przy okazji sprawdzania dziwnego wycieku paliwa (tzn. była załozona jakaś rurka gumowa) wyszedł na jaw problem uciekającego płynu chłodniczego... manualu nie będzie ale postaram się opisać co i jak...
płyn wyciekał na skrzynię biegów... tam był widoczny wiec w miarę prosty do zlokalizowania... po odpaleniu był widoczny wyciek spadające kropelki i mokre przewody... po podłożeniu ręczników papierowych i odpalenia samochodu, można było stwierdzić czy leci z przewodu czy spod uszczelki krućca?... okazał się kruciec więc zakupy w vw uszczelka (nazwa w salonie pierścień uszczelniający nr katalogowy 037121688 cena 13,06zł)...
więc do roboty... szukamy takiego elementu nr katalogowy 038121132D dla silników AWQ, BKC, BRU... po resztę wysyłam do etki... cena w serwisie 130 z groszami
podpowiem cudo te znajduje się pod pompą vacum... między blokiem silnika a dolotem powietrza... najlepiej iść po tropie górnego węża z chłodnicy w stronę bloku silnika tam to będzie...
wymianę zaczynamy od zdemontowania filtra powietrza... 2 śrubki przykręcone do obudowy akumulatora itd... po wyjęciu ukaże wam się kuciec z czujnikiem chyba temperatury... ściągamy przewody doprowadzające płyn można w coś łapać, 2 litry schodzą (u mnie poszł na podłogę)... następnie 2 śrubeczki 10- teczką cyck cyck i kruciec odkręcony, uwaga na czujnik żeby nie wyrwać!!! jest zaczepiony na spinkę wyciągną spinkę, no a później wiecie podmiana pierścienia lub krućca... u mnie poleciał cały kruciec czyli 130 zł
ułamany wewnętrzny pierścień i roztopiona uszczelka od kapiącej ropy z przewodu pompy vacum...
z tego powodu że byłem przygotowany na tańszą opcję pierścień!!! karwasz!!! a touran rozebrany, telefon do przyjaciela... podpowiedź od niego albo kleisz to na sylikon jakies 40zł albo trzeba nowy... serwis na jutro 130 zł, allegro średnio 30 zł i 3 dni... męka samochód przynajmniej 3 dni w garażu... z pomocą i przebłyskiem przyszedł rozum: grześku-internet-inter cars-masz tam może 200m... więc dzwonie i co mają i co za ile 25,60zł!!!! hahaha!!!! no to zadowolony wyciągnąłem mercedesa na spacer zabieram części i to co zepsujecie jak ja... poskładacie tak samo jak to rozłożyliście... czujnik, przykręcacie do bloku, przewody, płyn i sprawdzacie czy nie cieknie (nie zakładajcie filtra bo nic nie widać) grzejecie samochód do 90 włączacie nawiew (między czasie patrzycie czy nie cieknie)... u mnie nie ciekło to poskładałem... powodzenia i żeby to było to...
jak nie jesteście pewni czy to to to?? cieknie... w serwisach za 100 zł sprawdzają ciśnieniowo wycieki (jak chcecie zlikwidować) koszty części + robocizna= koszty