Strona 1 z 1
zniszczone wnętrze
: ndz lut 02, 2014 11:43
autor: rafaelo
Drodzy stoję przed trudnym wyborem mam na oku dwa egzemplarze jeden z komisu wizualnie bardzo ładny technicznie wydaje się być ok ale sprzedawca nie zna jego historii a drugi od prywatnego właściciela auto kupione w salonie teraz ma II własciciela przebieg nieco ponad 21k, niestety jest w słabszym stanie , przycierka na błotniku klapa pordzewiała koło znaczka i ma dość zmęczone wnętrze szczególnie chodzi o przełącznik swiateł i rączki na drzwiach, czy to powinno jakoś niepokoić aha i jeszcze cos delikatnie pogwizduje podczas jazdy silnik 2.0 BKD
Re: zniszczone wnętrze
: ndz lut 02, 2014 12:12
autor: FreeStyle
w komisach nie opowiadają prawdziwej historii gdy mają coś do ukrycia.
Co do szlifa na błotniku czy trochę rudej to bym się nie przejmował, zawsze można urwać parę groszy. Bardziej bym się przejął zużyciem włącznika i klamki gdyż to wskazuje na dużą eksploatację. Widziałem takie włączniki z przebiegiem ponad 300tys i wyglądały prawie jak nowe. Dodatkowo ten gwizd, może to turbina?
Re: zniszczone wnętrze
: ndz lut 02, 2014 12:31
autor: aawol
mam trochę ponad 250tkm - przełącznik świateł lekko prześwituje, przyciski radia również, klamki są w niezłym stanie ale również nie wyglądają jak nowe. Te plastiki wnętrza są niskiej jakości.... ruda na klapie... kto jej nie ma ten naprawiał

kolejny babol VW, obcierka to metoda na urwanie kasy - najgorsze to świsty bo tu robi się kasa jeśli dojdzie do naprawy. nie jestem bynajmniej fachowcem ale komisy to zło konieczne... Co mogę zaproponować ? Zacznij od nowa... skoro na wejściu nie masz banana to po zakupie będzie tylko gorzej. Masz w W-wie kolegów klubowych, prężnie działająca grupa, są wśród nich ludzie zajmujący się auto-handlem - zagadaj - może podjadą zobaczyć zimnym okiem, sprawdzić kompa, może wskażą jakąś ciekawą ofertę...
Re: zniszczone wnętrze
: ndz lut 02, 2014 15:29
autor: krzysiek_rybak
Jak kupowałem swojego turka to turbo też swistało. Przejechałem 20tys i turbo chodzi dobrze.