Strona 1 z 1

DYLEMAT ROCZNICA

: czw gru 19, 2013 08:55
autor: czarna_mamba
Na początek dzień dobry wszystkim i dużo bezproblemowych kilometrów życzę. Mam dylemat czy warto inwestować dalej czy kupić coś nowszego?. Moja czarna_mamba w styczniu będzie miała pełne 10 lat miała 220 000 teraz ma 280 000 km. Mam więc jak w każdym związku dylemat rozstać się czy -- doinwestować i ciągnąć ten związek dalej?.
Sytuacja wygląda tak zadbana w środku climatronic wersja high line. Mam ją już 2 lata wymieniłem ; kompletny rozrząd po kupnie, opony ,dawkę rozruchową, akumulator, szczotki nadmuch, amortyzatory łączniki stabilizatora tył.Ale od jakiegoś czasu gdy ja pogonię po autostradzie zaczyna przechodzić w awaryjny turbina już przy 1wymianie rozrządu mechanik powiedział że "poci się" także przypuszczam do regeneracji, dalej po jakiś czasie padła regulacja świateł niby błahostka ale oby usterki nie postępowały lawinowo?!. Teraz wpadłem na zamysł aby sprawdzić silnik u tunera dać jej 30 kucy więcej zrobić hamulce..... no właśnie czy to ma sens?. Bo reg. turbo 1100 + założenie ca.200, mapa ok. 1200 pln, hamulce zaciski reg. 400 pln , nowe tarcze + klocki zimmermann sport kpl. 1000 pln . Dwumasy nie ruszałem wtryski podobno rok temu były A1 .Lubię moją czarną_mambę ale usiadłem i zaczynam liczyć ; 1200+1100+200+400+1000= ca. 4000 pln .Słyszałem ,że silniki 1.9 AVQ są dobre do tuningu ale czy jak powymieniam osprzęt zrobię bezproblemowo następne 100 000 km?. Czy może lepiej rozstać się i poszukać nowszy model? Jak tak to jaki z jakim motorem?. Poradźcie coś klubowicze. Pozdrawiam :)

Re: DYLEMAT ROCZNICA

: czw gru 19, 2013 10:06
autor: sublime
Skoro już dylemat istnieje,tzn ,że masz ochotę na cos nowszego.
Auto to zawsze skarbonka bez DNA.Kupisz drugie to też będziesz musiał dołożyć.Płyny,rozrząd i jeszcze pewnie cos się znajdzie.
U Ciebie,może samo czyszczenie turbo by wystarczyło.Miałem to samo w zeszłym roku,ale chłopaki w tune up ją umyli i więcej trybu awaryjnego nie było,a nawet na tej turbinie wygrali mi wirusa(30km więcej).
Jeżeli samo podniesienie mocy Cie zadowoli, to myślę,że możesz pozostać przy mambie.Jak chcesz coś nowszego,to wybór jest szeroki ;)

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka

Re: DYLEMAT ROCZNICA

: czw gru 19, 2013 10:35
autor: czarna_mamba
Dzięki za odpowiedź po prostu rozważam różne opcje.Tak masz rację kupując coś nowszego to minie dobry rok zanim poznam co kupiłem.A tutaj wymienię co trzeba wiem czym jeżdżę lubię mieć sprawne auto bo dojeżdżam do pracy co miesiąc ca. 1500 km .wprawdzie mam ADAC ale i tak jak auto za granicą padnie to może zaboleć :).
Ale miałbym jeszcze 2 pytania; 1. Czy możliwe jest aby dwumasa w tym modelu wytrzymała 280 000 km?. Bo nie mam żadnej książki serwisowej. Lub też inaczej ile wytrzymują dwumasy w Touranach?.I ile kosztuje ew. wymiana?.
2. Pompo_wtryski podobne pytanie.

-- Cz gru 19, 2013 09:40 --

Hmm JW 1300 49 Pułk Śmigłowców Bojowych hmm coś mi to mówi,chyba tam mieszkałem 18 miesięcy a wiec mogę się do Ciebie zwracać ziom ? :lol:

Re: DYLEMAT ROCZNICA

: czw gru 19, 2013 10:50
autor: Maciej_F
Hmm.... troche zejdę z tematu .

49 Pułk śmigłowców ???


To proszę nie latć nad moim niebem :D ziom .

Ciekawe ilu by nas znalazło się w Pruszczu ( tych ''aktywnych '' ) . Bo trochę touranków jeździ .

a wracjąc
mój czarny ''chrom line'' też dobiega do dychy . Jeździ jak narazie bez większych problemów .... i co robić .....
To tylko kupka blaszek , nie można się przyzwyczajać . I tak jesteśmy ''maniakami '' samochodów . Większość społeczeństwa tak się z nimi nie cacka .

Akurat wpadło mi takie przysłowie ( własne :> ;) )

Księgowej nie zmienisz - zmień chociaż samochód

Re: DYLEMAT ROCZNICA

: czw gru 19, 2013 11:26
autor: niko02
Kolego z dwumasą jest różnie. Zależy od kierowcy. Może być 60kkm, 180kkm (podobno najczęściej jest to magiczna granica), a i ponad 200 tak jak u Ciebie czy u mnie (240kkm) i dwumasa nie padnie. Pogratulować stylu jazdy.
Ja też mam taki dylemat jak Ty. Zainwestowałem już w auto 12000zł ( nie licząc klocków, olejów, rozrządów itd...) i chyba się z nim już nie rozstanę :)

Re: DYLEMAT ROCZNICA

: czw gru 19, 2013 11:56
autor: grzegomir
no dylemat większość społeczeństwa by się cieszyła gdyby miała 10 letni samochód... to ja powiem tak kupiłem 10 letnie auto i jest zadowolony i mam zamiar nim jeździć aż padnie lub się rozpadnie...

Re: DYLEMAT ROCZNICA

: czw gru 19, 2013 18:49
autor: Eljot
grzegomir
:ok: :oki: :super:
A i ja tak myślę o swoim "Black Hunk", oczywiście starać się będę przedłużyć jak tylko można końcowy moment...
:)
Dla odmiany przywiązuję się do samochodu...
:(

Re: DYLEMAT ROCZNICA

: pt gru 20, 2013 10:51
autor: czarna_mamba
Więc wydumałem tak. Jadę na hamownie do tunera i on mi określi czy silnik dobry czy padziocha. Jak dobry to dam czarnej_mambie drugie życie. Jak padziocha to będę szukał czegoś nowszego oczywiście 1.9 TDI . Przed tunerem postaram się tylko zregenerować wszystkie zaciski z tarczami klockami się wstrzymam.Teraz mam pytanie skoro będę robił turbo i mapy u tego samego tunera to czy taką hamownie nie powinienem mieć w cenie i czy badanie stopnia sprężania cylindrów jest w tym?. Silnik wydaję się ok na 15 tyś dolewam regularnie litr elfa 5w30. Wizualnie przedmuchów większych na klawiaturze bagnecie nie widzę ale dopiero po pomiarach na przyrządach podejmę decyzję.