra powietrza w przedziale silnika znalazłem 3 przewody masowe brązowe do karoserii,tez je wyczysciłem,a zakręcając je jeden z nich przy dotykaniu go do śruby zaciskowej iskrzył.Zakręciłem go ale nie wiem czy to jest normalne.Przy nieodpalanym silniku napięcie nowego aku spada dziennie o ok. 0.1V.Tak więc po ok. 10 dniach będzie prawdopodobnie wynosiło 11.5V a to stanowczo za mało jak na napięcie spoczynkowe.Bardzo Was proszę o pomoc Tadek.
Re: samorozładowanie akumulatora
: sob lis 16, 2013 14:26
autor: jarry
60mA to prawidłowa wartość prądu spoczynkowego zaalarmowanego auta, albo coś co jakiś czas ci wybudza auto i tego nie widać na tym pomiarze albo ... nie wiem

Re: samorozładowanie akumulatora
: czw lis 21, 2013 13:18
autor: ted353
Witam ponownie.Sprawdziłem jeszcze raz pobór prądu profesjonalnym sprzętem i oto wyniki; na nie zaalarmowanym aucie 45mA,a na zaalarmowanym skacze w rytm diody alarmu 60-80mA.W obydwu wypadkach co kilkanascie minut pobór skacze do 120mA ale tylko na kilka sekund.Proszę o pomoc , czy to jest normalne?Ponadto mam pytanie ,czy w tym aucie jest zacisk masy na alternatorze czy z obudowy idzie na masę silnika?Poniżej grubego zacisku plusowego na nim jest też przykręcony cienki ale nie mam do niego łatwego dostepu więc nie wiem co to za przewód.
Re: samorozładowanie akumulatora
: wt lis 26, 2013 21:42
autor: makaron1971
Mój AKU również padł po roku użytkowania. Sprawdziłem ładowanie i jest OK.
Wykonałem pomiary.
Po zamknięciu auta pobór prądu jest na poziomie 260 mA. Po 10 minutach skacze do 1A i znowu ustala się na poziomie 260mA. Tak dzieje się trzy razy po czym ustala sie na poziomie 60mA. Następne 10 minut jest 100mA na kilka sekund (bezwładność miernika) i znowu jest 60mA. Mój wniosek: moduł komfortu. Jak sprawdzę gdzie jest "wyciek" to opiszę. Jednak nie jest to tragedia przy takim poborze prądu. Akumulator niskiej jakości lub auto więcej stoi niż jeździ. W moim przypadku raczej akumulator. Jarry napisał że właściwy pobór prądu przy spoczynku to 60mA. Dlatego muszę sprawdzić dlaczego u mnie dopiero po 30 minutach jest taki pobór prądu. Może jakiś podzespół LIN wybudza system?
Re: samorozładowanie akumulatora
: wt lis 26, 2013 22:01
autor: jarry
makaron1971 pisze:Jarry napisał że właściwy pobór prądu przy spoczynku to 60mA
uściślijmy, 60mA to górna granica a nie prawidłowa wartość, jak ktoś ma mniej to się NIE PRZEJMOWAĆ

(alarm ciągnie, RLS może ciągnąć itd.)
Re: samorozładowanie akumulatora
: śr gru 04, 2013 16:30
autor: ted353
Witam.30 min to właśnie czas po którym usypia całkowicie system.Po tym dopiero czasie wskazania są wiarygodne . Pozdrawiam Tedi.
-- Śr mar 21, 2018 17:11 --
Witam forumowiczów, problem wreszcie rozwiązany. Wymieniłem rozrusznik.Wcześniej serwis rozrusznik ów w krakowie BENDIX naciągnąć mnie na wymianę wirnika ,co nic nie dało oprócz zelzenia portfela mojego.