wysoki stan płynu chłodzacego na zimnym silniku
-
KrzysiekGoleniów
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz kwie 13, 2014 23:36
- Auto:: Touran 2.0tdi 100KW 2004
- Imię:: Krzysiek
- Lokalizacja: Goleniów
- Podziękował: 1 raz
wysoki stan płynu chłodzacego na zimnym silniku
Witam . Jestem tu nowym forumowiczem i chyba szczęsliwym posiadaczem VW Tourana 2.0 tdi 100KW 2004. . Samochód stał przez noc pod domem zimny silnik po otwarciu maski doznałem nie małego zdziwienia gdzu zobaczyłem na zbiorniku wyrównawczym zobaczyłem ilość płynu było go 3/4 całego zbiornika był czysty natomiast po odpaleniu wyskoczyła informacja by sprawdzić płyn chlodniczy . Wewnątrz zbiornika był pręcik któy był nad tą ilościa płynu zagiołem go i info sie ne pojawiło ale po krótkiej przejażdrzce po mieście Goleniów nawet sinik nie zdązył sie nagrzać płyn zrobił sie mętny i mało tego zaczął kopcic na niebiesko po gwałtownym dodaniu gazu podczas jazdy jak i na biegu jałowym.Oleju na bagnecie nie ubyło jak i nie widać by jakieś pęcherzyki były. Wiem z pewnością że leje mi 3 wtrysk , jak i miałem regenerowaną turbinę , potem wąż ze szybko złączką bo były przedmuchy. Silnik odpala normalnie, nie ma żadnych stuków niepokojących , po nagrzaniu się silnika temp trzyma na 90st. Po szybkiej opini kilku mechaników jedn kazą jeździć i obserwowac płyn i temp , drudzy że to uszczelka pod głowicą .. nie wiem sam gdzie mam pieniądze ulokować i któremu dać
-
dexter23pl
- Expert
- Posty: 1084
- Rejestracja: czw kwie 10, 2014 14:38
- Auto:: Golf 5
- Imię:: Dexter
- Lokalizacja: Slaskie
- Podziękował: 43 razy
- Otrzymał podziękowań: 148 razy
Re: wysoki stan płynu chłodzacego na zimnym silniku
weże zawsze będa troche twarde po nagrzaniu auta i zaraz po jeździe.
chodzi o to żeby nie były faktycznie twarde jak np margaryna w kostce co jest w lodówce.
robiłes coś przy układzie wodnym jakiś czas temu?
może był poprostu zapowietrzony.
nie doginaj pręcików tylko dolej na jakiś poziom na zimnym silniku i zaznacz sobie np pisakiem.
za dwa , trzy dni jesli nie będzie informacji na liczniku o braku płynu sprawdz znów na całkowicie zimnym ile jest.
ja miałem z tym problem w poprzednim aucie. nonstop ubywało mi płynu i węże były lekko twarde, też jeździłem po cudakach i większośc mówiła że tak ma być.
w końcu po 3 latach i ok 70tys km zaczeło wpierdzielać więcej płynu i zaczeło robić się to bez sensu.
poodkręcałem świece i 3 wyszły bez problemu a 4 wykręciłem z gwintem. poświeciłem do cylindra i ukazał się widok brunatny czyli wiadomo że uszczelka pod głowicą.
jest prosty sposób na sprawdzenie , po jeździe zostaw wszystko jak jest , np po całonocnym staniu auta otwóż maskę i powili odkręć dekielek od zbiorniczka wyrównawczego, jak zacznie syczeć to pompuje w układ spaliny, jak nic nie będzie syczeć to jest ok.
chodzi o to żeby nie były faktycznie twarde jak np margaryna w kostce co jest w lodówce.
robiłes coś przy układzie wodnym jakiś czas temu?
może był poprostu zapowietrzony.
nie doginaj pręcików tylko dolej na jakiś poziom na zimnym silniku i zaznacz sobie np pisakiem.
za dwa , trzy dni jesli nie będzie informacji na liczniku o braku płynu sprawdz znów na całkowicie zimnym ile jest.
ja miałem z tym problem w poprzednim aucie. nonstop ubywało mi płynu i węże były lekko twarde, też jeździłem po cudakach i większośc mówiła że tak ma być.
w końcu po 3 latach i ok 70tys km zaczeło wpierdzielać więcej płynu i zaczeło robić się to bez sensu.
poodkręcałem świece i 3 wyszły bez problemu a 4 wykręciłem z gwintem. poświeciłem do cylindra i ukazał się widok brunatny czyli wiadomo że uszczelka pod głowicą.
jest prosty sposób na sprawdzenie , po jeździe zostaw wszystko jak jest , np po całonocnym staniu auta otwóż maskę i powili odkręć dekielek od zbiorniczka wyrównawczego, jak zacznie syczeć to pompuje w układ spaliny, jak nic nie będzie syczeć to jest ok.
