Strona 1 z 2

Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: czw lut 06, 2014 14:20
autor: Bobek
Czołem wszystkim!
Dzięki Wam jakiś czas temu udało mi się naprawić nie działające już od dawna awaryjne. Okazało się, że winę ponosi żarówka z gniazda zapalniczki. Po jej wymianie wszystko zaczęło działać, a ja na nowo mogłem (głównie) dziękować innym kierowcom na drodze. Wszystko było jednak pięknie dopóki silnik był zimny. Po jego rozgrzaniu nie idzie włączyć awaryjnych nawet na chwilę - przycisk nie reaguje. A jak raz udało mi się je włączyć to potem przez 5 minut nie mogłem ich wyłączyć :omatko:

Ma ktoś z Was pomysł co może być nie tak? Szukałem jak ten przycisk wyjąć i posprawdzać jakieś styki czy coś, ale niczego niestety nie znalazłem (może nieudolnie szukam).

Na komputer podjadę dopiero w przyszłym tygodniu i może tam jakieś błędy wyskoczą. Jednakże jeżeli macie jakiś pomysł to bardzo chętnie wysłucham i będę wdzięczny za każdą informację.

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: czw lut 06, 2014 14:34
autor: cheles
Ha dziwna sprawa, bo w pierwszej kolejności sprawdziłbym przycisk awaryjnych. Nie kupuj mam jednej po modzie a jak jesteś z Grodziska i bywasz w stolicy to umówmy się podjedziesz to sprawdzimy.

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: czw lut 06, 2014 14:43
autor: Bobek
Dzięki za szybką odpowiedź :)
Wiesz może jak go wyjąć? To sam bym z rana go sprawdził. Jeżeli nic nie znajdę to chętnie się umówię sprawdzenie u Ciebie ;)

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: czw lut 06, 2014 15:10
autor: cheles
Manuala masz na forum bodajże Jeżu wrzucił - jak wymienić środkową konsolę. Musisz zdjąć ramkę, i zobaczysz śruby od środkowej górnej półki. Odepniesz przycisk od awaryjnych i go wyjmiesz.
Tu masz manuala.
http://www.touranklub.pl/forum/viewtopi ... =24&t=3103

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: czw lut 06, 2014 17:56
autor: jarekpe2
Tylko uważaj jakbyś odłączał kostkę od sygnalizacji Airbag pasażera,nie włączaj stacyjki bo ci wywali błąd poduszki.A tego bez kabelka nie skasujesz.

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 09:32
autor: cheles
Bobek pewnie siedzi w aucie o demontuje pół kokpitu bo jakoś się nie odzywa :)

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 09:35
autor: Bobek
Aktualnie nie mam jak się do tego zabrać bo w biurze siedzę, a późno do domu wróciłem ;) Do tego chyba nie mam tego torxa więc albo będę improwizował albo będę zmuszony podjechać do kumpla i zrobię to dopiero po południu.

Ale bardzo dziękuję za uwagi i za naprowadzenie na właściwe tory. Jak tylko to zdejmę i coś znajdę od razu dam znać :)

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 09:37
autor: cheles
To czekamy na efekt Twojej pracy.

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 17:22
autor: Bobek
W sumie jarekpe2 nie wiem czy nie będę musiał tego zrobić ( :omatko: ), ale może po kolei.

Udało mi się wszystko rozebrać, ale nie miałem tak do końca łatwo jak jeżu w swoim manualu - różnica polegała na tym, że ja śrubkę w schowku miałem na samym środku przez co ciężko mi ją było odkręcić, ale ostatecznie się udało.

Wypiąłem awaryjne i oczom ukazała się płytka i gumowy element widoczne na zdjęciu (przepraszam za ostrość nie w tym miejscu co trzeba). Posprawdzałem wszystko razem z kabelkami i wtykami i wszystko wygląda ok. Jedyne co mi przychodzi do głowy dlaczego przycisk awaryjnych nie reaguje gdy w samochodzie jest ciepło to to, że guma się robi za miękka i nie przyciska do płytki (nie wiem czy to możliwe).

A teraz o tym co wypadło źle:
Po rozpoczęciu skręcania niestety ze śrubokręta wypadł mi bit i poleciał w miejsce zaznaczone kółkiem na drugim zdjęciu :omatko: :omatko: :omatko:

Niestety nie da się go stamtąd wyjąć ręcznie(to miejsce jest jak otchłań), ale widziałem, że po lewej widać dziurę prowadzącą do miejsca na nogi kierowcy (mniej więcej tak jak pokazuje strzałka) - myślicie, że kiedyś tamtędy wypadnie? I drugie pytanie - ważniejsze - czy jak tam sobie ten bit będzie siedział to czy coś się stanie? Próbowałem go stamtąd ruszyć za pomocą rozpędu i ostrego hamowania, ale niestety dziad się nie chce ruszyć...
Image


Image
PS - nie chcę zakładać drugiego tematu więc zapytam tu:
Czy do tourana będą pasować felgi od Audi A3/A4 ? Felgi mają ET50 ale sprzedający nie zna średnicy otworu centrującego (dla tourana jest 57mm?).

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 22:54
autor: niko02
Bobek pisze:57mm?
57.1 ET będzie ok zalezy jeszcze jak szerokość i rozstaw 5x112

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 23:05
autor: cheles
Bobek,
Może postaw Touranka na dachu to śrubka sama wypadnie. Kosmicznie to musiało wyglądać :hahaha: sorki ale nie mogłem się powstrzymać.
Polecam Ci żebyś przy okazji kupił sobie składany śrubokręt z blokadą na bity w tym przypadku sprawdził by się idealnie.
A teraz na poważnie: jeżeli będziesz już miał dość grzechoczącego bita to daj znać mam takie cudo co ma magnes na końcu może uda się dziada-bita wyjąć. Myślę, że kiedyś w końcu gdzieś wypadnie w tunel niżej pod radio. Nic się nie powinno stać bo powinieneś mieć wszystko zaizolowane.
A przycisk awaryjnych mam jak chcesz.

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 23:42
autor: Bobek
Gimnastyki żeby to spróbować wyjąć było co nie miara - myślę, że nie jeden jogin by się nie powstydził pozycji, które musiałem przyjąć by tam zajrzeć...
Jutro będę jeździł więcej więc zobaczę czy bit sobie lata po budzie i czy moja rozbiórka przycisku coś dała ;)
W razie czego to Cheles bądź gotów na PW ;)

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: pt lut 07, 2014 23:43
autor: cheles
Bobek pisze:W razie czego to Cheles bądź gotów na PW
e-mail będzie szybciej

Re: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: sob lut 08, 2014 14:12
autor: Bobek
Bit wypadł przy pierwszym ostrym zakręcie w prawo ;)
Co do awaryjnych - dziś nagrzałem i działały, zobaczymy co przyniosą najbliższe dni ;)

Re: Odp: Brak awaryjnych przy ciepłym silniku

: sob lut 08, 2014 15:15
autor: cheles
Oby było już ok.

podyktowane z podróży za pomocą HTC