Witam,
W ostatnim czasie bylem na przeglądzie technicznym auta, mechanik stwierdził zapala się lampka w aucie sygnalizujaca kluczyk (nie wiem ktora to lampka, w sumie nie wazne). Dzisiaj zona tez stwierdzila ze za 10 razem odblokowala auto. Zamierzam wymienić baterię w kluczykach wedlug opisu http://touranklub.pl/forum/viewtopic.ph ... ac0aad6af2
Do swojego tourana posiadam tylko jeden kluczyk i boje się, że jak coś pójdzie nie tak to zona zostanie bez auta (jutro wyjezdzam i przez tydzien mnie nie bedzie). Może mi ktoś od A do Z powiedzieć jak się do tego zabrać, żeby obyło się bez ceregieli? Pisze bo pamiętam że jak miałem Forda Focusa to tam przy wymianie trzeba było uważać, żeby zrobić to w miarę szybko bo jak nie to się kluczyk rozkodowywał. Czy w przypadku tourana też są jakieś nie spodzianki? Poradzcie na co trzeba uważać.
Wymiana baterii w kluczyku - potencjalne zagrożenia
- krankor
- Zaawansowany
- Posty: 341
- Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:22
- Auto:: Touran 1T1, 1.9 AVQ 2004
- Imię:: Grzegorz
- Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp-ska
- Podziękował: 22 razy
- Otrzymał podziękowań: 52 razy
Damian, niepotrzebnie panikujesz. Jak z premedytacją przejedziesz ostrzem śrubokręta po ścieżkach, to najwyżej uszkodzisz pilota i będzie trzeba otwierać drzwi mechanicznie kluczem. Tourany to porządne auta i nie trzeba się spieszyć z wymianą baterii
. Na szczęście pastylka immo znajduje się w drugiej części, tej przedniej i trudno się do niej dostać przypadkiem. Wskazany tutorial jest wystarczający, nie wsadź odwrotnie baterii.
pozdrawiam Grzegorz
