Strona 1 z 1
Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 14:41
autor: szaweo
Chcialbym umyc silnik w moim touranie,2.0L,benzyna.Na co powinienem uwazac?Czy lepiej myc na zapalonym silniku.Jedni mowia ze mozna pryskac wszedzie i nic sie nie stanie,inni ze trzeba uwazac.Jak jest naprawde?
Re: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 14:59
autor: niko02
Uważaj na alternator.
Re: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 15:09
autor: Muti
Alternator w reklamówkę i nie walić bezpośrednio karcherem po wtyczkach. Ja na początku osłaniałem sporo rzeczy. Teraz, po tym jak zobaczyłem jak warunki panują pod maską w czasie burzy, myję wszystko bez jakiejś spiny

Re: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 15:15
autor: wujo_sam
Byle nie na goracym silniku bo moze byc klops.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Re: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 15:15
autor: Jacekp54
Ja od jakiegoś czasu zabieram się do czyszczenia silnika, ale narazie ze względu na matury muszę trochę poczekać. Kiedy czytałem na różnych forach jak bezpiecznie umyć silnik trafiłem na opis od administratora z forum od kosmetyków Meguiars'a
1: zabezpieczyć komputer i inne układy elektryczne plastikową folią, (najlepiej taką do pakowania kanapek dlatego, że można ją łatwo owinąć wokół części.
2: jeżeli samochód posiada otwarty filtr powietrza, trzeba go też zabezpieczyć woreczkiem foliowym.
3: Jeżeli spryskujemy silnik jakimś produktem, musimy zabezpieczyć błotniki, zderzak, itp, aby nie spotkała nas nieprzyjemna niespodzianka w formie plam lub wżerów. Łatwym sposobem zabezpieczenia jest zmoczenie błotników i itp wodą z szamponem.
4: silnik powinien trochę pochodzić zanim zabierzemy się do czyszczenia
5: zmoczyć silnik wodą z myjki ciśnieniowej lub węża aby usunąć luźny brud
6: spryskać produktem ( w niektórych miejscach może być pomocny pędzelek)
7: spłukać silnik wodą z myjki ciśnieniowej lub węża
8: usunąć folię i itp
9: jeszcze raz zmoczyć błotniki,... woda z szamponem
10: plastiki i gumy nasmarować produktem Natural Shine lub Tech Protect
P.S. Osobiście jakoś nie mam przekonania do myjki ciśnieniowej więc myślę że bezpiecznej zmoczyć z węża.
Może Ci to jakoś pomoże.

Re: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 15:20
autor: scenic
niko02 pisze:Uważaj na alternator.
dokładnie, jak kładę irchę na alternatorze i staram się zbytnio nie chlapać po urządzeniach elektrycznych
Re: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 15:57
autor: szaweo
to juz wszystko jasne.Dzieki wszystkim za pomoc.

Re: Odp: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 17:55
autor: wujo_sam
Myjka lepiej usuwa syf niz waz ale musisz byc ostrozniejszy (cisnienie). Ja osobiscie jak mylem silnik i komore to uzywalem najpierw Dimera bezposrednio na silnik a pozniej myjka i bylo ok.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Re: Mycie silnika
: wt maja 06, 2014 23:05
autor: dexter23pl
Ja kiedyś myłem i osłoniłem alternator i pryskałem poprostu z weża ogrodowego.
Odczekałem z otwartą maską na słoncu z 2 godz i odpaliłem auto.
Swieciło się nonstop ASR i nei dało się go wyłączyć.
Pojeździłem kilkaminut i wróciło wszystko do normy.
Re: Mycie silnika
: ndz maja 11, 2014 11:55
autor: ralf
Witam
myjąc silnik uważaj dodatkowo na skrzynkę bezpieczników,przekaźników są one pod szczelną osłoną ale ja zawsze je osłaniałem folią to samo filtr powietrza i inne czyli wszystko to co koledzy pisali a jeszcze przewody zapłonowe (jeżeli są polane woda a są popękane widać na nich ja przeskakuje napięcie to są do wymiany taki tam trik jak ktoś ma przebicie a nie wie dlaczego silnik źle pracuje gdyż na suchym silniku tego nie zobaczysz.Pamiętaj alternator zasłaniamy cały razem z sprzęgiełkiem bo jak ci się dostanie woda pod osłonę sprzęgiełka (małe koło pasowe)to za pół roku masz je do wymiany,staraj się nie myć pod wysokim ciśnieniem pasków klinowych można je uszkodzić to samo wygłuszenia i naklejki.Po
wszystkim ja wszystko suszę sprężonym powietrzem zwłaszcza wiązki elektryczne zawsze po myciu zostaje tam woda a elektryka nie lubi wody.
Pozdrowienia - silnik też powinien dbać o higienę
