Problemy z odpalaniem, nie łapie.
: czw cze 19, 2014 22:37
Witam.
Specyfikacja samochodu to VW Touran rocznik 2005, 1.9 TDI, 105 KM
Od stycznia pojawiają się u mnie problemy z odpalaniem. Nasiliło się to w ostatnich 2 miesiącach (dodam że w kwietniu przegląd odbyty z wymianą olejów i filtrów). W tamte wakacje samochód odpalał od sztycha. Wystarczyło delikatnie dokręcić kluczyk. W styczniu aby samochód odpalił bez problemu należało już odrobinę, dosłownie odrobinkę dłużej przytrzymać przekręcony kluczyk. W przeciwnym wypadku samochód albo nie złapał, albo złapał ale tak jakby się zadusił i gasnął, albo załapał z wyraźnymi problemami, na ostatnim obrocie i na swój sposób "rozkręcając się" - może to brzmieć śmiesznie i wydawać się że proces ten trwał długo jednak nic bardziej mylnego, na początku były to różnice subtelne nierzadko wychwycone tylko przez właściciela samochodu. Dodam, że problemy występują po dłuższej stagnacji samochodu np. po nocy. Na ciepłym silniku problem nie występuje. Czasem jednak nie można przewidzieć kiedy nie odpali - całkiem losowe momenty.
Kolejnym etapem było to że odpalałem samochód za 2-3 bądź ewentualnie 4 tym razem. Ostatnimi czasy znacznie się jednak pogorszyło. W skrajnych przypadkach nie mogę odpalić samochodu przez 7 minut. Próbowałem różnych sposobów aby zdiagnozować problem:
- sprawdzałem świece żarowe, nie wykryto problemu, poza tym obecne temperatury raczej problem skreślają
- jeden z mechaników postawił diagnozę: po podpięciu pod kompa nie pasowały mu pompowtryski (1 okej trzy słabe) jednak chciał sprawdzić również wiązkę przewodów do pompowtrysków, zakupiłem ją w serwisie jednak jeszcze nie wymieniałem gdyż chciałem zaciągnąć opinii u innych ekspertów: po odwiedzeniu 3 innych komputerów specjaliści nie potwierdzili diagnozy pierwszego - według dwóch z nich tylko jeden jest słabszy ale nie miałoby to wpływu na takie zachowanie samochodu. Dodatkowo nie wykryli oni żadnych innych błędów.
- Spotkałem się też z opinią że może to być wina słabej baterii w kluczyku (??) gdyż koledze po jej wymianie podobny problem zniknął (inny samochód). Baterie wymienione problem dalej pozostaje.
- ostatnio też kolega mi powiedział, że jemu z podobnym problemem pomogła wymiana filtra EGR, czy zwykły mechanik może się do niego dostać i sprawdzić jego stan?
Pozostaje jeszcze kwestia wiązki przewodów do pompowtrysków. Żeby było ciekawiej samochód potrafi przez 2 tygodnie palić bez problemu żeby przez kolejny tydzień nie odpalać...
jakieś sugestie? pomóżcie
Specyfikacja samochodu to VW Touran rocznik 2005, 1.9 TDI, 105 KM
Od stycznia pojawiają się u mnie problemy z odpalaniem. Nasiliło się to w ostatnich 2 miesiącach (dodam że w kwietniu przegląd odbyty z wymianą olejów i filtrów). W tamte wakacje samochód odpalał od sztycha. Wystarczyło delikatnie dokręcić kluczyk. W styczniu aby samochód odpalił bez problemu należało już odrobinę, dosłownie odrobinkę dłużej przytrzymać przekręcony kluczyk. W przeciwnym wypadku samochód albo nie złapał, albo złapał ale tak jakby się zadusił i gasnął, albo załapał z wyraźnymi problemami, na ostatnim obrocie i na swój sposób "rozkręcając się" - może to brzmieć śmiesznie i wydawać się że proces ten trwał długo jednak nic bardziej mylnego, na początku były to różnice subtelne nierzadko wychwycone tylko przez właściciela samochodu. Dodam, że problemy występują po dłuższej stagnacji samochodu np. po nocy. Na ciepłym silniku problem nie występuje. Czasem jednak nie można przewidzieć kiedy nie odpali - całkiem losowe momenty.
Kolejnym etapem było to że odpalałem samochód za 2-3 bądź ewentualnie 4 tym razem. Ostatnimi czasy znacznie się jednak pogorszyło. W skrajnych przypadkach nie mogę odpalić samochodu przez 7 minut. Próbowałem różnych sposobów aby zdiagnozować problem:
- sprawdzałem świece żarowe, nie wykryto problemu, poza tym obecne temperatury raczej problem skreślają
- jeden z mechaników postawił diagnozę: po podpięciu pod kompa nie pasowały mu pompowtryski (1 okej trzy słabe) jednak chciał sprawdzić również wiązkę przewodów do pompowtrysków, zakupiłem ją w serwisie jednak jeszcze nie wymieniałem gdyż chciałem zaciągnąć opinii u innych ekspertów: po odwiedzeniu 3 innych komputerów specjaliści nie potwierdzili diagnozy pierwszego - według dwóch z nich tylko jeden jest słabszy ale nie miałoby to wpływu na takie zachowanie samochodu. Dodatkowo nie wykryli oni żadnych innych błędów.
- Spotkałem się też z opinią że może to być wina słabej baterii w kluczyku (??) gdyż koledze po jej wymianie podobny problem zniknął (inny samochód). Baterie wymienione problem dalej pozostaje.
- ostatnio też kolega mi powiedział, że jemu z podobnym problemem pomogła wymiana filtra EGR, czy zwykły mechanik może się do niego dostać i sprawdzić jego stan?
Pozostaje jeszcze kwestia wiązki przewodów do pompowtrysków. Żeby było ciekawiej samochód potrafi przez 2 tygodnie palić bez problemu żeby przez kolejny tydzień nie odpalać...
jakieś sugestie? pomóżcie