Strona 1 z 1

w podróży, podziękowanie...

: ndz maja 11, 2014 21:19
autor: aawol
Właśnie wróciłem po dokonaniu 1650 km przebiegu z szybkiej wycieczki nad morze. Droga z okolic Krakowa przez Łódź, Szadek, Darłówko, Bydgoszcz, Łódź, i wreszcie dom.... Wszystko to zajęło 38 godzin z kilkoma jakże miłymi postojami....
I tak wynikające w chronologicznej kolejności należą się serdeczne podziękowania Julce i Eljotowi za udzielenie gościny, wikt, nalewkę i przemiłą atmosferę. Bardzo mi było miło. Następnie Jary -w Łodzi kolejny etap podróży ( wstępnie obgadana część do piecyka prawie została w Łodzi bo wciągnięty w wir rozmowy zapomniałem o głównym celu wizyty). Nie można zapomnieć o przepysznej cieplutkiej tarcie z rabarbarem.... na samo wspomnienie chce się wracać ale pewnie już zjedzona bo była wyśmienita. Na każdym etapie mojej podróży mogłem liczyć na pomoc i wsparcie a kilka razy zdrowo się zakręciłem i przy problemach ze sprzętem nawigacyjnym była to pomoc nieoceniona. Szkoda że nie udało się zapoznać z niko02 ale może następnym razem.... Oczywiście podtrzymuję propozycję rewizyty.... I raz jeszcze dziękuję.....

Re: w podróży, podziękowanie...

: ndz maja 11, 2014 21:26
autor: Eljot
A i nam było miło gościć!
No i miło poznać Ciebie drugi raz.
Wiesz o co chodzi?
:hahaha: :hahaha: :hahaha:
3maj się i zdrówka!
:uklon:

Re: Odp: w podróży, podziękowanie...

: pn maja 12, 2014 15:47
autor: cheles
Tara z rabarbarem u Jarrego? Jeżeli tak to następnym razem jak będę miał naradę w Łodzi to zamowie na wynos :)

NzTT

Re: w podróży, podziękowanie...

: pn maja 12, 2014 15:49
autor: JEDARO
ehh smaku mi tu narobili już nie pamiętam kiedy jadłem coś z rabarbarem :super: :oki: :ok: :brawa: :piwo:

Re: w podróży, podziękowanie...

: pn maja 12, 2014 21:07
autor: niko02
aawol pisze:Szkoda że nie udało się zapoznać z niko02 ale może następnym razem
Zapraszam na dłuższe posiedzenie. Przepraszam, że mnie nie było. Gdybym wiedział, że będziesz, to pewnie byś musiał jechać w dalszą trasę na drugi dzień :)

Re: w podróży, podziękowanie...

: pn maja 12, 2014 21:26
autor: aawol
się na pewno kiedyś coś wymyśli. Tarta była u jarry'ego i żałujcie że nie byliście. Niko nie mam najmniejszych zastrzeżeń - akcja wyszła nagle i bez planowania. Pewnie gdyby nie popsuta navi to bym nie jechał na Szadek ale skoro już zabłądziłem w Łodzi to żal było nie skorzystać..... tak czy owak mega wyszedł wyjazd i poznałem osobiście fajnych ludzi. :piwo:

Re: w podróży, podziękowanie...

: wt maja 13, 2014 23:19
autor: jarry
właśnie przeczytałem i jak miło sobie przypomnieć jak miło było jak byłeś :)

tartę zrobiła córuś moja, i jak ktoś się wybiera przez Łódź to dawać znać dzień wcześniej i będziemy piec :)

na wynos nie przewidujemy :P - konsumpcja wyłącznie na miejscu :mrgreen:

Re: w podróży, podziękowanie...

: wt maja 13, 2014 23:22
autor: Cesarz
jarry pisze: na wynos nie przewidujemy - konsumpcja wyłącznie na miejscu
+ pigwówka?? :mrgreen:

Re: w podróży, podziękowanie...

: wt maja 13, 2014 23:43
autor: jarry
marynarz75 pisze:+ pigwówka?? :mrgreen:
widzę że smakowało hehe

niech będzie zatem, tarta + pigwówka :)

Re: w podróży, podziękowanie...

: śr maja 14, 2014 00:21
autor: cheles
to dla mnie zamiast pigwówki - wiśniówka ??

Re: w podróży, podziękowanie...

: śr maja 14, 2014 08:11
autor: Dodi
i frytki do tego ;)

Re: w podróży, podziękowanie...

: śr maja 14, 2014 08:14
autor: cheles
Dodi
i może jeszcze na koniec zasmażka :P

Re: w podróży, podziękowanie...

: śr maja 14, 2014 08:36
autor: Dodi
cheles pisze:Dodi
i może jeszcze na koniec zasmażka :P
:ok: