turek pisze:U mnie efekt był taki ze ledy nigdy nie gasły do końca i delikatnie się świeciły po zamknięciu auta ,zauważyłem dopiero wieczorem bo w dzień jakoś nie było widać,wrzuć sobie w podsufitke na przód i tył te led zarowki i dołóż oświetlenie przestrzeni nóg z zasilania które idzie lewym słupkiem do podsufitki i będzie spoko a do drzwi dołóż pod spód tapicerki po 5diod na pasku wodoszczelnym i będziesz miał lepszy efekt niż żarówki led w lampkach od drzwi-dobrze mowie panowie koledzy
Mam LEDy wszędzie chciałem dać też w te kopertówki bo fajne białe światło jest a nie żółte.
Jarry, myślisz że LEDy mi aku zjedzą nawet jak "zimna" je odłącza? Pytam bo nie wiem czy jutro mam szorować do garażu (ok 1km ) czy spokojnie to zrobić przy okazji jakiegoś wyjazdu.
jeśli ci nie uśpi to jakieś 3 dni do rozładowania aku, czy nie uśpi nie mam pojęcia, ja miałem pod lampkę w drzwiach kierowcy coś podłączone i też się nie usypiał, musiałem zrobić modyfikację układu, ale to nie była dioda LED
jarry pisze:jeśli ci nie uśpi to jakieś 3 dni do rozładowania aku, czy nie uśpi nie mam pojęcia, ja miałem pod lampkę w drzwiach kierowcy coś podłączone i też się nie usypiał, musiałem zrobić modyfikację układu, ale to nie była dioda LED
U mnie auto stoi ostatnio po 3-4 dni bez ruchu i pali na dotyk, więc chyba nie ma tego problemu tak jak jeżu pisze. Ciekawi mnie w czym leży problem z tymi jego projektorami i co to był za wynalazek...
Witam
Ja u siebie nie montOwalem led canbus ponieważ nie miałem org lampek tylko wkleiłem pasek z 3 ledami w te czerwone zaślepki i dałem pasek z 9 ledami pod drzwi i narazie wszystko działa
Ale gdzieś widziałem taki patent ze gość wlutowywal zwykła żarówkę w układ gdzie miał być led ichowal ja w niewidocznym miejscu a w oprawki wkładał zwykle ledy
Myśle ze to lepszy patent niż opornik ponieważ opornik sie bardziej grzeje niż żarówka (tak mi sie wydaje jak nie to mnie poprawcie)