Nieprzyjemne odgłosy z silnika
: ndz kwie 27, 2014 22:32
Witajcie.
Wiem, że temat był już wałkowany kilkukrotnie, lecz z tego co wyczytałem, konkretnej pomocy w określeniu objawów tego dźwięku nie znalazłem.
Chodzi o odgłos chrobotania z silnika podczas przyspieszania. Czasem głośniejsze, czasem ciche, w zależności od tego jak mocno depnę (z moich obserwacji tak wynika). Na postoju tego dźwięku nie ma, natomiast na postoju jest lekkie tarcie/szum a to zapewne łożysko w sprzęgle. I takie lekkie stukanie metaliczne nieregularne, które ustaje przy wciśnięciu sprzęgła (docisk?).
Na forum wyczytałem, że powodem najczęściej jest dwumasa. Ale nie chcę wyrzucać niepotrzebnie pieniędzy których teraz nie mam za dużo, więc wolę się dopytać.
Czy ktoś mógłby doradzić lub poradzić też kogoś kto na żywo w okolicach Wawy mógłby mi ten temat rozjaśnić?
Pozdrawiam
PS. Przebieg mam 285 tys km a czy sprzęgło było wcześniej robione to nie wiem.
Poduszki pod silnikiem i skrzynią wymienione na Lemfordera w zeszłym roku jesienią.
Wiem, że temat był już wałkowany kilkukrotnie, lecz z tego co wyczytałem, konkretnej pomocy w określeniu objawów tego dźwięku nie znalazłem.
Chodzi o odgłos chrobotania z silnika podczas przyspieszania. Czasem głośniejsze, czasem ciche, w zależności od tego jak mocno depnę (z moich obserwacji tak wynika). Na postoju tego dźwięku nie ma, natomiast na postoju jest lekkie tarcie/szum a to zapewne łożysko w sprzęgle. I takie lekkie stukanie metaliczne nieregularne, które ustaje przy wciśnięciu sprzęgła (docisk?).
Na forum wyczytałem, że powodem najczęściej jest dwumasa. Ale nie chcę wyrzucać niepotrzebnie pieniędzy których teraz nie mam za dużo, więc wolę się dopytać.
Czy ktoś mógłby doradzić lub poradzić też kogoś kto na żywo w okolicach Wawy mógłby mi ten temat rozjaśnić?
Pozdrawiam
PS. Przebieg mam 285 tys km a czy sprzęgło było wcześniej robione to nie wiem.
Poduszki pod silnikiem i skrzynią wymienione na Lemfordera w zeszłym roku jesienią.