-
Damian15
- Specjalista
- Posty: 558
- Rejestracja: ndz wrz 02, 2012 14:06
- Auto:: Touran '03 AZV
- Imię:: Damian
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
- Podziękował: 4 razy
- Otrzymał podziękowań: 24 razy
Re: wysoki stan płynu chłodzacego na zimnym silniku
Czekaj czekaj bo nie bardzo kumam. Rano jak wsiadasz to stan płynu jest ok a jak odpalisz to nagle płynu ubywa aż zapala się kontrolka i pisk komputera ?? Kopcenie na niebiesko raczej nie jest normalne.... Ale normalne jest, że rano płynu jest mniej a po nagrzaniu stan rośnie.
-
KrzysiekGoleniów
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz kwie 13, 2014 23:36
- Auto:: Touran 2.0tdi 100KW 2004
- Imię:: Krzysiek
- Lokalizacja: Goleniów
- Podziękował: 1 raz
Re: wysoki stan płynu chłodzacego na zimnym silniku
Stan wysoki płynu w zbiorniku zaobserwowałem na zimnym silniku po nocnym staniu fakt że zaglądałem tydzień temu było ok natomiast przedwczoraj zauważyłem stan jaki zastałem czyli 3/4 całego zbiornika gdzie minimum i maximum znajduje się przed połową całego zbiornika . Węże nie są twarde robiłem popołudniowy test przejechałem kilka kilometrów na rozgrzanym silniku i trochę go pomęczyłem płyn trochę się uniósł ale to normalne tylko zastanawia mnie stan płynu skąd taka ilość. Płyn zaczyna mętnieć ale oleju w nim nie ma . Z czysto różówego robi sie brudny rózowy. I jeszcze jedna sprawa przestał kopcić ja już nic w takim razie nie rozumie nawet jak mu wcisnę na zimnym jak i ciepłym silniku nic nie ma dymu ...iść sie powiesić ? hehe Pozdrawiam
- wujo_sam
- Specjalista
- Posty: 547
- Rejestracja: śr kwie 02, 2014 22:48
- Auto:: Touran 2.0
- Imię:: Tomasz
- Lokalizacja: to tu to tam :)
- Podziękował: 68 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
Re: wysoki stan płynu chłodzacego na zimnym silniku
Kolego zawsze na ciepl silniku besziesz mial mniej plynu w zbiorniczku wyrownawczym gdyz weze sie rozszerzaja pod wplywem temperatury i zmieniaja swoja objetosc (fizyka sie klania). Niebieski dym nie wrozy nic dobrego a lejacy wtrysk moze ci dziure w tloku wypalic i po ptokach bedzie. Oleju nie przybylo w silniku?
-
KrzysiekGoleniów
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz kwie 13, 2014 23:36
- Auto:: Touran 2.0tdi 100KW 2004
- Imię:: Krzysiek
- Lokalizacja: Goleniów
- Podziękował: 1 raz
Re: wysoki stan płynu chłodzacego na zimnym silniku
Witam jak widac z samego rana po pracy poszedłem do auta i ... przy odkręcaniu korka zbiorniczka wyrównawczego nie było żadne syknięcia , nie było nawet dymka przy odpaleniu , nic się nie dzieje na rozgrzanym silniku , oleju nic nie przybyło , płyn w zbiorniczku jest mętny lecz żadnych śladów oleju( oczek przy tłustych płynach )Dam dziś do znajomego mechanika niech wszystko przejrzy i wymieni płyn zobaczymy co będzie dalej . Ale zastanawia mnie jedno skąd te dymienie nie małe bo mgła za mna była teraz śladu nawet nie ma . Może filtr paliwa ? choć był wymieniany 4 miesiące temu . Nie mam już pomysłów żadnych. A jeżdżę 2 dzień i płyn nie zmienia az tak swej objętości w suie jest tak jak powinno być .